2020-05-14
Brudasy ze Śląska
Nie potrzeba było wiele, żebyśmy się dowiedzieli co myślą o nas, Ślązakach, bracia rodacy. Umiłowana Ojczyzna i Naród wydali werdykt: brudasy, śmierdziele i prymitywy. Prawdziwi patrioci i katolicy w zaciszach swoich domów wściekle tłukąc w klawiatury komputerów dali wyraz swoim uczuciom.
Pracując zdalnie, otrzymując kasę za wpatrywanie się w ekran monitora – zbluzgali ludzi, którzy każdego dnia harują jakby koronawirusa nie było. Z narażeniem życia i zdrowia, bo ta robota i bez wirusów jest śmiertelnie niebezpieczna. Pracują dziś bez zachowania obowiązujących w czasie epidemii zasad bezpieczeństwa, bo w takich zakładach pracy po prostu nie da się tego zrobić.
Bezpieczni w czterech ścianach domu, urzędowego pokoju, czy sterylnego biura warszawskiej korporacji – w szumie klimatyzatorów i filtrów powietrza – prawdziwi Polacy, internetowi komentatorzy – wydali jednak werdykt.
Wiem. Frustracja rośnie. Ile czasu można spędzać z rodziną, bez możliwości wyrwania się na piwo z kumplami? Jak można wytrzymać tyle czasu z dzieckiem, które zamiast chodzi do przedszkola czy szkoły wisi nam nad głową. Wszędzie tylko cholerne zakazy, obostrzenia i całkowity brak rozrywek. Na kimś trzeba się wyżyć. Wyładować negatywną energię.
Górnik jest czarny jak murzyn, każde dziecko to wie i już w przedszkolu rysuje takie obrazki. Jak brudny, to się nie myje, a skoro się nie myje – to musi śmierdzieć. Całkowicie logiczny wniosek. Górnicy nawet czarne mundury mają – na pewno po to, żeby ich za często nie prać. Brudasy i śmierdziele.
Tak swoją drogą, nie wiem czy wiecie Kochani Rodacy, nie każdą pracę można wykonać pod krawatem, w nieskazitelnie białej koszuli. Ktoś musi węgiel wydobyć, ktoś inny w pocie czoła, niewątpliwie czasami śmierdząc pracuje w upalne dni na budowach, ktoś inny usuwa awarię kanalizacji, a jeszcze ktoś umorusany smarami naprawia wasze wypasione fury. Można wymieniać dalej…
Co zrobimy z tymi komentarzami? Nie ma sensu załamywać rąk i krzyczeć z oburzenia. Trzeba wykazać się empatią. Współczuć. Wyciągnąć pomocną dłoń. Autorzy takich internetowych komentarzy nie radzą sobie z własnymi problemami, frustracją, poczuciem nieszczęścia i złością, którą zżera ich od środka. Niestety, to grono rośnie znacznie szybciej niż statystyka zarażonych koronawirusem. I nie wiem, czy na dłuższą metę nie jest to problem znacznie bardziej poważny niż wirus, którego prędzej czy później opanujemy.
To też wyraźny sygnał dla pierwszego ze śląskich posłów – premiera Mateusza Morawieckiego. Nie można traktować Śląska po macoszemu, bo potem są takie efekty. Za wyborcze krzyżyki trzeba odpłacić choć odrobiną szacunku i starań, żeby nasz wizerunek nie sprowadzał się do umorusanej twarzy. Faktycznie umorusanej, ale przecież w czasie ciężkiej, katorżniczej pracy w skrajnie niebezpiecznych warunkach.
Na koniec dla wszystkich intelektualistów z Warszawy i innych części kraju, tak chętnie wypisujących krzykliwe komentarze – nieco poezji, niestety, wciąż tak bardzo aktualnej.
