2019-10-01
Cesarzowa, Mattar i Maaaa-teeeee-szuuu!
Gromki krzyk przerwał drzemkę Cesarzowej. Leniwie podniosła powiekę. Niespiesznie wstała, chociaż zdawała sobie sprawę, że ostateczne starcie zbliża się nieuchronnie.
– Co ci spiskowcy wymyślili tym razem?
Podeszła do okna zza którego dobiegały krzyki. Z prywatnej komnaty miała widok na rzadziej uczęszczane szlaki. Na niewielkim wzniesieniu stał Mattar i krzyczał coś do grupy osób stojącej poniżej. Władczyni nie potrafiła rozpoznać słów uchyliła więc okno…
– Ma-te-szu! – Ma-te-szu! – Mattar zagrzewał ludzi bez widocznej reakcji. Stojący opodal Jurpol wyglądał na zdezorientowanego.
– Maaaaa-teeeee-szuuuuuuu! – wydzierał się rozpaczliwie rajca Archipelagu.
Cesarzowa zmarszczyła brwi próbując zrozumieć o co chodzi. Straże przyglądały się wydarzeniom z bezpiecznego dystansu. Dycha Luki się nie pokazała, więc zagrożenia dla pałacu nie było. Zaklęcie jakieś, czy coś? Dopiero kiedy pojawił się Matmor władczyni zrozumiała, że to było… powitanie. Spiskowcy otrzymali wsparcie zza wielkiej wody.
Zdezorientowany sytuacją Mattar przestał się wreszcie drzeć, za to rozpoczęły się przemowy. Na grubo ciosanym kamieniu stanął Delegat rozpoczynając… Słaumi zamknęła okno i wróciła do łoża. Układając się wygodnie uśmiechała się do siebie nucąc: Maaaa-teeee-szuuuu…. Maaaa-teeee-szuuuu…
Dziś ataku nie będzie. To tylko puszenie się i prężenie muskułów przed bitwą. Nie rozumiała tych męskich rytuałów, ale skoro są im potrzebne…
– Maaaaaa-teeeee-szuuuu…. – zachichotała.
Podczas ostatnich obrad Mattar zwracał się do niej lekceważąco, pomijając oficjalny tytuł. Będzie okazja utrzeć mu nosa. Ciekawe ilu mieszkańców słyszało ten… popis. Ubawili się tak jak ona? Trzeba będzie to sprawdzić przed wystąpieniem. Trzeba powiedzieć, że… zaśpiew wpada w ucho.
– Maaaaa-teeee-szuuu… – zaintonowała raz jeszcze Cesarzowa zanim zapadła w drzemkę.
c.d.n.
(przeczytaj wszystkie odcinki Dyktatora…)
Tiopental Veritaserum
“Dyktator 7 wysp archipelagu Pieśla” – odcinek 91
* Opowiadanie fikcyjne, ewentualne podobieństwo do osób i zdarzeń faktycznych jest przypadkowe.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
W krainie Cesarzowej wieść się taka rozchodzi, że w łożu już niestety zabrakło cesarza JARUDA, Komnaty osobne czy rozstanie, oto jest pytanie. Czy to prawda, czy tylko dzieło spiskowców?
Nieważne jak, byle dowalić. Chyba coś z tą ksywą nie wyszło
Pan Turzański dowala każdemu kto ma inne poglądy niż on. Pamiętam jak traktował poprzedników Korfantego, Szaflik, śp. Seweryna, Krauzego. Nalot i kontrola policji radia Piekary sprzed lat pod kątem legalności nagrań to też pewnie jego działanie. Dziś już nikt o tym nie pamięta.
Maaa-teee-uuusz! Haha cały internet się śmieje.