2017-10-21
ALARM smogowy! Uważaj jak i czym palisz!
Jeszcze nie nadeszły mrozy a jakość powietrza drastycznie spadła. Nochalowi zabrakło… skali, żeby podać wysokość stężeń pyłów. Wszystkie miasta alarmują z powodu kiepskiej jakości powietrza. Mapa Rybnika wyposażonego w czujniki jak nasze miasto – cała świeci na czerwono. To samo w stolicy województwa i innych miastach.
Jakie są warunki widać gołym okiem. I czuć. To niestety, nie jest mgła. Jeśli macie jakieś wątpliwości – sprawdźcie jakość powietrza na stronie www.zielonepiekary.pl. Nochal węszy i mówi jak jest.
Nawet w starym i brzydkim kotle można też palić bez dymu, tak że pies sąsiada nie będzie wiedział, że spalasz węgiel! Warto to zrobić przede wszystkim dla własnej oszczędności, bo dym to niespalone paliwo, a dokładniej 30–70% tego paliwa. O tym, czy dym się spala, czy ucieka kominem, decyduje nie wiek pieca ani cena paliwa, lecz sposób palenia. Sprawdźcie jak prawidłowo palić w piecu – kliknij TUTAJ.
Zanim zaczniemy dyskutować o jakości paliwa i paleniu śmieci (bo często okazuje się, że wcale nie w tym jest problem)
– NAUCZMY SIĘ PRAWIDŁOWO PALIĆ W PIECU.
Mam nadzieję, że obejrzeliście ten 3 minutowy film. Nie? Zróbcie to proszę. W ten prosty sposób możecie poprawić jakość powietrza w naszym mieście. Zobaczcie – nie ma kłębów dymu, które są tak charakterystyczne dla większości naszych miejskich kominów. To naprawdę prosta sztuczka. Można tak palić W KAŻDYM PIECU, w którym WYLOT SPALIN JEST NAD PALIWEM (WĘGLEM), a nie pod nim.

W ten sposób OBNIŻYCIE KOSZTY i jednocześnie ZADBACIE O JAKOŚĆ POWIETRZA.
Jeszcze nie jesteście przekonani? Wystarczy poświecić kilka chwil, żeby w internecie znaleźć dowody, że naprawdę warto zmienić swoje przyzwyczajenia. Sprawdźcie zasady także tutaj – KLIKNIJ TUTAJ.
Co dalej? Następny krok to rozmowa o jakości “paliwa”, które wrzucamy do pieca. 1 września weszła w życie uchwała “antysmogowa” Sejmiku Województwa Śląskiego, która będzie obowiązywać na obszarze województwa śląskiego przez cały rok i dotyczy wszystkich użytkowników pieców, kotłów i kominków na paliwo stałe.
Nie można już legalnie stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 procent. Uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna, tylko złych jakościowo paliw, a jej głównym celem jest poprawa jakości powietrza w regionie, która przekłada się na stan zdrowia i jakość życia mieszkańców.
Każdy musi sobie zdawać sprawę, że spalając muły i miały – zanieczyszcza powietrze, ale przede wszystkim niszczy zdrowie swoje i swoich najbliższych.
Kilka lat temu pracowałem w portalu zajmującym się ekologią i przygotowywałem materiały poświęcone problemowi niskiej emisji. Co to takiego niska emisja? Dlaczego jest taka niebezpieczna?
Warto zmierzyć się z tym co najgorsze – problemem najbardziej dramatycznym – spalaniem śmieci -plastików. Wciąż są osoby, którym wydaje się, że paląc śmieci je UTYLIZUJE, tymczasem to nieprawda. To nie utylizacja, ale wysłanie wszystkich śmiertelnie niebezpiecznych substancji w powietrze i… do naszych płuc. Przestańmy tworzyć mity i trzymajmy się faktów. W spalarniach odpadów procesy spalania zachodzą w zupełnie innych warunkach i innej… temperaturze.
Tak na marginesie – nawet drewno uznawane “za czyste” może stanowić zagrożenie – wystarczy, że jest… mokre. Naprawdę – palić w piecu trzeba z głową.
