16-09-2022
ZGK: prace na rowach odwadniających
Zakład Gospodarki Komunalnej pracuje nad udrożnieniem rowów odwadniających w ca...
2024-02-05
Wrzucałem na bloga wiele zdjęć i informacji o pracy ZGK – czyszczeniu, udrażnianiu i odnawianiu rowów odwadniających. W deszczową pogodę widać, jakie przynosi to efekty. Na zdjęciu rów przy Zamkowej w Kozłowej Górze, który jak widać odbiera wodę z okolicznych pól.
Patrząc na intensywność opadów, a także na ilość wody, która wpływa do rowu jestem przekonany, że w przypadku takiego oberwania chmury jakie ostatnio było – rów oczywiście pomoże, ale… nie wytrzyma. Takiej ilości wody z jaką mieliśmy wtedy do czynienia nic nie odbierze.
Sukcesywnie trzeba jednak poprawiać infrastrukturę odwadniającą, żeby do “przelania” dochodziło jedynie w sytuacjach ekstremalnych. I oby było ich jak najmniej.
16-09-2022
Zakład Gospodarki Komunalnej pracuje nad udrożnieniem rowów odwadniających w ca...
01-03-2023
Wreszcie pogoda trochę nam odpuściła i sprzyjającą aurę ZGK wykorzystuje do kon...
23-05-2023
Ostatnio podczas Święta Pracownika Gospodarki Komunalnej pojawiło się sporo Pań...
07-11-2021
Czyścimy, sprzątamy, porządkujemy. Po interwencji na blogu na kolejny strzał po...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Chwilę przed zrobieniem zdjęcia przekopano i spuszczono wodę z tego rozlewiska za drzewami . Niezła ustawka i próba pokazania UM i ZGK w blasku chwały. Proszę zwrócić uwagę na kolor wody na początku i końcu rowu.
Faktycznie. Nie zwrócilem uwagi. Który to już raz Turzan nagina rzeczywistość do swoich PRowych celów.
Skoro spuszczono wodę z pola, a wcześniej też była w rowie to chyba spełniają one swoje zdanie?
Miasto udrożniło i wyczyściło rowy, nie jest ich zadaniem przekopywanie prywatnych pól.
Trochę z innej beczki ma do Pana pytanie, czy był Pan ostatnio na Starym Osiedlu? To polecam zobaczyć jak pieknie są zaorane trawniki a chodniki pełne błota, bloki opryskane błotem no mozna powiedzieć że tak fajny syf. Mam też drugie pytanie, kiedy będzie zakończona inwestycja punper traka bo jakoś nie widać postępu.
I co mam Panu powiedzieć? Jak projektowano osiedle – nie było samochodów, więc nie zaplanowano parkingów. Ludzie stoją na trawie to jest błoto. Sukcesywnie zwiększamy ilość miejsc – teraz powstaje parking na Maczka, jest parking na Kleeberga, jest centrum przesiadkowe, są miejsca pod MonteCarlo. Tylko po pierwsze to wciąż mało, po drugie wciąż każdy chce zaparkować pod oknem. Będziemy to robić dalej – ale priorytet to budynki. Jeśli chodzi o park międzyosiedlowy – W zimie to trudno było oczekiwać prac ziemnych. Będzie na wiosnę.
Panie Turzański. Parę tygodni temu pisał pan, że ul.Bytomska na razie jest łatana doraźnie przez ZGK, wisoną będzie remontowana, natomiast w okresie przejściowym jak tylko skończą się mrozy, będą robione normalne łaty na drodze przez wyłonioną w przetargu firmę. Chciałem zaznaczyć, że mrozów już nie ma od długiego czasu, natomiast ZGK dalej naprawia drogę metodą napluj i przydepcz. Na całej jezdni, chodniku i poboczu są niezliczone ilości żwiru rozsypanego przez ZGK, który rozbryzguje się na wszystkie możliwe strony uderzając w karoserię, szyby i przechodniów. Coś w końcu będzie zrobione?
Czyżby kolejne puste obietnice z pana strony?
No niech się Pan trochę zastanowi i popatrzy za okno. Warunki były przez ostatnie dni fatalne – mokro. Firma weszła już jakiś czas temu i zaczęła latać jak tylko były warunki: sucho i ciepło. Za chwilę wejdzie kolejna. Ale poważne remonty dopiero w dobrą pogodę.
A żwir to ciężko posprzątać ?
Patrzę za okno. Ba! Nawet jechałem ul. Bytomską dzisiaj. Jest sucho i ciepło, więc dlaczego prace prowadzi ZGK metodą pradawnych Słowian? Następne okno pogodowe będzie od soboty do poniedziałku, słonce i naście stopni na plusie, brak opadów. Czekamy zatem na porzadną naprawę, jak na 21 wiek przystało.
Jeśli jutro nie walnie deszczem to może się uda zacząć łatać. Ale prognozy są pół na pół.
Czyli remonty od czerwca do sierpnia
A czy ci Panowie z ZGK jadąc do Kozłowej Góry Bytomską nie widzą żwiru na na tej ulicy i chodniku , który został po łataniu dziur na niej ? Bo dziury to chyba czują jadąc samochodem .Teraz oprócz dziur trzeba uważać na żwir , który leci spod kół samochodów prosto na szyby .
Trochę wąskie te rowy , kajak się nie zmieści a taki miałem pomysł aby ominąć bytomską
Szkoda panie Turzański że wizytując ulice Zamkową nie pokazał pan również zniszczoną nakładkę asfaltową na wspomnianej ulicy, którą 2 lata temu chwalono się na tym blogu. Teraz pytam ponownie kto wyrzucił wtedy pieniądze w błoto i to dosłownie lejąc asfalt na gołą glinę bez podbudowy. Będąc w okolicy ulicy Zamkowej nie wypada zapytać dlaczego nie odtworzono w całości w zdłuż ulicy Tarnogórskiej rowu w kierunku Świerklanaca. Odkopano kawałek przy krzyżu a reszta jest zasypana. Krotko można powiedzieć że fuszerka goni bubel.