2018-12-24
Białe święta…
Mróz szczypiący w nos, skrzypiący śnieg pod stopami, zasypane choinki i samochody, bałwany pod domami i dzieciaki rzucające się śnieżkami… Tak pamiętam większość świąt z dzieciństwa. Od jakiegoś czasu nie potrafimy jednak “trafić” w taką aurę.
Cieszą się z tego pewnie kierowcy i drogowcy, a także wiele innych osób, dla których śnieg to utrudnienie codziennych zajęć. Jasne, zima w mieście jest męcząca, ale też nadaje wyjątkowy klimat. Boże Narodzenie bez śniegu? Chyba musimy się do tego przyzwyczaić. Czyżbyśmy mieli do czynienia z ociepleniem klimatu?
Biało jest w górach. Mnie osobiście brakuje takiego klimatu w Piekarach Śląskich. Piękne zdjęcie zrobiła Patrycja Boroń (źródło: Foto Piekary Śląskie) – kto tęskni za takimi widokami? Teoretycznie jest dzisiaj szansa na niewielkie opady, ale nie pokładam w tym nadziei. Przy plusowych temperaturach efektu nie będzie.
Mimo wszystko, jeśli nie białych – to zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt życzę wszystkim Czytelnikom bloga.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Szkoda że śniegu nie ma, ale atmosferę każdy sobie stworzy sam w domu 🙂 Wesołych i radosnych Świąt 🙂
Ps. Zdjęcie faktycznie kapitalne, jedno z tych, które zostaje w pamięci 🙂
Tyle, że takie zwierzęta jeszcze trochę i będą rzadkością w Piekarach
Domyślam się że chodzi m.in. o Winną Górę. Terenów mamy nadal sporo. Stoimy na rozstaju dróg. Miasto z saren i zajęcy podatków nie ma. Pozdraeiam
Nie tylko. Kolejny przykład ostatnich robót droga na Lipce wcinająca się w las. Będzie to następne betonowe miasto na Śląsku.
Zrównoważony rozwój. Mówi to panu coś?
Winna Góra jest dla wielu z nich domem.
A miasto bez podatków nie żyje…
Zadłużajmy dalej.