Co jeszcze możecie zrobić? UŚWIADAMIAĆ rodzinę, przyjaciół, znajomych, sąsiadów. Udostępniajcie informacje na facebooku – namawiajcie ludzi do zmiany sposobu palenia – to może uratować nam zdrowie i życie. A jeśli planujecie spacer lub trening sportowy na świeżym powietrzu – sprawdźcie jak wygląda jakość powietrza w Waszej okolicy. Sport w złych warunkach może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Ludzie… uczepiliście się tego węgla piców itd. ..a kiedyś się paliło czym popadnie i nie było żadnych problemów… po 1 nawet jeśli palenie “hasiem” było szkodliwe to powiedzcie mi czym mają ludzie palić? tona węgla 1000 zł…. a renta 900… mając do wyboru leki i chleb a węgiel każdy myślący wybierze te 1…
Ale to i tak nie jest problem… bo przecież lepiej spalić te śmieci niż pozwolić żeby walały się byle gdzie… Problemem są samochody! Zauważcie że z momentem w którym zaczęła zwiększać się liczba samochodów zaczęło się zwiększać zanieczyszczenie powietrza.. nie szukajmy problemu tam gdzie go nie ma..bo dym poleci dleci i go nie ma… a smog twozą AUTA.
Już kiedyś na to odpisywałem. Polecam NOCHALA. Zanieczyszczenie powietrza nie występuje w samochodowych godzinach szczytu, tylko rano i wieczorem jak ludzie dorzucają do pieca.
To postaw Pan Nochala przy obwodnicy na skrzyżowaniu z Podmiejską Zobaczymy jakie bedą odczyty Na tej drodze jest ruch przez całą dobę, a wiatr te smrody ciśnie na miasto od zachodu. . Zeppelin ma rację palenisk nie przybyło przez ostatnie lata tak dużo jak samochodów.
Kiedyś nie było problemów bo nikt nie mierzył za komuny okna myły kobiety co tydzień smierdziało na około. Jakoś w okresie nie grzewczym WIOS nie podaje informacji o smog. Nie mówię że auta nie zatruwaja ale skala tu jest inna.
teraz chcecie zatrudniać strażników miejskich a jak ich zatrudnią to będziecie robić referendum żeby ich rozwiązać.ludzie co wy myślicie że strażnik miejski wam pokaże jak ma się palic w piecu.
Mieszkam w okolicy kopca już prawie 40 lat. W ostatnich latach przybyło parę nowych domów jednorodzinnych a więc i palenisk.
ale nie jest to znowu taka duża liczba, a często te nowe domy są wyposażone w nowoczesne systemy grzewcze. Od lat 80-tych nie powstało żadne nowe osiedle. A więc nie przybyło palenisk. A ludziom ciągle się wciska kit, że to przez ich kotły jest ten smog. I ktoś tam wyżej prowadząc taką politykę chce do reszty zniszczyć polskie górnictwo. Myślę, że w 70% za powstawanie smogu odpowiada ogromna ilość samochodów przejeżdżających codziennie przez nasze miasto czy region . Dla przykładu wjazd na piekarską obwodnicę z ulicy Wyzwolenia albo Jasionowskiego jest w godzinach 7 – 9 rano niemożliwy, to samo po południu. Sznur aut od strony Orzecha jedno auto za drugim. Podobnie droga przez Kozłową Górę w stronę centrum. I tak w każdym mieście smród i hałas. Nikt nie myśli, żeby ograniczyć ruch samochodów, żeby zwiększyć i polepszyć komunikację autobusową, czy wprowadzić darmową jazdę za okazaniem dowodu rejestracyjnego. Prościej jest wysłać strażników miejskich do zwykłego Kowalskiego. Tylko zwykły Kowalski wcale nie ma obowiązku wpuszczać kogokolwiek na swoją posesję nawet policjanta.
Myślę, że jest Pan w błędzie. Nochale pokazują najwyższe stężenia poza godzinami szczytu samochodowego – w godzinach, kiedy ludzie “dokładają do pieca”. Proste i skuteczne narzędzie badawcze 🙂
W 1990 roku było w naszej najbliższej okolicy 9 czynnych kopalń: Szombierki, Bobrek, Centrum, Rozbark, Miechowice, Powstańców Śląskich ruch 1 i 2, Andaluzja, Julian. Każdy z tych zakładów był wyposażony w dymiący non stop komin. Byli również inni truciciele choćby piekarska “Oksita”. Powszechnym zjawiskiem wśród piekarskich dzieci była ołowica. Ale jakoś nikt nie czepiał się zwykłych mieszkańców, nikt nie obwiniał ich o zatruwanie środowiska. W mojej dzielnicy raz w miesiącu każdy właściciel domu wystawia worki ze segregowanymi odpadami również butelki Pet i jest tego naprawdę sporo. Więc troskę o środowisko można zauważyć. Proponuje Pan zastąpienie węgla innym paliwem. Pracowałem przy produkcji systemów solarnych , a także przy produkcji kotłów węglowych 5 klasy i mam wiedzę jak takie urządzenia pracują, ale mam także świadomość ile kosztują i bez specjalnej pomocy w postaci dotacji niewielu stać na taki sprzęt. Znam również parę osób z mojego osiedla, którzy bardzo szybko wrócili do węgla z ogrzewania gazowego. Uważam, że powinno rozbudowywać się miejskie sieci ciepłownicze i podłączać do nich również domy jednorodzinne. Z tego co mi wiadomo to ciepłownia za zakładami mięsnymi na granicy Piekar i Radzionkowa nie jest jeszcze w pełni wykorzystana. W takim kierunku władze miast powinny się skłaniać , żeby zlikwidować problem niskiej emisji.
