2020-07-13
Elektorat strachu… Komentarz powyborczy
Tak fascynujących wyborów nie było od lat. Ostatecznie wygrała demokracja – mamy rekordową frekwencję, choć niestety, spowodowaną specyficznymi uczuciami. To była kampania strachu i to on dyktował warunki gry. Jedni głosowali w obawie przed utratą 500+, 300+, trzynastej emerytury, uśmiercaniem starszych osób, oddawaniem dzieci gejom i zalewem uchodźców – jednym słowem Sodomą i Gomorą. Natomiast drudzy głosowali bojąc się powrotu do PRL, dyktatury, niszczenia konstytucji, sądów, ruiny finansowej, wyjścia z Unii Europejskiej i utraty tak ukochanej przez nas wolności osobistej.
Strach jest potężną motywacją i siłą napędową. Kierowały nami głównie negatywne emocje. Na przekazie negatywnym była oparta cała kampania. Każda kolejna jest bardziej brutalna, pozbawiona kolejnych zahamowań. Sami na to pozwoliliśmy.
W komentarzach powyborczych prezydent Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że tak będzie dopóki taka forma retoryki będzie skuteczna. Będzie istnieć tak długo, jak my – wyborcy, będziemy to akceptować. Naprawdę sensowne wystąpienie i komentarz. Tego samego nie mogę powiedzieć o wypowiedzi prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dystans między były prezydentami jest ogromny.
Brak debat, brak dyskusji o programach – jeden i drugi kandydat oparli się na krytykowaniu tego drugiego. Dyskusji merytorycznej już nie było. Pytanie co teraz będzie, kiedy już opadnie wyborczy kurz? Gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów?
Gratulacje dla polityków. Udało Wam się skutecznie wszystkich przestraszyć. Czy teraz dacie radę Panowie zmienić klimat? W fazie deklaracji wyciągnięcie do siebie rękę, ale czy ten moment, jeśli faktycznie nastąpi – nie będzie tylko pustym gestem, jak wiele waszych słów?
Z uwagą śledziłem przebieg kampanii oglądając nawet telewizję (jedną i drugą), czego jak wiecie nie robię od lat, bo nawet telewizora nie posiadam. Niektóre rzeczy są zatrważające. Jeszcze bardziej przeraża fakt, że dajemy się w to wciągnąć i człowiek człowiekowi staje się wilkiem.
Powieszenie baneru jednego czy drugiego kandydata może stanowić problem. Sąsiad nas opluje, postraszy, że dom podpadli. Ksiądz nie udzieli komunii. W internecie wylewamy na siebie tony inwektyw. Dudnimy, trzaskamy, aż głowa boli od tego wszystkiego.
Nie widzę perspektywy zmian. Krok po kroku zmierzamy ku systemowi dwupartyjnemu, który choć nie jest zły, to huśtawki nastrojów po prostu raz po raz będzie nam fundował. Brakuje tego wentyla bezpieczeństwa w postaci trzeciej, a może i czwartej siły. Brakuje takiego PSL, który zawsze hamował zbyt daleko idące zapędy koalicjantów. Brakuje Prezydenta tonującego nastroje. Zawsze był ktoś z kim trzeba się było liczyć w podejmowaniu decyzji. Od pięciu lat jest inaczej.
Obudził moje nadzieje na nieco większą normalność i stabilność Szymon Hołownia. Choć intencje miał dobre, nie przebił się głową przez partyjne przepychanki. Pytanie czy uda mu się teraz swój potencjał wykorzystać i stanąć w wyborcze szranki za trzy lata. Eksperci mają wątpliwości, niektórzy mają… nadzieję.
W polityce chciałbym uczciwości i szukania najlepszych rozwiązań dla Polski, a nie stawiania na swoim i przekładania wszystkiego na głosy. Marzą mi się spory, a nie wojny. Niezależności tych, którzy mają dbać o prawo i nasze bezpieczeństwo od politycznych zleceń. Odrobiny spokoju i normalności.
To niestety, nie jest łatwe. Najlepszy system polityczny potyka się o największą słabość: o ludzi, którzy go tworzą. Za nami maraton wyborczy: samorząd, parlament, prezydent. Przed nami trzy lata względnego spokoju. Oby nie była to cisza, przed kolejną, jeszcze potężniejszą burzą. Przecież wszyscy mamy tego świadomość – każda nawałnica, która przechodzi przez nasz kraj wyrządza szkody.
