2019-01-17
Trudne chwile Radia Piekary
Remont komina, na którym znajduje się nadajnik, remont MDK, wreszcie powtarzające się awarie wysłużonego, niemal 20 letniego sprzętu, problemy z transmisjami na żywo… Od kilku miesięcy nadajemy na 88,7 fm ze znacznie obniżoną mocą nie docierając do słuchaczy. Przed nami największe wyzwanie: nowy, mocniejszy nadajnik radiowy i zmiana jego lokalizacji.
Zaczęło się od remontu komina – obniżenia mocy i przerw w nadawaniu. Zardzewiałe uchwyty i mocowania wymagały demontażu anteny, która także ma swoje lata. Konieczne było ze względu na BHP zmniejszenie mocy nadajnika do około 10% mocy nadawania (z 1000 W na około 75 W ) w okresie od czerwca do sierpnia 2018r.
Później pojawiły się problemy związane z przedłużającym się remontem, a właściwie budową nowej sali widowiskowo-kinowej w MDK, które jest siedzibą radia. Największym problemem są spadki napięcia prądu i przerwy w nadawaniu sygnału.
Na koniec padł procesor muzyczny i rezonator Coplera nadajnika. Nie obejdzie się bez sporych inwestycji, bo potrzebny jest po prostu nowy sprzęt. Ten stary jest już mocno wysłużony i czas na jego wymianę.
Redaktor naczelny przygotowuje stację do przeskoku technologicznego. Nowy nadajnik, o większej mocy, ma znaleźć się w nowej lokalizacji, która pozwoli na lepsze dotarcie do słuchaczy w całej Metropolii. Prowadzone są rozmowy także w sprawie częstotliwości doświetlającej regiony, do których nie sięgniemy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – wiosną nie tylko odzyskamy pełnię możliwości, ale zyskamy nowe.
Wiele emocji budzi u niektórych brak transmisji z piekarskiej Bazyliki. To wynik problemów technicznych, o których piszę. Redaktor naczelny jest w kontakcie z księdzem proboszczem i zaraz po dokonaniu inwestycji współpraca z Bazyliką będzie kontynuowana. Zresztą ona wciąż trwa w formie różnych wspólnych akcji. I będzie rozwijana.
Wracając do kwestii technicznych. Brak zasięgu, przerwy na antenie, rwany sygnał i liczne awarie oczywiście przekładają się na wyniki słuchalności, które znacznie spadły w przeciągu ostatniego pół roku i sytuacja nie ulegnie poprawie, dopóki nie odzyskamy pełnej możliwości nadawania. Wiedzieliśmy o tym, spodziewaliśmy się – mówiłem o tym nawet na sesjach Rady Miasta, ale i tak nie jest łatwo przyglądać się wynikom badań wskazującym spadek słuchalności.
Żeby nie było tak ponuro, są także dobre informacje. Radio odmładza nieco grupę docelową swoich słuchaczy, zyskując w tzw. grupie komercyjnej. Te zmiany oczywiście także mają wpływ na wahania słuchalności, bo okres przejściowy nigdy nie jest łatwy. Mimo to zmiany przynoszą już teraz rewelacyjne efekty… finansowe.
Radio Piekary zaczęło wreszcie przynosić zyski, a jest to cel podstawowy, który postawiliśmy przed naszą rozgłośnią. Znacząco zmieniły się wpływy z reklam i to dzięki temu możliwe jest myślenie o odważnych inwestycjach w nowy sprzęt. Żeby zobrazować sytuację Radio korzysta z coraz mniejszej dotacji podmiotowej, oraz generuje coraz większe przychody ze sprzedaży.
Jak wyglądają przychody z poprzednich lat? 2014 rok to 1,3 mln złotych. Lata 2015 i 2016 to 1,4 mln, 2017 rok to 1,9 mln, a ubiegły – 2018 rok to rekordowe 2,3 mln złotych.
Jak wyglądają nakłady inwestycyjne w radiu? W 2014 roku na inwestycje przeznaczonych zostało 23 tys. zł, ale już w 2015 roku wydaliśmy na modernizację stacji ponad 100 tys. złotych. Kolejne lata to wydatki rzędu 136 tys., 71 tys. i 72 tys złotych. W tym roku, jeśli myślimy o nowym nadajniku trzeba się liczyć z kolejnym rekordem inwestycyjnym.