Różewicz Tadeusz –
“List do ludożerców”
Kochani ludożercy
nie patrzcie wilkiem
na człowieka
który pyta o wolne miejsce
w przedziale kolejowym
zrozumcie
inni ludzie też mają
dwie nogi i siedzenie
kochani ludożercy
poczekajcie chwilę
nie depczcie słabszych
nie zgrzytajcie zębami
zrozumcie
ludzi jest dużo będzie jeszcze
więcej więc posuńcie się trochę
ustąpcie
kochani ludożercy
nie wykupujcie wszystkich
świec sznurowadeł i makaronu
nie mówcie odwróceni tyłem:
ja mnie mój moje
mój żołądek mój włos
mój odcisk moje spodnie
moja żona moje dzieci
moje zdanie
Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze
bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę
PS. Tytułem wyjaśnienia do zdjęcia. Uwaliłem się tak na biegu katorżnika, który szczerze polecam, bo nic tak dobrze nie wyładowuje złości i frustracji jak wysiłek fizyczny. Brudny, przemoczony i śmierdzący dotarłem do mety. I choć trudno może być w to uwierzyć – nie wróciłem tak do domu. Wziąłem prysznic, nawet użyłem mydła(!) i przebrałem się w czyste ciuchy. Mam nadzieję, że tym niecnym czynem Was nie uraziłem…
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
ślonzok=gnojek
Ale słaba prowokacja.
“Zło trzeba dobrem zwyciężać “
Dziękuję za pierwsze zdanie napisane tłustym drukiem. Patriotka i katoliczka z Piekar Śląskich.
Wszyscy jesteśmy katolikami (98% mieszkańców Polski), wszyscy jesteśmy patriotami, wszyscy uważamy się za dobrych ludzi – kto więc pisze te komentarze? To jest problem, na który zwracam uwagę. Bardzo wiele osób deklaruje najwyższe wartości, ale często pozostają one jedynie w “sferze deklaracji”, bo w codziennym życiu wygląda to już źle. Jakbyśmy o nich zapominali. Co oczywiście, nie oznacza, że wszyscy – ja bym takich komentarzy nie napisał, podejrzewam, że Pani również. Pozdrawiam
W zależności od tego jakich spotykamy katolików, jakimi sami jesteśmy katolikami, tak widzimy katolicyzm. Jest to najczęściej ocena subiektywna, no chyba, że ktoś zna wszystkich katolików, wszystkie środowiska katolickie. Generalnie Kościół katolicki to społeczność największych grzeszników – i ja i Wy jesteśmy jednymi z nich. Osobiście uważam się za człowieka słabego i ułomnego i faktycznie często słuchając innych „mądrzejszych”
– coraz bardziej się w tym przekonaniu umacniam. Dlatego gdy ktoś ocenia nas wierzących, duchownych negatywnie – wcale się temu nie dziwię. Jeśli któregoś dnia przestanę słyszeć krytyczne uwagi na temat księży, katolików, naszego życia – będę wiedziała, iż albo umarłam, albo ogłuchłam albo przegapiłem koniec świata.
Amen.
Idę gotować
* przegapiłam koniec świata.
To ze zdenerwowania
Pan pisze takie komentarze… warszawska korporacja, bo w Katowicach, Krakowie i Poznaniu nie ma korporacji… Ślązak to tylko górnik. Nie może być Ślązaka pracującego przy komputerze. Utrwala Pan stereotypy. Co więcej z góry Pan zakłada, że na zapewne to ta okropna Warszawa tak nienawidzi Śląska i Ślązaków. Nakręcił Pan spiralę i niech Pan przeczyta komentarze. Przykre…
Brawo POLACY!!! CI CO OBRAŻAJĄ SĄ PO PROSTU GNOJAMI, ! A NIE POLAKAMI. NIE WIECIE O TO WSTYD, NIE WIECIE CO TO POGARDA DLA SAMYCH SIEBIE, JESTEŚCIE ZWYKŁYMI SZMACIARZAMI SKORO PLUJECIE BRATU W TWARZ. CHOLERNE POKOLENIE IKEI BEZ SUMIENIA I ROZUMU, PROZNE I GŁUPIE, WSTYD MI ZA WAS!! Może w końcu pora nauczyć się historii, Tumany!!! Ślązak, Kujawawiak czy Warszawiak to jest POLAK!!!
Nie wszyscy obywatel polski są Polakami, są też w tym kraju inne nacje. Jo je Slonzok.Ale mi to ni zawodzi czy ktoś je Polakiem albo Niemcem, Czechem, ważne jest aby był normalnym dobrym człowiekiem. A obecno władza doprowadzi do podziałów i bawi ją hejt i sianie nienawiści. Wystarczy puścić TVP i zobaczyć jak jad leje się strumieniem.