Zobaczymy komentarze. Nie polityków, nie specjalistów, nie dziennikarzy. Komentarze zwykłych ludzi, którzy w niedzielę oddali swoje głosy. Moja polskość jest większa niż twoja? Mój patriotyzm jest jedyny prawdziwy? Mój pogląd lepszy niż twój? Czy porozmawiamy normalnie o polityce przy rodzinnym obiedzie nie tłucząc przy okazji żadnych naczyń?
Zaskoczę Was. To nie od polityków zależy. Tylko od nas. Ciebie, mnie i każdego Czytelnika. Spokojnych rozmów.
W kwestiach programowych, bo o tym nikt od dłuższego czasu nie dyskutuje przedstawiam mój własny pogląd:
* Zdecydowana polityka względem uchodźców – dla mnie największy atut PiS, absolutnie nie akceptuję politycznej poprawności Europy i skutków, do których to prowadzi
* 500+ to był dobry pomysł i udany program, chociaż osobiście uważam, że powinno być wprowadzone kryterium dochodowe (to wsparcie najbogatszym nie jest potrzebne), co jest logiczne i bezpieczne dla finansów Państwa. Powinno być przyznawane także rodzinom, w których przynajmniej jedna osoba pracuje, co znowu pozwoli uniknąć rozdysponowania środków na cele sprzeczne z założeniami
* 13 emerytura – beznadziejne rozwiązanie, tworzące pozór, że coś “otrzymujemy w prezencie”. Moja mama zapracowała na swoją emeryturę, zapłaciła podatki. Sensownym rozwiązaniem jest “emerytura bez podatku”, bo ile razy kraj może zabierać nam nasze własne pieniądze. Brak podatku od emerytury byłby sprawiedliwy, uczciwy i znacznie wyższe kwoty trafiłyby do emerytów niż z trzynastej, czternastej i piętnastej emerytury. To akurat najsensowniejsza propozycja KO.
* związki partnerskie – dyskusja o gejach i spór ideologiczny całkowicie przyćmiły znaczenie tego rozwiązania prawnego. Miliony ludzi żyją w związkach partnerskich dwupłuciowych – w tzw. konkubinatach. Z różnych powodów nie zawierają związków małżeńskich, natomiast nie mają żadnych praw. Partner nie dowie się o stanie zdrowia partnerki, chociaż tworzą rodzinę dla Urzędu Skarbowego oraz w innych formalnych sytuacjach stanowią obcych sobie ludzi. Tą kwestię należy uregulować.
* służba zdrowia i edukacja – dwie najważniejsze i tak naprawdę najbardziej dla nas kluczowe dziedziny kuleją coraz bardziej i stoją w obliczu zapaści. Żadnej dyskusji i propozycji w tym temacie nie słyszałem
* samorządy – największy sukces Polski, reforma, której wprowadzenie przyniosło wymierne efekty i to samorządowcy cieszą się największym zaufaniem w kraju. Polityka nie jest w samorządzie potrzebna, im jest jej więcej – tym gorzej. Największą słabością PiS jest podejście do wspólnot lokalnych, osłabianie samorządności i koncepcje zmierzające do centralizacji władzy
* wymiar sprawiedliwości – reforma sądownictwa na pewno jest potrzebna w zakresie tempa pracy, terminów, być może traktowania stron i świadków. Mam wrażenie, że nie tym się dziś zajmujemy. Wykorzystanie służb mundurowych do akcji przeciwko przeciwnikom politycznym, wyciąganie z domu o szóstej rano kogoś kto namalował obrazek jest dla mnie nadużyciem i metodami, które powinny być zarezerwowane dla prawdziwych przestępców: pedofilii, morderców, handlarzy narkotykami.
* media – chciałbym rzetelnych, profesjonalnych i wyważonych mediów, zwłaszcza publicznych, które chciałby i mógłby oglądać każdy z nas, bez względu na poglądy polityczne. Nie mogą być one narzędziem walki i niszczenia ludzi, bez względu na to jakie mają poglądy, jakie noszą nazwiska. Propagandę może (jeśli chce) uprawiać prywatny właściciel, a my możemy pozbawić go dochodów przestając oglądać. TVP otrzymuje jednak abonament i 2 mld na dokładkę od każdego z nas i mamy prawo za te pieniądze oczekiwać rzetelności.