To jest bzdura. Odpowiednie palenie węglem (POLSKIM!! NASZYM!! ZE SLASKA!!) a nie smieciami, mulem czy innymi odpadami nie powoduje smogu.Dorabianie do ludzkiego egoizmu i lenistwa ideologii ze niby to rząd chce niszczyc polskie gornictwo to najglupszy argument w tej dyskusji….
Wystarczy przejechac sie po dzielnicach gdzie sa domki nie w godzinach szczytu ale wtedy gdy ludzie wracaja z pracy do domu, rozpalaja w piecach i palą byle czym. Wisi gesta smierdzaca mgla. Nie od samochodów ale z kominow. Prosze sie przejechac czasami i poobserwowac.
A co do wysylania strazy miejskiej do Kowalskiego – jakby palil tym co trzeba i szanowal sąsiadów oraz swoje zdrowie to by sie wcale nie musial obawiac kontroli. Masz dom to o niego dbaj. Proste.
Mam w pracy takich ludzi co im nie przegadasz.
Rozpalać będą tak jak to robili zawsze, a śmieci typu plastiki i PET używają zamiast rozpałki.
Mówią ,że węgiel jest za drogi, i w okresie jesiennym jak nie ma mrozów to palą ubraniami, szmatami.
Krytyka ich nie odstrasza, bo to są ludzie którzy stawiają na swoim a edukacja im straszna.
Dlatego trzeba ich karać dotkliwie – wtedy tylko nauczy się ich rozumu! A Pan skoro to wie – powinien zgłosić to tam gdzie trzeba ! a wtedy ruch należy do Włodarzy Miasta i służb porządkowych !
Straż Miejska informuje kto zgłasza nieprawidłowości,więc po co iść na udry z sąsiadami.Ja zgłosiłam i teraz sąsiedzi mnie unikają a dalej palą czym się da.
To może należało zgłosić ten fakt Włodarzom Miasta – Bytom zakupiło drona do monitorowania jakości dymu -to rozwiązuje pewne problemy – wtedy nie ma potrzeby informowania truciciela dlaczego jest kontrola w jego domostwie. W naszym Pani i wszystkich interesie jest czyste powietrze – bo to jest przyczyna wielu schorzeń dorosłych a także dzieci np.alergie ,astmy itd.
Piekarzanka przez duże P do piekarzanki przez małe.
Pani według mnie mieszka w bloku i nie przejmuje się czym Wam palą.Ciekawe gdyby mieszkała Pani w domu i musiała ogrzewać go sama- jak i czym by Pani paliła.I czyja wtedy byłaby wina gdyby dostała Pani dotkliwą karę.
Pani Piekarzanko przez duże P,
rozumiem dobrze, że w Pani ocenie właściciele domków mogą palić wszystkim, bo to słuszna droga do obniżenia kosztów?
Wina cały czas będzie po stronie osoby wrzucającej śmieci do pieca. Bez znaczenia jest tutaj przyczyna trucia.
Nie jest winą sklepu że złodziej kradnie, bo tak mu wychodzi taniej.
Nie jest też winą przewoźnika, że są gapowicze oszczędzający na biletach.
Jeżeli chce się oszczędzić spalając śmieci trzeba być świadomym grożących za to konsekwencji.