A ja jestem ze Slaska i kocham moj Slask …..i niech mowia co chca Slask jest sercem Polski
A ja chciałbym dodać że bez węgla nie ma energetyki a bez prądu nie pociągnie ani korporacja ani przemysł ani żadne gospodarstwo domowe w całej RP. Tym samym puki co jeszcze przez ładnych kilka dziesiąt lat wszystko w Polsce będzie zaczynało się od węgla !!!
Zapytaj debila skad sie bierze prąd…
Odpowie Ci ,że z gniazdka.
Taki wlasnie jest poziom komentarzy w internetach na temat gornictwa.
Amen
Polak polakowi wilkiem,po co? ciągle się zastanawiam górnictwo potrzebne jest Polsce ,bo bez górnictwa nie ma Polski.Tak jak Polski nie ma bez Śląska.Więc po co te nie miłe słowa plugawe pod adresem górników i całego Sląska.Ich praca jest bardzo potrzebna dla całego przemysłu krajowego.Zastanawiam się dlaczego w ludziach jest tyle jadu nie wdzięczności co chcą tym osiągnąć?Ja zawsze będę poważał zawód górnika bo jest odpowiedzialny i niebezpieczny bo najczęściej wypadki zdarzają się w kopalniach to z wybuchu gazu górnicy są narażeni na wiele niebezpieczeństw który jeden z drugim nie zdaje sobie nawet sprawy.
Podejmowanie polemiki z kimś kto uważa ślazików za brudasów itd… to tak naprawdę zniżanie się do poziomu autorów takich “przemyśleń” .Myślę ,że najlepszą puentą takich złośliwych wypowiedzi jest stwierdzenie: ‘mnie tylko człowiek może obrazić’. I tak naprawdę dotyczy to każdego niezależnie od miejsca zamieszkania.
Wsztstkich warszawiokow do szole a lina upolic i zaloc gownami
Wystarczy prezydent Warszawy – Trzaskowski już ich g*wnami z Czajki zalał
Owszem, zgoda, tak trzeba zrobić, ale dopiero po zgnojeniu wszystkich Maxów i jego ziomali ślonsaków.
Tekst, który tylko nakręca cały hejt. Z góry zakłada że krytykują osoby pracujące przed komputerem lub z korpo albo o wysokich zarobkach. Jakby dobre zarabianie z góry było nie zasłużone. Pochodzę ze Śląska i spotkałam się krytyką górników od ludzi którzy mieszkając całe życie na Śląsku, pracują za różne kwoty a są w stanie twierdzić że górnicy mają się za dobrze. Może zamiast oceniać z góry kto jak mówi i krytykować że Warszawka to taka czy inna wystarczyłoby przedstawić lepiej realia pracy w kopalni. Tłumaczyć i edukować zamiast zajmować strony w sporze. Zastanówmy się co ten tekst przekazuje i jaki jest jego cel. Jeśli chce się uzyskać szacunek trzeba pierw samemu go pokazać, a nie z góry zakładać że ktoś nie zna to nie zrozumie. Zanim poleje się lawina hejtu na mnie to od razu zaznaczę pracowałam zarówno w korporacji jak ciężko fizycznie i to nie są rzeczy które się porównuje one są po prostu zupełnie inne, a szacunek do pracy jaka by ona nie była po prostu się należy.
Jestem z Lubelszczyzny, całym sercem że Śląskiem. Pozdrawiam górników ich rodziny i wszystkich Ślązaków Trzymajcie się
Co najwyżej dowiedzieliście się, co o was wypisują ruskie trolle. I ruskie boty.
Jestem Slazacza i robi mi sie niedobrze jak czytam takie posty jak mozna obrazac ciezko pracujacych ludzi wspanialych ludzi gornictwo jest na Slasku od dawien dawna podsumuje to tak,, Gdyby glupota ludzka miala skrzydla to by latala jak golebica,” niech ci co siedza i niby pracuja mobilnie rusza swoje krolewskie za przeproszeniem swoje dupy i ida codziennie pracowac normalnie tak jak wiekszosc Polakow a nie krytykuja niech tez poczuja ten strach o swoje rodziny i o siebie idac kazdego dnia do pracy
Wiele osób jeszcze czeka na wyniki. Sami nie zrobili sobie kwarantanny na ten czas i oni i ich rodziny chulają po sklepach i co dzień wychodzą. To jest nie poważne bo przy dodatnim wyniku będą kolejni zarażeni.
