2021-01-30
Kosmiczny Mróz!
Remigiusz Mróz budzi różne, czasami skrajne emocje. Dla mnie to serie całkiem przyzwoitych kryminałów dostarczających porządnej rozrywki. To właśnie nimi chłopak zdobył niesamowitą jak na pisarza popularność. Tym razem zmierzył się z zupełnie innym gatunkiem zabierając Czytelników w podróże w czasie i przestrzeni.
Autor nie boi się eksperymentować i próbuje pisać (z niezłym skutkiem) także powieści odchodzące od sztampowego stylu kryminałów. Taka była “Czarna Madonna”, taki jest “Chór zapomnianych głosów”. Jak wiecie jestem wielkim fanem literatury science-fiction i głębokiej przestrzeni… więc zaryzykowałem.
Uczucia mam mieszane. Autor mocno zamieszał, zagmatwał i można się w tym wszystkim pogubić. Nie jest to też typowa saga kosmiczna, gdzie potężne statki walczą ze sobą emitując promienie laserowe i wystrzeliwując dziesiątki torped. Nie. To zupełnie coś innego. Przeczytałem, ale nie pobiegłem do księgarni po drugi tom (choć pewnie w końcu to zrobię).
Zamiast tego sięgnąłem po “Halny” i od pierwszej strony wgniotło mnie w fotel. Remigiusz Mróz jest jednak mistrzem kryminałów. Wciąga i pozwala zapomnieć o otaczającym nas świecie.
Podobno można faceta nie lubić, podobno nie wszystko trzyma się prawniczych realiów, ale… to nie są podręczniki prawa. Nie czuję tych niuansów, nie czuję braków. Po prostu daję się wciągnąć wartkiej akcji i razem z komisarzem poluję na zwyrodnialców.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN