2017-11-04
Nie tylko szczypiorniści! Rządzimy w koszykówce
Przyzwyczailiśmy się do sukcesów Olimpii w piłce ręcznej, a koszykarki UKS La-Basket walczą niejako w ich cieniu – zupełnie niesłusznie. Czas aby wyszły z drugiego planu. Pamiętam czasy, kiedy jako radni robiliśmy zrzutkę finansową (i to chyba dwa razy), żeby mogły w ogóle pojechać na Mistrzostwa Polski. Wtedy ich sukces był zaskoczeniem, dziś jest już po prostu… oczekiwany.
Już drugi sezon piekarzanki grają w II lidze koszykówki kobiet. Cel sportowy jaki stawia przed nimi trener Michał Wadowski jest prosty: awans do finału A regionu południe i walka o awans na zaplecze ekstraklasy.
– To nie jest łatwe zadanie, ponieważ drużyna jest bardzo młoda i dziewczynom ciężko jest rywalizować z wiele starszymi i bardziej doświadczonymi zawodniczkami. Zdobywamy doświadczenie w boju – śmieje się Michał Wadowski, trener zespołu.
Drużynę tworzą dziewczyny w wieku od 16 do 23 lat, wszystkie trenują w UKS La_Basket w budynku Miejskiego Gimnazjum nr 4 na Manhattanie. Niemal wszystkie są wychowankami klubu. Podobnie jak szczypiorniści marzą o nowej hali sportowej i porządnych warunkach dla nich i dla kibiców, których dziewczynom nie brakuje. Atmosfera spotkań jest wyjątkowa – są bębny, trąbki i cała masa pozytywnego hałasu, który zwielokrotnia niewielka sala gimnastyczna. Jeśli nigdy nie byliście na takim meczu – serdecznie polecam.
Jak to wygląda pod względem sportowym? W rozgrywkach II ligi bilans na razie jest dla nas korzystny. Piekarzanki pokonały ISSIR Start Wisłę oraz AZS RKS Racibórz oraz uległy w trzeciej kolejce KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec. Trzymam kciuki za Was dziewczyny. Pokażcie rywalkom, że Piekary Śląskie rządzą!
W rogrywkach kadetek (poniżej 16 lat) piekarzanki z UKS La-Basket nie zaznały jeszcze porażki pokonując kolejno UKS Piłsudczyk Brzeg, UKS SP27 Katowice, AZS Częstochowa i RMKS Rybnik. Aktualnie zajmują pierwsze miejsce w tabeli i nie zanosi się, aby w najbliższym czasie były gotowe uznać wyższość jakichkolwiek rywalek.
Nic dziwnego, że UKS La-Basket jest jednym z głównych kandydatów do awansu do Mistrzostw Polski kadetek. Trenerem drużyny odpowiedzialnym za ich sukcesy jest Paweł Jurczyński.
Oczywiście to jeszcze nie wszystko. UKS La-Basket to także najmłodsze zawodniczki w wieku poniżej lat 12. W rozgrywkach minikoszykówki biorą udział dziewczynki, które na co dzień trenują w Szkolnym Młodzieżowym Ośrodku Koszykówki (SMOK). Za sobą mają swój pierwszy turniej w ramach ligi minikoszykówki, który odbył się w Brzegu. Najmłodsze adeptki koszykówki pokonały w pierwszym meczu Stal Brzeg a w drugim minimalnie uległy drużynie MUKS Chrobry Głuchołazy. Trenerem drużyny jest Michał Wadowski.
W ubiegłym roku na poranny trening UKS La-Basket w Gimnazjum nr 4 zawitała telewizja. Na dziennikarzach wrażenie zrobił profesjonalny trening i wyposażenie, którego mogą pozazdrościć inne kluby. Dziewczyny dostały się wtedy do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski, a jedna z zawodniczek została powołana do kadry reprezentacji. Co jeszcze nas czeka? Jestem przekonany, że kolejne sukcesy.
Warto podkreślić, że UKS La-Basket opiera się na pasji. Zawodniczek, ale przede wszystkim osób, które całe serce wkładają w jego działalność. La-Basket to całe życie Michała Wadowskiego, który poświęca nie tylko swój czas, ale wielokrotnie inwestował także własne pieniądze, żeby zapewnić wychowankom wszystko, czego potrzebują.
Mnie pozostaje podziękować (i prosić o więcej) trenerowi oraz fantastycznym zawodniczkom i życzyć, abyśmy w przyszłości mieli okazję zobaczyć Was na profesjonalnej hali sportowej dostosowanej nie tylko dla piłki ręcznej, ale również do koszykówki. Jestem pewny, że zapełnicie ją kibicami! Do zobaczenia!
Zobaczcie i polubcie koniecznie profil FB koszykarek
Blog:
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Kiedy powstanie pełnometrażowa bieżnia wokół boiska na mosirze??? Myślę że ludzi to bardziej interesuje . Małe wioski mają bieżnie z których mogą korzystać mieszkańcy a 50 tyś miasto nie ma. Rozumiem że las mamy fajny ale w dzisiejszych czasach to już nie wystarcza.
Nie prędko 🙁 I nie wiem czy nie powstanie raczej na Andaluzji.