Tematów do przedyskutowania, zastanowienia się i problemów do rozwiązania jest wiele. Nigdy nie jest tak, że jedna opcja ma monopol na wiedzę i dobre pomysły. Dlatego warto ze sobą rozmawiać, spierać i szukać rozwiązań. Takich sporów i takich dyskusji w polskiej polityce chciałbym doczekać.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
w Piekarach wdac same pisowskie buractwo
Do Mieszkaniec. Twoja odpowiedź to przykład buraka nie mającego nic mądrego do powiedzenia. W Piekarach widzę ćwierć inteligentów i burctwo Platfusów. Piszą na FB z błędami ortograficznym, nie znają podstaw historii, no kompletne dno intelektualne. Tacy sa wyznawcy oświeconych – ręce opadają jak się atrzy na tych ludzi co sobą rprezentują nienawiść i głupotę w czystej postaci. Np. jak masło było po 7-8 zł za kostkę wrzucali na FB tablice że to wina PiS, mówili PiSiory szukają pieniędzy. Je….PiS. Jak masło jest po 3,33 lub mnie siedzą cicho. To też wina PiS-u ? Nie wiedzą prymitywy albo hejterzy, że rynek globalny a w tym przypadku problemy w Nowej Zelandia jednego z największych na świecie producentów mleka spowodowały wpływ na ceny światowe. No po prostu prymitywy intelektualnie. Co gorsze kompletnie nie zdjący sobie z tego sprawy, na jakich głupków wychodzą na forum publicznym. Tak niestety z nimi jest w każdym obszarze jak się głębiej porozmawiać z wyznawcami sekty złodziei PO.
I Mieszkaniec i Gonzo – prezentuje się niestety ten sam poziom. Nie potraficie podjąć dyskusji normalnie, tylko używacie epitetów i obrażacie nie tylko siebie, ale też bliżej nieokreśloną liczbę osób.
Niestety, dyskutować jeszcze nie potrafimy. Prędzej czy później pojawiają się epitety. I jak już zostałem potomkiem sb-ków, to przestałem się wypowiadać. W tym tonie można zabrnąć za daleko, więc lepiej odpuścić
Nawiązując do słów i zachowania Traskowskiego oraz Cezarego Tomczyka krzyczącego przez megafon do ucha dziennikarza oraz zachowania Sławomira Nitrasa określenie “hamska hołota” wydaje się bardzo delikatne. Co zaś do pańskiego pochodzenia to ktoś tam napisał o partyjnych działaczach nie SB ekach. Chyba że Pan się czuje. To przepraszam
Obiektywny
W odpowiedzi do Eryk.
“Eryk obecna władza e miescie to tez potomkowie SB -ków”
W tym tekście autor “złagodził wpis” i mówi o partyjnych działaczach. Przepraszam, ale w takiej retoryce dyskutować nie będę. Tak więc Pana “Chyba, że Pan się czuje” też nie nastawia mnie pozytywnie do dyskusji. Zresztą dialog w tym tonie nie przynosi niczego pozytywnego, więc pozwalam Państwu na swobodne wypowiedzi, ale przepraszam, polemizowanie z tego typu tekstami jest pozbawione sensu. Moja otwartość też ma swoje granice. W skrajnych wypadkach kończy się to tak: https://www.krzysztofturzanski.pl/2020/02/marcin-tomanek-przeprasza/
Tak waszemu ugrupowaniu wolno wszystko nazywać ludzi ci…… Opozycja którą Pan reprezentuje i jest ich reprezentantem to ludzie skrajnie nieodpowiedzialni. Pan z premedytacją nie opisuje nienawistnych komentarzy, wyzwisk, od PiSiorów i poj…. Proszę spojrzeć na Pana wyznawców jakiego używają słownictwa. To jest skandaliczne chamskie i prymitywne odchumanizowanie i piętnowanie człowieka. To jest strona, która się Panu podoba a w głębi serca miłuje Pan ten styl tylko z racji funkcji nie może Pan tego za bardzo pokazać. Zobaczyliśmy jak Pan broni radnego, który wyzwa człowieka, posła ku uciesze gawiedzi i radnych waszego klubu. Chciał Pan obrócić to w durny niewinny żart.!!! Nieudolnie tłumaczono się w mediach społecznościowych że to gwara i folklor??? Proszę opisać krążąca w internecie skandaliczną petycję w której czytamy “Czas najwyższy pozbyć się tej dziczy”
Tak Panie Turzański właśnie przez takie zachowanie broniącego i nie potępiającego Pana kolegę ciąży na Panu odpowiedzialność za to, że ludzie w Piekarach Śl skaczą sobie do gardeł. Pan zaczął dzielić Piekarzan. Nigdy dotąd a mieszkam tu od urodzenia takiego podziału nikt nie wprowadził. Przeżyłem wiele wyborów w Piekarach Śląskich. To ta idea walki politycznej i podziału wprowadzona prez KO przyniosła zło. Proszę sobie przypomnieć wcześniejsze wybory.
