2018-08-25
Własnymi siłami… zmieniają szkołę
Dyrektor szkoły specjalnej – Zygmunt Krawczyk wraz ze swoim zespołem mnie zadziwia. Śledzę to co się dzieje na facebooku i… chylę głowę. Ileż prac remontowych potrafią przeprowadzić swoimi siłami! Pomagają sponsorzy, pomagają społecznicy, rodzice, ale bez takiego zaangażowania kadry – nic by z tego nie było.
Post za postem. Prace do wykonania na najbliższy czas: archiwum dla dawnej SP10; nowe pomieszczenia dla- klas dzieci z autyzmem, pedagoga i psychologa, “sali poznania świata”, godne warunki socjalne dla obsługi ZSS…nowy “pokój nauczycielski” – a to dopiero początek!
Nowa sieć energetyczna w sali po MG1, oświetlenie zgodne z normami (nowe!), automatyka włączania świateł na boiskach w/g czasu programowanego.
Tablice dla klas są! Generalny remont rozdzielni ciepła z MPEC. Pokój nauczycielski już jest. Tylko jeszcze drzwi do archiwum i pokoju nauczycieli muszą być zmienione…
Sztandar SP10…odnaleziony! Odrestaurowanie i zabezpieczenia będą wykonane…tak powinno być! Ekspozycja honorowa sztandaru od września tego roku.
Kończą się prace w: sali przedmiotowej, pokoju nauczycieli, gabinecie psychologa szkolnego, logopedii, biofeedback’u… Cieszy nas każdy gest pomocy w pracach oraz wzbogacania wyposażenia przez sponsorów! Dokładamy własną inicjatywę oraz siły rąk…szkoła zaczyna powoli nabierać życia po renowacjach. Uczniowie i nauczyciele wrócą do pachnących farbą pomieszczeń.
WC wyłoniły się z niebytu! Brawo panowie hydraulicy. Mamy już tablice do nowych pomieszczeń klasowych. Sponsor dotrzymał słowa – farba na gabinet logopedii czeka!
Natalia Ciupińska-Szoska wraz z mężem Łukaszem i Danielem Pliszką oraz niestrudzonymi pracownikami szkoły odnowili dużą salę lekcyjną. Satysfakcji, jaką otrzymujemy za takie akcje nie da się wycenić. To jest pomysł na wakacje! Myślę, że trud wynagrodzi fakt, że dzieciakom się spodoba.
Kilka fotek z realizacji “inwestycji” wewnątrzszkolnych- już jest oświetlenie klasy przedmiotowej… pokój nauczycieli wzbogacił się o garderobę na okrycia wszelakie! Sponsor miły dostarczył wyposażenie i akcesoria związane z “tworzeniem napojów” typu kawa i …reszta!
Co mogę powiedzieć – dziękuję i “kawał dobrej roboty”. Przykro mi, że wciąż potrzebne jest zaangażowanie pracowników, rodziców, społeczników, ale w mieście wciąż mamy jeszcze wiele do zrobienia. Mam nadzieję, że doczekamy czasów, kiedy utrzymanie i rozwój placówek nie będzie wymagało aż tak wiele od kadry. Dzisiaj, faktycznie taka pomoc i wsparcie jest nieocenione. Cieszę się, bo dzięki Wam – dzieciaki za każdym razem zyskują coś dodatkowego, a akurat im należy się wszystko co najlepsze.
Dziękuję Wam wszystkim bardzo. W imieniu swoim, Pani Prezydent i przede wszystkim, w imieniu dzieci.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Życzę Ci Klaus, abyś w tym wieku miał chociaż połowę energii i szacunku dla drugiego człowieka, jaką ma Pan Zygmunt Krawczyk. Najlepiej siedzieć na czterech literach i pisać komentarze z dupy wzięte…. Pozostaję z szacunkiem
Zamilcz,Klaus,jeśli tylko tyle masz do powiedzenia czyli opluwanie jadem kogo popadnie. Każdy kto te posty i tematy przegląda,zna już twoje mądrości na każdy temat i twoje psioczenie na wszystkich i na wszystko. To już zaczyna być nudne.Krawczyk zrobił dla specjalnej więcej niż ktokolwiek w tym mieście,szanują go i niepełnosprawne dzieci,rodzice i nauczyciele pracujący z nim. Gdyby nie on, to po specjalnej śladu by nie było, bo i takie plany likwidacji placówki były parę dobrych lat temu. Jeśli nie wiesz,czym jest istnienie takiego typu szkoły dla dzieci a zwłaszcza ich rodziców, nie wiesz jak wygląda praca z osobami niepełnosprawnymi to nie zabieraj głosu na temat kompetencji dyrektora,dzięki któremu ta szkoła przetrwała.
