2017-12-01
Uha-ha, przyszła zima zła
Z perspektywy dzieciaków – fantastyczna sprawa. Z innego, inwestycyjnego punktu widzenia – raczej nie najlepsza wiadomość. Mimo to próbując zapomnieć na chwilę o rozgrzebanych inwestycjach oddałem się z “młodzieżą” beztroskiej zabawie.
Śnieg jest fantastycznie lepki, więc można budować. I niestety… rzucać. Bitwę na śnieżki przegrałem sromotnie. Kiedy skupiłem się na naszym bałwanku – “śnieżna kula” wielkości jego głowy roztrzaskała mi się na głowie. Oczywiście wszystko poszło za kołnierz. A Junior twierdzi, że to był… “wypadek” przy pracy. Oczywiście.
Prognozy pogody są umiarkowanie optymistyczne i mam nadzieję, że poza zimowym szaleństwem (DSD szykuje się do pierwszych narciarskich szusów), sankami i bałwanami – uda się dokończyć wszystkie inwestycje. Ten etap trzeba zamknąć, żeby planować już przyszłoroczne działania. Pracy i zadań nie brakuje.
Na drogach – “odpukać” – całkiem przyzwoite warunki, a ZGK reaguje na wszystkie sygnały na bieżąco. Tak trzymać Panowie!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Filmiki świetne – oby przyniosły oczekiwany rezultat , bo jak nie to oby do każdego truciciela zapukał Pan Pieczka i rozprawił się z nim srogo. .
Fantastyczna sprawa, tylko nie wiadomo czy przy takim zanieczyszczeniu powietrza można wychodzić na zewnątrz. Teraz jak spojrzałem na nochala w Brzezinach to pokazuje on ponad 1200 jednostek, to nie wiem czy się zepsuł, czy rzeczywiście jest tam aż tak duże zanieczyszczenie powietrza.
WKamieniu było 1600jednostek o godz.22.
Po wschodniej stronie boiska MG4 by się przydał czujnik wtedy było by porównanie, bo w okolicy nie ma blisko kominów.
Hura hura możemy się cieszyć, że zmniejszyło się mocno zanieczyszczenie w mieście, bałem się, ze może utrzymać się takie duże jak wystąpiło od piątku przez parę dni, a to mogło by być bardzo niebezpieczne dla zdrowia mieszkańców. Te ostatnie zanieczyszczenie było bowiem ogromnych rozmiarów, czytałem ze w Londynie, ze podobne zjawisko które tam utrzymało się przez pięć dni, doprowadziło do śmierci paru tysięcy osób, niektórzy mówią, ze aż 12 tyś, inni znowu, ze nawet i 50 tyś.