Nie, proszę Pana. W naszym mieście ludzi “próbował” podzielić poseł. Kampania oszczerstw, kłamstw i anonimowych portali przypadkowo wielbiących posła. Sataniści! Czarne msze! Donosy, zawiadomienia do prokuratury. Metody znane z Warszawy. Jedna tylko jest różnica. Polityków ogólnokrajowych nie znamy, a tutaj, w Piekarach Śląskich wszyscy znamy się osobiście. Dlatego szanownego polityka Piekarzanie pogonili. Przegrał ze Sławą Umińską-Duraj, przegrał z Łukaszem Ściebiorowskim. Po akcjach dotyczących Arrady, Os. Wieczorka – podejrzewam, że nikt już tutaj tego polityka nie chce i w następnych wyborach wystartuje gdzie indziej. Buńczuczne i hałaśliwe komentarze tego nie zmienią. Zresztą nie wiem czym się poseł zajmuje – znam go tylko z donosów i fotek jakie wrzuca na facebooku. O konkretnej działalności nic nie wiem. I może Pan zaklinać rzeczywistość z drugiej strony, czyli ode mnie czy Sławy – nie znajdzie Pan żadnego przypadku chamstwa, oszczerstwa czy kłamstwa. A jeśli chodzi o “ciula” to jasno stwierdziłem, że radny nie powinien używać takich słów, bez względu na sytuację i zachowanie adwersarza. Maciej Czempiel przeprosił. Podobnie jak Marcin Tomanek. Tylko, że Czempiel użył jednego, obraźliwego słowa, a znajomy posła napisał stek kłamstw i oszczerstw pod moim adresem. Ciekawe czy była to jego inicjatywa, czy ktoś go o to prosił? PS. Wcześniejsze wybory? Protegowana posła, niejaka Monika okłamująca mieszkańców? Faktycznie, też prowadziła kampanię oszczerstw i podobnie jak Tomanek przepraszała po wyroku sądu. Kłamstwa, oszczerstwa itp. Tam zresztą było ostre uzasadnianie. Sąd takim metodom prowadzenia kampanii wyborczej mówi stanowcze NIE.

A gdyby ktoś chciał wrócić do tamtych lat – odsyłam do tekstu:
https://www.krzysztofturzanski.pl/2018/06/wszystko-ukartowane-polityczna-gra/
Ja się nie mam czego wstydzić. Strony internetowej “kandydatki” dawno już nie ma (wszystko skasowane), żadnych materiałów wyborczych posła i spółki nie znajdziecie (skasowane). Tylko Sława Umińska-Duraj i Krzysztof Turzański mają archiwum, odnośniki do programów wyborczych i materiałów. Nie wstydzimy się żadnego z wypowiedzianych słów.
Jaką dyskusję podjąć i z kim? Jeszcze raz wrócę do wieczoru wyborczego. Duda po ogłoszeniu wstępnych wyników pogratulował i podziękował kontr kandydatowi oraz wyborcom. Trzaskowski tego nie zrobił . Darł ryja i nawet zaproszenia nie przyjął od Dudy. Kto wytycza te”standardy” kto wyciąga rękę a kto pięść bo o tym mówił Trzaskowski. A ty chcesz żeby w przestrzeni publicznej było inaczej. Przykład idzie z góry.
Zaproszenia powiadasz …….????? żenujące.
Pewnie zaraz ktoś mi zwróci uwagę za pisownię. Wiem że słowo”chamska” pisze się przez “ch” . Sięgając do słownika słowo “cham” oznaczało obraźliwe określenie osoby nie wykształconej, wulgarnej . Natomiast ci o których pisałem są podobno wykształceni. nie rzadko prawnicy , lekarze. Więc dla nich ta szczególna pisownia z mojej strony. W sumie czy przez “ch” czy przez “h” sens jest ten sam ją przy innym słowie na literę “h” czy “ch” nie zależnie od pisowni i tak “h….” I tak “ch….”