Sukcesywnie zmniejszamy natomiast dotację dla radia z miejskiej kasy. W 2014 roku było to 350 tys. złotych, 2015 i 2016 – 300 tys. zł, w 2017 było to już 275 tys., a w 2018 – 250 tys. zł. W 2019 roku zaplanowaliśmy zmniejszenie dotacji o 50 tysięcy złotych.
Jeśli chodzi o wyzwania. Przed nami uruchomienie nowego sprzętu i kampania promocyjna skierowana do nowej, młodszej grupy docelowej. Mam nadzieję, że rok 2019 będzie zwieńczeniem kilku lat inwestycji i zmian w piekarskiej rozgłośni, która wreszcie dzięki nowemu nadajnikowi – stanie do rywalizacji z konkurencją jak równy z równym. A właściwie… to znów Radio Piekary będzie nadawało rytm całego regionu.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Chodzą sluchy, że nowenna już nie wróci, a msza będzie nadawana o 7.00 rano.
Czyli jednak Turzański nie jest prawdomówny.
Podaje takie jnformacje osoba związana z bazyliką na MDRP.
“zmiana grupy docelowej jest świadoma. Tracimy najstarszych słuchaczy, na rzecz młodszych odbiorców. ” Te słowa jednoznacznie wskazują na pożegnanie mszy, bo młody słuchacz raczej nie będzie się przed radiem modlił (w zdecydowanej większości przynajmniej).
Z moich wiadomości wynika, że będzie msza. Sprzęt niezbędny do jej transmisji jest na liście inwestycji planowanych w najbliższych miesiącach przez radio.
Ciekawi mnie Pana samopoczucie po zniszczeniu tego radia ,ktore kiedys było chlubą naszego miasta .Wie Pan doskonale ,że nigdy radio nie odzyska juz swojej swietnosci.Nalezalo go doskonalić a nie niszczyć!!!!Wszyscy wiemy ,że był to Pana cel nadrzędny.Najgorze w tym wszystkim jest to, że zachcialo sie Panu kina (nikomu zreszta niepotrzebnego)i dlatego wszystko sie posypało.Jak Pan moze spać spokojnie,i Pan mowi o mowie nienawiści??To Pan jest czlowiekiem,ktory gleboko nienawidzi tych ,ktorzy nie idą zgodnie z Pana kierunkiem.
Tak ma Pani rację, trzeba było wszystko zostawić po staremu. Byłoby muzeum PRL. Stary szpital, stare osiedle, stary dworzec, stary basen, stary mdk… Piekary Śląskie – sentymentalna podróż w przeszłość
Napisalam wyraznie trzeba bylo radio doskonalić a nie niszczyć!Szpital na cale szczescie nie byl Pana pomyslem,powiem wiecej nalezal Pan do radnych ,ktorzy przeciwko budowie protestowali!!!Co sie tyczy starego osiedla to jak widac” kielbaska wyborcza” ma problemy ,ale trudno sie dziwić gdyby nie ekologia nic byscie z tym nie zrobili.Pamietam ,ze program niskiej emisji za rzadow P Korgantego dla ekologi zdziałał wiecej niz powierzchowne maskowanie zrujnowanych blokow.Przebudowa dworca i wszyscy mam nadzieje o tym pamietaja juz byla zaplanowana i zatwierdzona za P Korfantego.Tak mozna wymieniac w nieskończoność,wiec proszę sobie nie przypisywac zaslug bo tak naprawdę nic kPan dla miasta nie zrobil ,jedyne co Panu sie udalo to to ,że sklocil Pan ludzi.Nigdy nie zrozumiem czym kierowali sie wyborcy glosujac na Pana tymi rozkopanymi sciezkami rowerowymi……….
Szanuję Pani zdanie. Składam broń i przyznaję rację. Przez cztery lata nie zrobiliśmy nic. Czasami nie warto dyskutować, a tym bardziej się kłócić.
Tak. Korfanty wszystko zaplanował: szpital, dworzec, remonty osiedla, mosiru i kryty basen. Tylko w 12 lat nie zdążył nic zrealizować… Proszę się nie wygłupiać, wszyscy widzimy jak zmieniły się Piekary w 4 lata.
Chyba Pan kompletnie zboczyl z tematu i nie zrozumiał komentarza wyżej. Urzędnikowi takie zachowanie nie przystoi.