Z tego co slyszalem z pewnych zrodel to to jest terrorysta a nie dyrektor a po za tym nie powinien juz byc na emeryturze????
Pomijając wszystko inne – nie było nikogo chętnego na to stanowisko. To jest problem dzisiaj, brakuje ludzi do pracy nie tylko w budowlance. A na tak zaangażowanych to już nie ma co liczyć. I powtórzę raz jeszcze: w szkole zrobiono kawał dobrej roboty.
Tak- szanowny KLAUS- do tego terrorysty chcą przyjść do pracy ludzie którzy u innych “dobrych pracodawców” nie znajdują zrozumienia! U niego nauczyciele nie wiedzą co to lęk o etat w ramach aktualnej reformy oświaty! Na czas są dawane wszelkie świadczenia pracownicze. Dzieci otrzymują nagrody za wysiłki w postaci: rowerów, tabletów, wymarzonych niespodzianek. Organizacja pracy sprzyja planom osobistym pracowników – za to wszystko Ci którzy “nie lubią” porządku i ładu w miejscu zatrudnienia, “starego dyrektora” – 1955 rok ur. mogą nazywać m. in.terrorystą, naczelnikiem więzienia, itd. Pytanie jest tylko jedno- KLAUS – kto da tyle serca i swego czasu wolnego dla dobra dzieci specjalnej troski? Tak jak pisze K.T. dlaczego nie stanąłeś do konkursu i nie wygrałeś go, by zastąpić “terrorystę”? Buzia duża ale reszta? Wstyd…
KLAUS – nawet “pewne źródła” potrafią wydać z siebie truciznę fałszu i kłamstw…proponuję pamiętać,że każdy będzie kiedyś miał “swoje lata”! Kulturę i poziom intelektualny każdego społeczeństwa mierzono stosunkiem do “starszych współobywateli”. Jeżeli KLAUS liznął trochę wiedzy- to wie, że zawsze był w społeczności Śląska respekt do “starzyków”. Poza tym proponuję zapoznać się z etymologią słowa: “terrorysta”…wiedza nie boli.Na tym kończę dyskusję i pozostaję z szacunkiem do adwersarza! Podpis prawdziwy!
Och zaiste twa wiedza mnie poraza baa nawet spadlem z krzesla!!! Znaczy sie starzyk chocby nie wiem jaki byl to ma miec szacun? Nie te czasy panie!!! Popatrz na nasz sejm. Stare pryki siedza dla kasy, ich nie interesuje co sie dzieje w polsce i nie interesuja sie ani toba ani mna!!! Akuratnie znam personel z tej szkoly i slowo terrorysta jest conajmniej delikatne!!!
Gratulacje dla szkoły, ale czy ta szkoła jest prywatna czy publiczna? Bo jeżeli publiczna, to czy wszystkie te remonty nie powinny być realizowane z funduszy miasta? Brawo dla szkoły, rodziców i sponsorów, ale to jest ich sukces i UM nie powinien się nim chwalić.
… chyba, że ten post powinniśmy wszyscy potraktować jako “motywację” do szukania funduszy na remonty szkół w kieszeni rodziców, w tej drugiej kieszeni, bo z tej pierwszej płacimy podatki m.in. na szkoły.
Proponuję doczytać tekst do końca. Zwłaszcza od słów „przykro mi”.
Ale co z tego, że panu przykro? Nie zmienia to faktu, że szkoły publiczne mają organ założycielski, który ma obowiązek je dotować i łożyć na nie pieniądze.