Niech zostawia z 12 miesięcy PKB Śląska w regionie to zobaczymy komu na mydło zabraknie
Szefie … Dużo nie brakuje , by brać górnicza pojechała do Warszawy. To co się teraz dzieje na Śląsku czyli niby wirus to tak samo by moglo byc w warszawie czy poznaniu przy tylu samych wymazach co u nas. Dlaczego w USA jest tyle zachorowan? Bo robią dziennie 100..000 testów? A u nas ledwie 5000 przyczym te ostatnie w Bytomiu byly tego typu szybkiego i wielu ma wynik wątpliwy. Szkoda gadać . propaganda na Śląsk po to by zamknąć biznes weglowy a sprowadzic z Kolumbii czy od Ruskiego.
Szkoda gadać. OcZywiście koronawirus bedzie winny a nie myślenie polityków i pseudo znawcow.
Panowie górnicy. Z szacunkiem . trzymajcie sie i nie dajcie . Ślązak.
A jeszcze nie tak dawno się poklepywali po plecach z A.Dudą na karczmie piwnej a teraz na Warszawę?
Ludzie którzy pracując zdalnie w korporacjach muszą niejednokrotnie pójść właśnie na taki bieg katorżnika lub inny Runmageddon żeby się ubrudzić. Wówczas są bardzo szczęśliwi. Górnik jest najszczęśliwszy jak po wyjeździe trafia pod brauze ( każdy górnik wie jak wyglądają łaźnie, nawet ta damska to…) Szczęśliwie uda mu się wyjechać i ma kolege który może mu umyć plecy…
Polska nigdy nie kochała Śląska. Zawsze byliśmy hejtowanym regionem i ukrytą opcją niemiecką. Podejrzewam że poezja Tadeusza Różewicza trafiła do lamusa, ponieważ zmienił się kanon wartości.
Wartości się nie zmieniły, bardzo dużo mówimy o wartościach, licytujemy się, które są lepsze… Niestety, tylko o nich mówimy, a niewiele z tego pozostało w codziennym życiu.
Panie Prezydencie, nie mogę się do końca zgodzić z Pana opinią. Ślązacy jak mało kto potrafią łączyć nowoczesność z tradycją, i kulturą pracy, jesteśmy silni jako rodzina i mamy w życiu wiele innych wartości, które się sprawdzają i które potrafimy przekazywać następnym pokoleniom.
Mówi Pan że to zanika, uważam inaczej, pęd życia i wyścig szczurów powodują że zaczynamy się w tym trochę gubić. Jednak mamy w sobie ogromny potencjał, który budzi się w nas w chwilach takich jak ta, kiedy zostaliśmy nazwani brudasami. Jestem Ślązaczką z krwi i kości, mam ogromny szacunek dla Górniczej Braci, zawsze byli i będą dumą naszego regionu i to właśnie oni gwarantują przetrwanie tych tradycji.
Mój ojciec 35 lat przepracował w przodku kopani „Julian” mój brat kontynuował tradycję. Moim zdaniem górnik to człowiek bardzo „bogaty” ma silną osobowość i potrafi przetrwać najgorsze czasy z godnością i honorem którego mogą im tylko pozazdrościć wszyscy którzy dziś obrzucają nas błotem.
Iwonka ten Twój ojciec to “dinozaur” jak przepracował 35 lat w przodku. Każdy ucieka z kopalni po 25 latach jak szczęśliwie odpracuje swoje, a twój tatus chyba L4 odrabiał te 10 lat 😀
słusznie prawisz Iwonko
Panie Prezydencie, wszystko dobrze napisane, ale prawdziwych patriotowi i katolików powinno się włożyć w cudzysłów. Prawdziwi patrioci i katolicy na pewno nie maja takiego zdania o Ślązakach i innych ludziach. Mogą poczuć się urażeni.
Pozdrawiam.
słuszna uwaga
Dobry tekst, no tak większość polskiej cebuli nasz Śląsk widzi. Dla nich Ślązacy to ino jakieś umurusany górnik i do tego po podstawówce. Tylko jest taka prawda że większość obecnie górników obecnie ma średnie albo wyższe wykształcenie techniczne, ale dla urzędasa z wawy jak ktoś wykonuje brudną robotę to jest niedorozwinięty.