2018-04-25
Zapraszamy na kawę (lub herbatę)
“Kawa z prezydentem” – to już jutro. W każdy ostatni czwartek miesiąca zapraszamy wszystkich chętnych mieszkańców na kawę lub herbatę do restauracji Grafit – w budynku MDK na przeciwko Urzędu Miasta. Będzie okazja spotkać się i porozmawiać o mieście, o Waszych pomysłach, ale także o rzeczach niezwiązanych z zarządzaniem miastem i przede wszystkim poznać się lepiej. Jesteśmy do Waszej dyspozycji od 16.00 do 18.00.
Przypominam, że pomysł podpatrzyliśmy w Chorwacji, gdzie takie spotkania urządza… prezydent kraju. Wystarczy się zapisać, poczekać na swoją kolej i… w końcu spędzić czas z głową państwa. Jest tylko jedna obowiązująca tam zasada – nie rozmawia się o polityce.
Idziemy tym samym torem – eliminując zapisy, bo wydaje się, że to niepotrzebne. Nie będziemy też analizować spraw indywidualnych – problemów z mieszkaniem, pracą i tym podobnych, bo od tego są spotkania urzędowe. Będzie natomiast okazja porozmawiać o problemach dotyczących całego miasta, Waszych bolączkach, pomysłach, oczekiwaniach, planowanych inwestycjach, nadchodzących imprezach. Myślę, że tematów nam nie zabraknie.
Nie trzeba się zapisywać, nie trzeba się umawiać – wystarczy przyjść i podejść do nas – czekamy przy stoliku. Kawa i herbata również. Do zobaczenia!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Po pierwsze Pan nie jest PREZYDENTEM a po drugie to nie ma miejsca w Urzedzie Miasta zeby odstawiac szopki w knajpie? Sprawy Urzedowe to sie zalatwia w Urzedzie!
Na kawę zaprasza Sława Umińska-Duraj – niewątpliwie Prezydent Piekar Śląskich. Na spotkaniach towarzyszę jej również ja i do tej pory nikomu to nie przeszkadzało. Poza tym o jakich sprawach urzędowych Pan mówi? Przecież to jest spotkanie organizowane przez nas, po godzinach pracy i w tekście (jeśli zechce Pan uważnie przeczytać) zaznaczyłem, że sprawy urzędowe należy załatwiać podczas przyjęć stron. To spotkanie w nieco innej atmosferze i jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś miał pretensje o to, że się odbywają. Faktycznie nasz kontakt z mieszkańcami jest różnorodny – spotkania, telefony, maile, facebook, blog, ale myślę, że to wszystko z korzyścią dla mieszkańców. I sądzę, że niewiele znajdzie Pan miast, gdzie kontakt z “władzą” jest tak łatwy i naturalny. Tak więc proszę wrzucić na luz i wpaść na kawę (lub nie, jeśli nie ma Pan ochoty).
Wystarczy podejsc do nas, czyli do kogo? Ja potrafie czytac ze zrozumieniem widac pisanie ze zrozumieniem to juz problem
Może lepiej zacząć czytać ze ZROZUMIENIEM a potem dopiero krytykować, bo z tym jak widzę to jest u Pana problem. Mnie osobiście taka formuła bardzo się podoba, byłem kilka razy i wrażenia są zdecydowanie na plus 🙂
Spokojnie, Smieszku, bo ci zylka peknie…. masc na ból rzyci polecam, dostepna bez recepty.
Polecam”cos na glowke” i wazelinke chociaz “rzyc” widze sciska pani szanownej. A ze zrozumieniem czytam bo to nie pisze pani prezydent ale pan vice pozdrawiam panstwa i zycze owocnego prania mozgu
Owocnego, jak owoc papai? 🙂
Mgr Papaja to ty Smieszku? Taki podobny styl pisania.