Proszę przyjść na bajkę, okaże się jak bardzo niepotrzeba kina
@Uczciwa
Tak planował Korfanty, tak planował, że z tych planów trzeba było zmieniać projekt szpitala, bo byśmy mieli szpital z lat 60, gdzie sale porodowe byłyby oddzielane parawanem (tak, to było w projekcie KORFANTEGO). Lekarze Ordynatorzy mieli okazję zobaczyć po raz pierwszy projekt i nanieść swoje propozycje, dopiero po zmianie władzy, bo poprzednik w swoim mniemaniu wiedział więcej, niż lekarze specjaliści.
Inne projekty np. rewitalizacji MOSiRu, były chowane do szuflady, a nie realizowane. Tak można mnożyć przykłady.
Radio Piekary prawie zniszczył Korfanty, który nie inwestował ani złotówki w sprzęt, wyposażenie, właściwych ludzi. np. nie było myszek do komputerów, mikrofonów !!!
https://www.krzysztofturzanski.pl/2016/01/radio-zmienia-sie-od-srodka/ <—– szczególnie polecam "audyt – prezentacja techniczna"
Co do, jak to Pani określiła: "nikomu niepotrzebnego" Kina Zacisze, to proszę powiedzieć to dzieciom, które pierwszy raz mogły oglądać bajkę na dużym ekranie, właśnie w piekarskim kinie. I nie był to wymysł K. Turzańskiego tylko mieszkańców, którzy kino i basen podawali w pierwszej kolejności do realizacji, podczas kampanii wyborczej w 2014 r.
W kadencji 2014-2018 Prezydent S. Umińskiej-Duraj zostało zrealizowanych ponad 160 różnorakich inwestycji, więc proszę nie mówić, że wszystko było pomysłem Korfantego, od pomysłu do realizacji to długa droga.
Odpowiedzialam Pani szczegółowo na zarzuty bo tak sie sklada ,ze tematy znam dobrze i dlatego sie wypowiadam .Niestety nie zamieszczono mojego wpisu a szkoda ,bo moze w tym swoim zaslepieniu otworzyla by Pani szerzej oczy.
Wszystkie komentarze zostały opublikowane. Przejrzałem SPAM, żeby sprawdzić czy Pani komentarz gdzieś nie uciekł, ale nie znalazłem niczego. Jeśli więc jakiegoś komentarza brakuje – proszę o jego ponowne zamieszczenie, bo możliwe, że nie został zarejestrowany.
I znów ta fala hejtu i nienawiści. Aż mnie serce boli 🙁 Przecież nie o to chodzi żeby ciągle wytykać błędy innym.
Każdy je popełnia jeden więcej drugi mniej. A osoby decyzyjne są najbardziej na nie narażone. Bo odpowiadają też za “grzechy” innych- nie tylko za swoje. Dlatego wszyscy, którzy kiedykolwiek rządzili- nie tylko w Piekarach, je popełniali. I popełniać będą. Pracowity człowiek ma to w genach, że musi działać. I dlatego jak i poprzednia Władza tak i obecna nie ma łatwo. A nie każdy jest tak bardzo innowacyjny, jak obecni rządzący. Już nie wypominając poprzednikom. Kiedyś było bardzo ważną rzeczą powstanie kanalizacji czy oczyszczalni- teraz czasy są trochę inne. Za p. Korfantego dopiero odkrywało się możliwości, płynące z faktu wstąpienia do Unii Europejskiej. Byli też bardziej ostrożni z podejmowaniem trudnych decyzji. Dobrze, że urodził się taki p. Turzański odważny i postępowy. Ale i tak okazuje się, że całych Piekar nie zbawi. Bo jeszcze się taki nie urodził co by WSZYSTKIM dogodził. Amen
Dziś pisze Pan o spadku słuchalności w ciągu ostatnich 6 m-cy i tłumaczy Pan to problemami technicznymi a nie dalej jak 15 dni temu w odpowiedzi na mój komentarz napisał mi Pan: “Radio ma bardzo dobre wyniki i jest najlepszym radiem regionalnym!” Gratuluję bardzo dobrych wyników finansowych i mam tylko cichą nadzieję, ze nie będzie z nimi tak jak z tym dotacjami do dociepleń bloków na Osiedlu Wieczorka, czyli że teoretycznie są, a jak przychodzi co do czego to ich nie będzie. Poczekamy z fanfarami dotyczącymi Radia aż będą zamknięte wszystkie sprawozdania finansowe łącznie z bilansem za rok ubiegły, żeby się nie okazało, że przychody może i były większe, ale koszty również wzrosły i ostatecznie był duży przychód ale dochodu brak. Chyba że liczy Pan, że większość czytelników nie rozróżnia przychodu od dochodu 😉 Co do spadku słuchalności, to być może słuchacze z okolicznych miast faktycznie odchodzą z powodu słabszego zasięgu – nie pytałam. Ale wiem z rozmów z mieszkańcami Piekar, że przechodzą na inne stacje “bo na RP daremnie grają” (cytat). Ja nie narzekam, bo jak czasami mam okazję słuchać to mnie osobiście radia się lepiej podoba (bardzo idą na wzór RMF), ale np. moich rodziców (kiedyś stale słuchających RP) denerwuje, że to się zrobiło kolejne radio dla młodych. Teraz leci kilka “normalnych” piosenek, potem jakieś disco polo, a za następne kilka piosenek jakiś śląski szlagier. Ostatecznie wychodzi z tego taki misz-masz, że każdy woli się przenieść na stację, gdzie grają konkretny styl muzyki non stop. Chcąc zadowolić wszystkich, sprawiacie, że nikt nie jest zadowolony a radio straciło swój regionalny charakter. Ale taki jest widocznie pomysł na to radio nowej kadry. Poczekamy, zobaczymy co z tego wyjdzie. Choć podchodzę sceptycznie do tych zmian, trzymam kciuki żeby się udało zatrzymać słuchaczy.
Jak napisałem – zmiana grupy docelowej jest świadoma. Tracimy najstarszych słuchaczy, na rzecz młodszych odbiorców. Efekt widać w finansach. I dziś nikt na Śląsku nie mówi o obciachowym radiu – Radio Piekary jest najbardziej opiniotwórczym medium. Postawiliśmy przed sobą cele, które konsekwentnie realizujemy. Dopóki nie sypnął się nadajnik wyniki były rewelacyjne, ale ten sprzęt nie jest wieczny. Po nakładach inwestycyjnych widać ile było do nadrobienia. Robimy to systematycznie.
Czas pokaże, czy zmiana grupy docelowej była trafną decyzją. Zrezygnowaliście ze starszych słuchaczy na rzecz młodszych nie biorąc pod uwagę, że młodzi po pierwsze mają całą gamę “swoich” stacji, po drugie – nie przywiązują się do lokalnej stacji tylko podążają za modą. Natomiast starsi słuchacze, jak raz nastawią odbiorniki na ulubioną stację, to nie szukają nowości. Czekają na ulubionych prezenterów, konkursy, lokalne wiadomości. Jak wiernymi słuchaczami mogą być osoby starsze pokazuje niesłabnąca popularność Radia Maryja, które choć krytykowane i wyśmiewane, bazuje od lat na wiernych, starszych słuchaczach. Radio Piekary było bardzo lubiane i popularne – zwłaszcza wśród starszych. Przy takiej popularności zmiana grupy docelowej moim zdaniem jest bezsensowne. Proszę wziąć pod uwagę, że wzrost liczby reklamodawców jest bezpośrednio powiązany z dotychczasową popularnością radia. Jeśli spadek liczby słuchaczy będzie się utrzymywał, to i reklamodawcy zaczną odchodzić lub będą skłonni mniej płacić za reklamę w radiu, którego mało kto słucha. Ponadto nie słyszałam wcześniej, aby na Śląsku mówiono, że RP jest obciachowe. Za to informacją, że obecnie RP to najbardziej opiniotwórcze medium szczerze mnie Pan ubawił – chętnie zapoznam się ze źródłem tej informacji. Ja do tej pory jakoś nigdzie nie słyszałam, żeby ktoś się powoływał na informacje podane przez Radio Piekary. Za to słyszałam nie raz, że podając informacje Radio Piekary powołuje się na inne media. No ale może mnie Pan jednak zaskoczy, czekam na źródło tej rewelacyjnej wiadomości 🙂
Proponuję się zwrócić do redaktora naczelnego, myślę, że on przedstawi dokładne źródła i linki. Częstym źródłem cytowań jest Rozmowa Dnia Marcina Zasady.