I maja subwencje z budżetu państwa, która powinna pokryć koszty… ale tego niestety nie robi. Gdyby nie to, pewnie problemu by nie było. I to nie problem Piekar, tylko całego kraju. I dotyczy zresztą także służby zdrowia i wielu innych problemów. Więc przykro mi, bo rzeczywistość nie jest taka jak być powinna.
Witam
Panie Krzysztofie proszę o odpowiedz w temacie reformy szkolnictwa która nam PIS zgotował .Wiele Pis obiecywał ze państwo przekaże środki na ta reformę i samorządy nie odczują tych zmian .Jak w naszym mieście wyglądała sytuacja z przekazywaniem środków na tą reformę . Bo na razie mamy dzięki tej reformie szkoły przepełnione problemy z lekcjami do późnych godzin , szkoły próbują to jakoś poukładać ale nie będzie to łatwe .
Środki za reformą edukacji nie poszły, w każdym razie nie takie, o których miałoby sens w ogóle rozmawiać. Ciężar reformy spadł na miasto.
Czyli wyszło jak zawsze !!! PiS i obietnice a miasto ma się samo postarać jak zawsze. Ale co się dziwić poseł Polaczek tak zakochany w naszym mieście a w programie dla Śląska który przedstawili ani słowa o Piekarach.
Jasne, za PiS subwencja nie wystarcza. Ale za PO, to ho ho ho, wystarczała, a nawet jej zostawało 🙂 🙂 🙂
tylko że pis wprowadził reformę szkolnictwa ,na którą miał dać pieniądze a dał grosze a resztę zapłaciło miasto a warunki jej odczuli rodzice i oczywiście dzieci
Czy był Pan ostatnio w “nowej” siedzibie ZGM? Mieści się tam od zaledwie 1,5 roku i nadaje się znów do kompletnego remontu. Miałam okazje być tam ostatnio w swojej sprawie i włos zjeżył mi się na głowie. Po co śpieszono się z przeniesieniem biur do budynku, gdzie zamierzano prowadzić generalny remont aby przeznaczyć go na mieszkania? Dopiero co wyremontowane pomieszczenia ZGM są już zdewastowane przez firmę, która remontuje górę. Pocięte sufity, instalacje wodne, poobijane ściany przez pracowników wnoszących na górę materiały i sprzęt. Wszędzie kurz i nieustający hałas budowlany. Trudno zresztą winić pracowników firmy budowlanej, którzy robią co im zlecono. A w tym wszystkim muszą siedzieć pracownicy ZGM. Czy zamiast spieszyć się z opuszczeniem starej siedziby, bo miał Pan jakąś wizję na jego wykorzystanie, nie można tam było zostać do końca remontu w obecnym budynku? Stary budynek niszczeje nieogrzewany i zarasta chwastami a pieniądze wydane na remont nowych pomieszczeń zostały wyrzucone w błoto, bo trzeba je będzie remontować od nowa. Gdyby te pieniądze były przeznaczone na remont szkoły, nie trzeba by było szukać środków w kieszeniach rodziców. Ciekawe też, jakby do takich warunków pracy odniósł się PIP. Hałas, zapylenie … Oczywiście ZGM ma swoje kierownictwo, ale ostatecznie jest to firma podlegająca miastu, czyli Panu. Nawet jeśli Pan skasuje mój komentarz, ponieważ ma Pan w zwyczaju kasowanie postów, które dotykają spraw wrażliwych (dla Pana), to przynajmniej dotrze do Pana opinia w tej sprawie, o której jest głośno w kuluarach, ale każdy boi się powiedzieć. Ja nie pracuję w ZGM, więc mogę być szczera. A podobno miał Pan zrobić porządek w spółkach należących do miasta 🙂
Stara siedziba ZGM nie niszczeje, tylko została wyremontowana z środków unijnych i jest w pełni wykorzystana. Mieści się tam piękne centrum organizacji pozarządowych. Chciałbym, żeby wszystkie budynki tak “niszczały”.
https://www.krzysztofturzanski.pl/2018/04/piekne-centrum-organizacji-pozarzadowych/
W budynku przy Ziętka 60 trwają prace, ale byłem tam dwa dni temu i armagedonu nie widziałem. Ewentualne poprawki będzie realizować firma, które wykonuje prace.
Komentarzy nie kasuję, więc proszę dać spokój z takimi insynuacjami.