Mieszkałem w mieszkaniu ogrzewanym piecem i nigdy w tym piecu nie paliłem śmieci. Można było sezon grzewczy przetrwać mniejszym kosztem, a jednak moja świadomość i w zasadzie kultura nie pozwalały na to. Poza tym c.o. nie jest darmowe i ponosimy tego niemałe koszty. Oczywiście że nam, użytkownikom c.o., jest obojętne czym pali dostawca ciepła. To już jest jego problem i ewentualne kary będzie on ponosił. My sami w kotły nic nie wrzucamy 😉
Każdego kto truje nas wszystkich swoim dymem należy ukarać i to w sposób dotkliwy, by zaprzestał takich praktyk. Począwszy od ludzi palących w mieszkaniach, domach, a skończywszy na przedsiębiorstwach.
Pozdrawiam
Panie Harazim ja też nie palę śmieciami- ale proszę też swoim łaskawym okiem spojrzeć na tych, których nie stać -a niestety ,, taki mamy klimat ” że nie wszystkim się przelewa…i proszę już nie dolewać oliwy do ognia 😉 Pozdrawiam
Pani Piekarzanko,
proszę na mnie nie cedować odpowiedzialności za powstałą tutaj dyskusję.
Pozwolę sobie na stwierdzenie, że Pani swoim wpisem rozpoczęła dyskusję, w której pojawiły się głosy oponentów. Dyskusja nie polega na tym, że ktoś przedstawia swoje zdanie, a innym radzi nie brać w niej udziału, bo cyt. “dolewa oliwy do ognia”. Nie widzę też potrzeby zakończenia tej dyskusji ponieważ padają w niej konkretne argumenty i nikt nikogo nie obraża. Jak najbardziej można więc prowadzić dialog… Temat jest….palący więc i dyskusja będzie cieplejsza 😉
Jeżeli chodzi o Pani argument dochodów, to po raz kolejny nie zgadzam się z Pani punktem widzenia. Osoby o niskich dochodach otrzymują różne formy świadczeń pomocowych, które pozwalają im egzystować na jakimś poziomie. Można starać się o dofinansowanie do czynszu, prądu, gazu, otrzymać pomoc w formie zasiłków czy też żywności. Wszelkie granty kierowane są właśnie do osób/rodzin, którym się nie przelewa. Uważam, że osoby/rodziny otrzymujące wsparcie, ale chcący żyć w zgodzie ze społeczeństwem są w stanie zapewnić sobie również opał na sezon grzewczy. Wyjątkiem są jednostki, które są niegospodarne i najzwyczajniej w świecie świadomie trują ludzi, tłumacząc się brakiem środków. Tania wymówka na swoje cwaniactwo i aspołeczność. Osób, które faktycznie nie mają środków na zorganizowanie opału przez cały okres letni jest mały odsetek… Jeżeli nie jest się w stanie odłożyć jakiejś sumy pieniędzy, ale też nie korzysta się z innych sposobów zdobycia opału (m.in. wielokrotnie widziałem jak podczas wycinki drzew ludzie pytali o możliwość zabrania części drewna), to jest się nadal trucicielem z wyboru…
Jeżeli nada uważa Pani, że tak wielki poziom smogu jest efektem biedy, to proszę o odpowiedź na pytanie:
jaka jest przyczyna spalania śmieci, plastiku i gumy (które czum i widać co z komina leci) w domku jednorodzinnym – ładnie otynkowanym, ocieplonym, z dwoma samochodami na posesji?
To samo dotyczy mieszkań w których chodzi się po kafelkach i panelach, ogląda serial na 50” telewizorze itd.
Czy to bieda jest przyczyną, czy cwaniakowanie?
Pozdrawiam
Szanowna Piekarzanko przez duże P – proponuję zapoznać się jakie opłaty za centralne ogrzewanie mieszkań ponoszą mieszkańcy bloku i jak to wygląda w stosunku do Pani opłat za węgiel jaki powinna Pani kupić do opalania w sezonie grzewczym. Skoro Pani uważa ,że mieszkająć w domku ma Pani prawo truć innych – to proponuję zamianę i wtedy porozmawiamy. Tak jak już powiedział P.Damian Harazim cytuję jego słowa :Każdego kto truje nas wszystkich swoim dymem należy ukarać i to w sposób dotkliwy, by zaprzestał takich praktyk. Począwszy od ludzi palących w mieszkaniach, domach, a skończywszy na przedsiębiorstwach.