Do Harazim. Panie Harazim z pamięcią coś nie tak? Zbyt krótkotrwała nie pamięta się jak rzucało się epitetami? Zacytuję z przyjemnością Pana wpisy proszę bardzo oto próbka w jednym komentarzu “GÓWNO obnażyli” dalej “ROSZCZENIOWE WAŁY” a wszytko tylko dlatego, że ktoś wysuną inne argumenty równego traktowania finansowania więc trzeba był go obrazić nazywając roszcenioeym wałem. Pseudo obrońco czystego językami tolerancji. Więc niech się Pan nie kreuje na takiego łagodnego i elokwętnego bo to zwykła pospolita hipokryzja. W najbardziej istotnych dla nas Polaków i Państwa rzeczach „totalsi” wyłamują się ze wspólnoty narodowej, a nawet nie przestrzegają elementarnych zasad kultury osobistej i politycznej, co więcej wielokrotnie przekraczają granice, gdzie zachowanie można określić jako zbydlęcenie, ale z drugiej strony to wyraźnie nas rozróżnia i powoduje, że ten podział jest koniecznością, co więcej jest „zbawienny”. Pokazuje prawdziwe oblicze i obszar pseudotolerancji.
Panie Harazim ELOKWĘTNY jest napisany tak z premedytacją. Bo to właśnie jest ta Pan elokwencja.
Każdy, proszę szanownego Gonzo, prędzej czy później da się sprowokować. Jestem też tylko człowiekiem. Różnica polega jednak na tym, że nie każdy mój komentarz to taka sieczka, jak wyżej. Coraz mniej też komentuję bloga, bo właśnie tutaj, gdzie działa anonimowość pojawiło się wielu “bochateruf”, którzy są zwykłymi trollami. Nie ma sensu próbować dyskutować z anonimowym hejterem. Tak jak nie ma sensu dać się takiej osobie sprowokować. Czy to hipokryzja? Nie sądzę…
Fajnie Pan pisze tyle że chyba nie do końca Pan to przemyślał. Pomijając to czy PiS kupował sobie wyborców dając 500+ i inne pieniądze chciał bym skupić się na pewnej kwestii, a mianowicie na wartościach . Chrześcijańskie są dla mnie oczywiste ale są jeszcze wartości polskie. Pragnę zauważyć że najpierw jesteśmy Polakami ,a dopiero później Europejczykami. Może ktoś z obecnego tutaj grona komentujących wytłumaczyć mi fakt dlaczego na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy był las Polskich flag , u Rafała Trzaskowskiego tych flag nie było? Może mi ktoś wytłumaczyć czy to zbieg okoliczności czy wstyd przed polskością. Tusk kiedyś powiedział że polskość to nienormalność, ale żeby aż tak? Jego mogę zrozumieć bo chodził i chodzi na postronku najpierw BND (wywiad niemiecki) a teraz tzw Złotej Pani jak ją nazywa Pan Michalkiewicz. Pan Trzaskowski wstydzi się Polski z tego wynika. Kim jest ten człowiek kim są wszyscy co za nim stoją? Pamiętam czasy gdy 2 maja zdejmowano flagi po 1 maja aby nie wisiały 3 maja. Teraz Polskich flag zabrakło na wieczorze wyborczym pana Rafała Trzaskowskiego. Nie byłem jego wyborcą ale gdy bym był to wstydził bym się za tego człowieka. Pan Panie Krzysztofie jest jednym z tych którzy należą do tych wstydzących się Polski. Pragnę jeszcze zauważyć że kiedyś nazwisko z końcówką “ski” było uważane za Polskie. Choć były i wyjątki zwłaszcza w latach powojennych zmieniano sobie nazwiska np z Berman na Borowski , Szczynukowicz na Komorowski i wiele wiele innych . Dlatego dziś pewnie polskość to nienormalność .
Czy oficjalnie pismem urzędowym pogratulował Pan już Panu Prezydentowi wyboru na II kadencję?Wszak się Pan chwali znajomością i lubi pan być zawsze pierwszy i w centrum uwagi. Poważnie pytam czy z UM zostało wysłane oficjalne pismo z gratulacjami do Prezydenta najjaśniejszej RP? Proszę się nie bać Pana środowiska KO i nie odpowiadać mi, że nie ma tego w zwyczaju, itd, etc. Przecież Pan przy wizycie Prezydenta w Piekarach Śląskich tak się ładnie przymilał uśmiechał i potakiwał. W końcu jak Pan mówił i zapewniał, że jest Pan tak prawdziwie “apolityczny” więc nie ma się co martwić.
Prezydent Sława Umińska-Duraj zawsze zachowuje się zgodnie ze zwyczajami i zawsze przesyła gratulacje. Od najwyższego do najniższego szczebla. Więc mimo zgryźliwości (zupełnie niepotrzebnej) Pani komentarza, uprzejmie informuję, że prezydent Andrzej Duda otrzyma gratulacje z Piekar Śląskich, w których zresztą odniósł zwycięstwo wyborcze. Podobnie jak przy wielu okazjach otrzymywał od nas (w imieniu mieszkańców) stosowne do okoliczności pisma i upominki.