Pana odpowiedź mi wystarczy 🙂 Wnioskuję z niej, że z tą opiniotwórczością Radia Piekary najwyraźniej Pana poniosło, bo gdyby Pan znał jakieś źródła na ten temat to nie tylko od razu by je Pan podał, ale pewnie napisał by Pan na ten temat odrębny artykuł, bo istotnie było by się czym chwalić. Skoro odsyła mnie Pan do Redaktora Naczelnego, to znaczy, że nigdy takich danych Pan na oczy nie widział 🙂 Ja natomiast zerknęłam na wyniki opublikowane przez IMM dnia 07.01.2019 r. na temat najbardziej opiniotwórczych mediów (ogółem, z podziałem na prasę, tv, radio oraz media regionalne) i nigdzie tam nie widać Radia Piekary. W drugim zdaniu podaje Pan, że “Częstym źródłem cytowań jest Rozmowa Dnia Marcina Zasady.” W ocenie opiniotwórczości natomiast bardziej istotnie jest nie KOGO cytują a KTO (ile innych stacji radiowych, telewizyjnych, portali internetowych itd) cytuje. Bo jeśli cytaty z Rozmowy Dnia są cytowane przez samo Radio Piekary w kolejnych wiadomościach, to trudno tu mówić o opiniotwórczości. Reasumując, mam nadzieję, że istotnie Radio Piekary jest i będzie w dobrej kondycji. W imieniu czytelników proszę tylko, żeby Pan nas szanował (tak jak my Pana czytając ten blog) i nie podawał informacji wyssanych z palca. Liczę, że na przełomie marca/kwietnia poda Pan pełne wyniki finansowe Radia Piekary (skoro sam Pan poruszył temat przychodów w artykule powyżej). Propagandy sukcesu mamy dosyć w TVP, proszę nie iść tym śladem.
Coraz trudniej spełnić wymagania, jakie stawiacie Państwo prezydentowi. Na prawdę nie śledzę na bieżąco wszystkich cytowań, bo mam i tak sporo roboty, ale wbrew temu co Pani pisze – pisałem o tym na blogu kilka razy. Dostaję jednak często informacje od dziennikarzy, których cieszy to, kiedy ta ich praca jest doceniana i rozchodzi się szerzej. Proszę nie wymagać jednak każdorazowego odnotowywania przeze mnie takich zdarzeń, bo z perspektywy tego bloga kwestia nie jest priorytetowa. I nigdy nie podaję nieprawdziwych informacji, ani nie bawię się w propagandę – bo na dłuższą metę to nie działa. Dlatego piszę o wszystkim, także o problemach, potknięciach i trudnościach. Życie nie jest ich pozbawione. Przykładowo:
https://www.krzysztofturzanski.pl/2017/04/radio-piekary-fali/
https://www.krzysztofturzanski.pl/2018/02/radio-piekary-w-tvs/
Wierząc, że jest Pani zainteresowana szczegółami – odesłałem do redaktora naczelnego, bo po prostu ma najlepszą wiedzę na ten temat.
Dziękuję za poświęcony czas. Wprawdzie liczyłam, że pisząc o tym, że RP jest najbardziej opiniotwórczym medium opiera się Pan na jakichś zestawieniach wykonanych przez ośrodki badające stopień opiniotwórczości, rankingach itp. a nie na opiniach swoich dziennikarzy lub pojedynczych przykładach, kiedy powołano się na RP. Oczywiście zgadzam się, że nie jest Pan w stanie śledzić wszystkiego co się pisze i dzieje w przestrzeni publicznej, jednak jak już coś Pan pisze, to jakaś podstawa merytoryczna powinna być. Mam cichą nadzieję, że pisząc o coraz lepszej kondycji finansowej RP opierał się Pan na rzeczowej analizie wszystkich danych a nie tylko na rubryce: “przychody”. Całej ekipie Radia Piekary I nam, słuchaczom, życzę aby stacja faktycznie rosła w siłę. Panu raz jeszcze dziękuję za poświęcony czas.
Prawdomówność to jest wielki problem pana wiceprezydenta.
Jezeli bedzie nowy sprzet to rozumiem ze na dabie tez bedziecie nadawac ? Z ciekawosci gdzie bedzie nowy nadajnik i jakiej mocy
Jak zostaną podpisane umowy i zakupiony bądź wydzierżawiony sprzęt – poinformuję. Dziś wciąż trwają rozmowy.