Dyskusja się rozkręciła, aż się ciepło zrobiło…i po co dokładać do pieca…
Niestety ale to Pani dołożyła do pieca.Pani broni trucicieli mówiąc cytuję -ale proszę też swoim łaskawym okiem spojrzeć na tych, których nie stać -a niestety ,, taki mamy klimat ” że nie wszystkim się przelewa…i proszę już nie dolewać oliwy do ognia.Jeśli kogoś nie stać aby nie truć innych to może powinien zastanowić się na przeprowadzką choćby do bloku-co wybrzmiało pod moim adresem jako coś gorszego-w przeciwieństwie do Pani miejsca zamieszkania.Trucicieli należy karać.Niech Pani nie zapomina o skutkach wdychania złego powietrza i co z tego wynika-choroby nawet nowotworowe,astmy,pylice i alergie ,za które to choroby płacimy bajońskie sumy.Nie powinno być litości ! dla pseudo oszczędzających .
omyłkowy podpis do Pani Haliny miało być do Piekarzanki przez dużęP
Po co isc na udry z sąsiadami – lepiej zeby truli ciebie, mnie i wszystkich dookola?
Ludzie sami nie zyjecie w tym miescie. Przerazajaca mentalnosc.
To zglaszac! Za kazdym razem!
Wszyscy tylko narzekają ale nikt z tym nic nie robi. Nagle sie okazuje ze polowa mieszkanców miasta zna conajmniej jedna dwie osoby ktore pala smieciami. I ciekawe ile bylo interwencji w tej sprawie – panie Krzysztofie moze warto zrobic zestawienie interwencji w okresie zimowym, ile osob zglaszalo ze ktos pali czyms niedozwolonym albo prosilo o kontrole.
Oprocz edukacji trzeba tez dzialac bo sie inaczej ludzie nie naucza. Niestety.
Czy ktoś tymi Nochalami zarządza? …na Szarleju nie pokazuje nic, a na MOSiR Osiedle Wieczorka – od tygodnia (jak widać z wykresów) błędny odczyt temperatury (aktualnie 45stopni Celsjusza)… Może te wartości przekroczeń pyłów to też błędne odczyty? Tydzień temu, w niedzielę na MOSiRze było 20 mg/m3 PM10-20 …
Na MDK jest remont elewacji i pewnie został zdjęty czujnik. Jeśli chodzi o temperaturę – to zgłosiłem błąd i zostanie wyeliminowany – konieczna jest aktualizacja oprogramowania.
To proszę zgłosić ,że Dąbrówka też nie działa.
…czyli ktoś zarządza… 🙂 To rozumiem!
Niestety nochal na Szarleju już jakiś czas nic nie pokazuje. Myślę,że straż miejska sprawdza co spalają w piecach Piekarzanie?Przerażające jest to jak sami się trujemy ! Nic Pan nie pisze o kontrolach i karach jakie grożą za spalanie niewłaściwych rzeczy w piecach.A dla dobra ogółu należałoby karać trucicieli dotkliwymi karami – bo niestety myślenie niektórym powraca jak dostaną mocno po kieszeni.Ludzie nie borą pod uwagę,że powietrze które wdychają może być czynnikiem chorobotwórczym a nawet karcenogennym – Niestety wieczorem a nawet w dzień nie można otworzyć okna by się nie truć – tylko udowodnienie trucicielowi jego winy i dotkliwa kara może wpłynąć na ich myślenie dla dobra wszystkich.
Proszę pamiętać, że trwa remont elewacji MDK, na której wisi Nochal. Prawdopodobnie został zdjęty na czas remontu.
I zero odpowiedzi w kwestii SM.
Straż Miejska prowadzi kontrole – nie emocjonuje mnie to. 8 strażników w 54 tysięcznym mieście nie wpłynie na sytuację, jeśli sami nie postanowimy czegoś zmienić. Moim zdaniem EDUKACJA jest najważniejsza i presja SPOŁECZNA. A naprawdę skuteczna jest eliminacja ogrzewania węglowego – w co wpisuje się podłączenie do CO 12 budynków tylko w tym roku. Jeśli uda się podłączyć całe stare osiedle – to będzie EFEKT. Tymczasem wpis jest edukacyjny i dotyczy osób, które nie łamią prawa. Straż Miejska nie rozliczy nikogo ze sposobu rozpalania w piecu, a to znacząco może poprawić jakość powietrza. I dlatego warto SKUPIĆ SIĘ SEDNIE SPRAWY. A wracając do SM – opublikuję w trakcie sezonu raport z prowadzonych działań i przebiegu kontroli.
To zatrudnijcie nowych strażników, a nie tłumaczcie się ich mała liczbą xD Bo to trochę tłumaczenie bez sensu…
Pomijając już wszystko inne – to budżet nie jest z gumy. Mam nadzieję, że stopniowo ilość strażników będzie rosła, ale na rewolucję nas nie stać.