Pragnę zwrócić Pana uwagę na fakt, że w Piekarach Śląskich wygrał. Proszę więc uszanować wolę Pana mocodawców i w te pędy słać gratulacje nie w imieniu swoim czy p. Sławy Umińskiej-Duraj bo to by była obłuda ale w imieniu wyborców Pana Prezydenta Dudy. po prostu Piekarzan!
Chyba nie czytał Pan komentarza, do którego się odnosi. Cytat: “uprzejmie informuję, że prezydent Andrzej Duda otrzyma gratulacje z Piekar Śląskich, w których zresztą odniósł zwycięstwo wyborcze”, więc raczej uwagi nie musi mi Pan zwracać. Zawsze podaję konkretne informacje.
Chyba nie czytał Pan komentarza. Cytat:”w te pędy słać gratulacje” oznacza już, natychmiast. W swoim imieniu może Pan słać gratulacje kiedy Pan chce – “uprzejmie informuję, że prezydent Andrzej Duda [b]otrzyma[/b] gratulacje”.
Tak to się możesz (o ile jesteś chamem) do żony zwracać, której wszyscy współczujemy, a nie Prezydent Sławy Umińskiej-Duraj.
A ja nie życzę sobie żeby ktoś w moim imieniu składał gratulacje jasiowi fasola za wygranie drugiej tury!
“pani prezydent Sławą Uminska-Duraj zawsze zachowuje się zgodnie ze zwyczajami i zawsze przesyła gratulacje. Od najwyższego do najniższego szczebla”
Ehh kiedyś pan pisał że “na kwity” na swoją uczciwość!
Proszę wobec powyższego pokazać na blogu kopie gratulacji przesłanych a chociażby dla piekarskiego posła Polaczka.
Czekamy na “na kwity”!
To wasza ostatnia kadencja. Czas zmienić władzę. Z marnego vice prezydenta zrobimy wiatrak tak jak On zrobił z poprzedniej władzy. Czas na wyprowadzkę na Chechło Krzychu tam sobie rob te swoje show
O tym zdecydują mieszkańcy, w wyborach. Osobiście uważam, że to ostatnia kadencja radnych malkontentów i podżegaczy, ale oczywiście… czas to pokaże. Ostatnie wybory pokazały jednak, że kampania kłamstw i oszczerstw, nawet pod szyldem najpoważniejszego kandydata, jakiego mogła opozycja wystawić… nie przyniosła skutku. Można wciskać ciemnotę ludziom o kimś z daleka, ale tutaj w mieście, wszyscy nas znają i sami potrafią ocenić stan miasta oraz inwestycji. Opowiadania o “ruinie” itp. jakoś nikogo nie przekonało – ale powodzenia. To reguły demokracji – są różne poglądy, różne spojrzenia, różne ugrupowania (społeczne i partyjne), różni kandydaci, różne wizje – można wybierać.
Pani Halino bardzo słuszne spostrzeżenie ,pozdrawiam. A Pan wiceprezydent nie powinien odbierać tego zapytania
jako zgryżliwośc bo jako przedstawiciel mieszkańców jest zobowiązany do rzetelnej i konkretnej odpowiedzi
Gratulacje płyną do prezydenta z każdej strony: https://www.youtube.com/watch?v=zu4x31g42K4&feature=emb_logo
Panie Krzysztofie, Dobrze napisane, lubię czytać Pana artykuły. Fajnie ,gdyby samorządy nie byly partyjne.
Polska jest podzielona 50/50 . Osobiście jestem za Polską Rodziną, taką niespedaloną , Dlatego mój glos dostał czlowiek nie z PO,
Aczkolwiek nie jestem za J.K. i całym tym PISem , ale jednak szanujmy się. Chciałem się ustrzec przed spotykaniem na mieście dwóch panów trzymających się za ręce. To co robią w domu , niech sobie robią, ale niech ten świat będzie taki jaki widziałem od młodości.
Sama walka o urząd prezydenta, była jak walka łani i hieny.
Szczucie społeczeństwa, opluwanie konkurenta , i mowienie nie o progamie, co powinno się zmienić, jak powinna wyglać polska reprezentatywna, ino jeden na drugiego z szablą . Poziom kampani i przepychanki tej co widzieliśmy w TV – a mało oglądam, był jak bardzo słaby. Ogólnie jestem za tym by jakikolwiek poseł miał kadecję max. 2 latnią wtedy ta władza by się zmieniła i nie byli by wszyscy w kieszeni swojego prezesa.
Amen.
Idę się napić.
Dziwię się że stanął Pan po takiej stronie, która była za tym aby kobiety 7lat dłużej pracowały. U mnie dyskwalifikuje to towarzystwo dożywotnio tak samo jak radny “niezależny” ŁŚ.
Za chwilę położą cały system emerytalny, to nie tylko będziesz dłużej pracować, ale jeszcze mniej dostaniesz, o ile cokolwiek. Jest po wyborach i już 14 emerytura nieaktualna, emerytura pomostowa też nieaktualna. Fundusz medyczny diabli wzięli i bon na wakacje dla emerytów też. https://bezprawnik.pl/obnizanie-przyszlych-emerytur-z-zus/
Ble ble ble, dobra, kiedy Piekary zaczną być koszone i robiony porządek z chaszczami bo to już się robi niebezpiecznie na drogach, o kleszczach nie wspominając.
Czekajom na fikcyjne przetargi , Slota pozwalniał ludzi a przyjął ssę maskotkę dyrektor od środowiska i teraz jest jak jest .
Komuna I pedały przegrały oglądajcie sobie podpiszcie za samorządy już się Duda weźmie I za marionetki jak w Piekarach…
Bardzo kulturalny, pełny szacunku i wartości chrześcijańskich komentarz
A co mają do tego wpisu wartości chrześcijańskie? Przypuszczam, że muzułmanin również mógłby być autorem tego wpisu. Albo ortodoksyjny żyd. Albo po prostu najzwyklejszy ateista.
Mógłby, ale jednak w Polsce powołujemy się jednak na chrześcijańskie. I komentarz raczej nie jest w ich duchu.
Ale dlaczego komentarz miałby być w duchu chrześcijańskim, jeżeli nic Pan nie wie o ich autorze? Z wpisu może Pan wnioskować o kulturze, szacunku wobec innych ale absolutnie nic na tematy tego, jaką wiarę autor wyznaje. Przecież sens byłby identyczny, gdyby Pan napisał – “[i]Bardzo kulturalny, pełny[/i] (zapewne miało być – pełen) [i]szacunku komentarz[/i]”. Ale Pana zamierzenie widać było inne.
Wiadomo, wszystko co złe to uchodźcy, pedały i pedofile… Z ciekawości, Ty jesteś muzułmaninem?
Z ciekawości, powiadasz? Aby odejść od konotacji religijnych (a tym by było przywołanie piekła) napiszę we współczesnej łacinie – curiosity killed the cat.
Pan jest katolikiem ?
Panie Prezydencie Pan i Pana druzyna jesteście wrogiem katolicyzmu. Pan przede wszystkim. Popiera Pan lewaków gejów i inne dewiacje. Ja mam wrażenie,że jedt Pan potomkiem partyjnych dzialaczy. Żeby ktos taki jak Pan takie cos pisał?
Będę się za Ciebie modlił, ale to może być zbyt mało. Powinieneś się leczyć.
Jesteś katolikom ciekawe czy byłeś na prawdziwej Mszy Sw. I czy znasz nauczanie Piusa X na temat takich ludzi jak Sława i Krzychu przywieziony do Piekar w pudełku po Persilu
Takich ludzi to znaczy jakich?
Nie zgadzam się z Twoją opinią, Maxi. Moja diagnoza działań Krzycha, to koniunkturalizm. Potrafię sobie wyobrazić sytuację, że w sprzyjających okolicznościach, z jego punktu widzenia, Krzychu byłby gotów nieść baldachim na Boże Ciało lub uruchomić całodobową transmisję Radia Piekary z Bazyliki.
Koniunkturalizm to PiS prezentuje. Temu dać, tamtemu się przypodobać. Transmisje w radiu to akurat był element komercjalizmu i stawiania na bilansowanie radia. Słuchacze, czy nam się to podoba czy nie, w radiu rozrywkowym nie oczekują transmisji. Stacje katolickie prowadzą je po godzinach. Radio eM ma problemy i za chwilę będzie na sprzedaż. Życie, za wszystko trzeba płacić. Skoro nie ma reklam, nagle radio stało się nawet bogatemu kościołowi za drogie.
Ooooo, uderz w stół a Radio Piekary się odezwie.
Przypuszczam, radiowiec, że w kwestii koniunkturalizmu można by wymieniać i wymieniać ludzi, organizacje, partie itd., itp. W tej dyskusji jednak koniunkturalizm został przypisany Krzychowi i tyle.