Jasne, zatrudnijcie nowych.
8 na całe nasze miasto, to rzeczywiście niewiele, ale założę się, że gdyby zwiększyć ilość SM to od razu posypałyby się też komentarze i hejty , że wydawana jest kasa na xxx i inne takie. Nie dogodzi się wszystkim.
kupmy 100 (200) (500) nochali i po kłopocie
“8 strażników w 54 tysięcznym mieście nie wpłynie na sytuację”
dla mnie to brzmi mniej więcej tak: “palcie czym chcecie, bo i tak nie damy rady tego sprawdzić”…
no panie prezydencie…
to może warto zatrudnić ludzi do kontroli? a nie rozkładać ręce i dawac ciche przyzwolenie,
sorry, ale ja własnie tak to odczytuję
To znaczy, że mnie Pan jednak nie rozumie. Proszę przeczytać UWAŻNIE tekst, który zamieściłem. On nie dotyczy śmieci, plastików, nawet nie mułów i miałów. Największym problemem dziś jest NIEWŁAŚCIWE PALENIE w piecu. I wiele tego kopcenia jest niepotrzebne. Trzeba zacząć przestrzegać zasad, żeby coś poprawić. Rozpalać z głową, nie używać mokrego drewna, stosować wyższej jakości paliwa. A najlepiej zmienić ogrzewanie z węglowego na inne. W żadnym mieście Straż Miejska nie rozwiązała i nie rozwiąże tego problemu. Oczywiście kontrole trzeba prowadzić, ale tu potrzeba czegoś więcej. I tego dotyczył mój komentarz.
Ja to bym edukację zaczął na wcześniejszym etapie. Należało by ludzi uświadomić, że wystarczy zacząć się ruszać, a nie siedzieć w bezruchu przed jakimś telewizorem to wtedy nie będzie im zimno i nie będą musieli tyle palić. Bo jak widzę, że przy +10, 15 a nawet 20 stopniach dymi się z komina albo jak słyszę przechodzących ludzi, którzy dzielą się, że byli u swoich dzieci stwierdzając przy tym, że nie było za ciepło, bo mieli TYLKO 20 stopni i byli pewnie przy tym naubierani w swetry to we mnie się zaczyna coś przewracać.
Łatwo powiedzieć – gorzej zrobić. Gdyby nie chodziło o pieniądze – świat byłby piękny…
Wystarczy żeby miasto zrezygnowało z ” Dni Piekar ” a pieniądze by się znalazły ale po co bo lud domaga się igrzysk …
Pani Stefanie,
dlaczego przez świadomych trucicieli mamy rezygnować z rozrywki?
Konsekwencje poniesione zostały by przez niczemu winnych Mieszkańców i Gości.
Równie dobrze można zrezygnować z remontu dróg, budowy placu zabaw itd.
Pan nie potrzebuje Dni Piekar, ja basenu, ktoś inny placu zabaw…
Strażników mamy bardzo mało, ale nie słyszałem jeszcze żeby ktokolwiek dostał karę za spalanie śmieci. Nawet dla przykładu, by inni zaczęli się bać.
Skoro straż miejska nie wlepia tych kar i nie kontroluje, to niech jest ich ośmiu…
Tym bardziej, że nie pokuszą się o zakładanie blokad na kołach, gdy kierowcy blokują całą szerokość chodnika.
Dużo chodzę po Piekarach, ale nie potrafię sobie przypomnieć żebym mijał pieszy patrol SM…
Nie widziałem by jakikolwiek właściciel psa nie sprzątający po swoim pupilu poniósł tego konsekwencje…
Aktywność SM ogranicza się, moim zdaniem, do jednorazowych mobilizacji po zgłoszeniach na tym blogu i profilu fb Pana Krzysztofa.
Tak działającej formacji nie potrzeba powiększać.
chodząc po Piekarach widział Pan w jakim stanie są bloki na starym osiedlu ? ? powoli zaczynają się sypać więc może warto z czegoś zrezygnować żeby mieszkańcom żyło się lepiej ?
Panie Stefanie,
wiem w jakim są stanie, bo tam też mieszkałem…
https://www.krzysztofturzanski.pl/2016/11/osiedle-wieczorka-harmonogram-prac/
prace mają objąć również termomodernizację… Myślę, że jeżeli harmonogram będzie realizowany, to za kilka lat stan tych bloków poprawi się, zatem i mieszkańcom będzie żyło się lepiej. Bez konieczności rezygnowania z Dni Piekar.
Pozdrawiam