A propos, Krzychu zniknął nam z bloga. Wypuścił harcowników.
Ja wiem i nie tylko ja że nie po drodze włodarzom naszego miasta z kościołem ale twierdzenie że to chrześcijański wpis wpisuje się w to o czym mówię. Jeśli Pan nie wie o czym mówię to przypominam. Jedną z pierwszych decyzji po objęciu przez Was tzn przez Panią Sławę i Pana rządów w naszym mieście była likwidacja transmisji Nowenny z naszej bazyliki. Gdy ludzie ,główni starsi protestowali dzwoniąc pisząc to ktoś chyba nawet Pan stwierdził (jeśli się mylę to przepraszam) że radio żyje z reklam i wystarczy że jest transmisja mszy. Nawet nie wiem czy jest transmisja bo nie słucham Radia Piekary. Założyciel tego radia Świętej Pamięci Ginter Kupka włożył wiele serca i zdrowia w to radio między innymi po to aby starsi i chorzy mieszkańcy naszego miasta mogli uczestniczyć we mszy i innych transmisjach. Ktoś powie żeby słuchali Radia Maryja . Może nie chcą może chcą słuchać głosu z naszej bazyliki w cieniu której się urodzili i wychowali. Coś takiego moze zrozumieć tylko ten kto się tu urodził i wychował . Spadochroniarzom trudno jest pojąć niektóre rzeczy
Nie słucham radia, nie wiem co jest na antenie, nie znam się na tym, ale wypowiem się. Specjalista.
Czy Ty się człowieku słyszysz?
Panie Krzysztofie, chciałbym zwrócić uwagę, że w Polsce nie ma podwójnego opodatkowania emerytur. Coś Pan słyszał i powtarza Pan nie znając tematu.
Odnosząc się do kwestii „podwójnego opodatkowania emerytur˝, należy zauważyć, że pogląd ten nie znajduje odzwierciedlenia w obowiązujących uregulowaniach prawnych.
Zgodnie bowiem z art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy PIT składki – określone w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887, ze zm.) – zapłacone w roku podatkowym bezpośrednio na własne ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe podatnika oraz osób z nim współpracujących, albo potrącone w roku podatkowym przez płatnika ze środków podatnika, podlegają odliczeniu od dochodu, który stanowi podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Tak więc ta część dochodu, np. ze stosunku pracy, która jest odprowadzona na składki na ubezpieczenie społeczne (emerytalno-rentowe), nie podlega opodatkowaniu. Skoro zatem kwoty składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe nie podlegają opodatkowaniu, uzasadnione i sprawiedliwe społecznie jest, aby podlegały opodatkowaniu świadczenia będące następstwem tych składek, czyli emerytury i renty. Zatem w polskim systemie podatkowym nie mamy do czynienia z podwójnym opodatkowaniem emerytur i rent.
Prawnie można zwiększyć kwotę wolną od podatku (u nas jest żenująco niska) i można zwolnić emerytury od podatku. To kwestia umowna. To temat na ciekawą dyskusję. Proszę policzyć ile składek odprowadzi Pan przez całe życie. Ile z tego Pan odzyska? Gdzie trafi reszta? Ktoś ją odziedziczy? Nie. Cała składka emerytalna jest swoistym podatkiem, przy którego odzyskiwaniu płaci Pan podatek.
Typowa odpowiedź dla każdego polityka…”Taaak pomyliłem może troszkę pojęcia, ale za to rację miałem”
Szanowny Panie, płacimy podatek od emerytury. To fakt niezbity. To znaczy ja nie płacę, bo nie mam emerytury, ale moja mama ma.
Można robić wiele rzeczy i wprowadzać wiele udogodnień i aby żyło się lepiej każdy kraj o tym decyduje jak będą żyli jego mieszkańcy np; w Omanie jak osoba ukończy 18 lat to dostaje w prezencie od władcy tego kraju 400 m2 ziemi, aby mogła sobie wybudować na niej dom więc wszystko w rękach tych którzy są u władzy i którzy rządzą danym krajem.
Tak,tak, ja właśnie policzyłam ile składek odprowadzę przez całe życie i dzięki takim dobroczyńcom jak Pan, popierającego kogoś z opcji która podniosła kobietom o 7 lat wiek emerytalny, to musiałabym dodatkowo jeszcze 84 miesiące te składki płacić. Ale coś w tym jest, bo dzięki temu podwyższeniu wieku o 7 lat nie płaciłabym tego podatku od emerytury aż przez 84 miesiące…