KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2024-02-05

Są efekty pracy ZGK

Wrzucałem na bloga wiele zdjęć i informacji o pracy ZGK – czyszczeniu, udrażnianiu i odnawianiu rowów odwadniających. W deszczową pogodę widać, jakie przynosi to efekty. Na zdjęciu rów przy Zamkowej w Kozłowej Górze, który jak widać odbiera wodę z okolicznych pól.

Patrząc na intensywność opadów, a także na ilość wody, która wpływa do rowu jestem przekonany, że w przypadku takiego oberwania chmury jakie ostatnio było – rów oczywiście pomoże, ale… nie wytrzyma. Takiej ilości wody z jaką mieliśmy wtedy do czynienia nic nie odbierze.

Sukcesywnie trzeba jednak poprawiać infrastrukturę odwadniającą, żeby do “przelania” dochodziło jedynie w sytuacjach ekstremalnych. I oby było ich jak najmniej.

← Powrót

Proponowane posty

16-09-2022

ZGK: prace na rowach odwadniających

Zakład Gospodarki Komunalnej pracuje nad udrożnieniem rowów odwadniających w ca...

Czytaj więcej

01-03-2023

ZGK kontynuuje prace na rowach

Wreszcie pogoda trochę nam odpuściła i sprzyjającą aurę ZGK wykorzystuje do kon...

Czytaj więcej

23-05-2023

Codzienna praca ZGK

Ostatnio podczas Święta Pracownika Gospodarki Komunalnej pojawiło się sporo Pań...

Czytaj więcej

07-11-2021

Czyszczenie miasta trwa...

Czyścimy, sprzątamy, porządkujemy. Po interwencji na blogu na kolejny strzał po...

Czytaj więcej

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Uczciwy
Uczciwy
14 dni temu

Chwilę przed zrobieniem zdjęcia przekopano i spuszczono wodę z tego rozlewiska za drzewami . Niezła ustawka i próba pokazania UM i ZGK w blasku chwały. Proszę zwrócić uwagę na kolor wody na początku i końcu rowu.

Edek
Edek
13 dni temu
Reply to  Uczciwy

Faktycznie. Nie zwrócilem uwagi. Który to już raz Turzan nagina rzeczywistość do swoich PRowych celów.

Zdecydowany
Zdecydowany
12 dni temu
Reply to  Uczciwy

Skoro spuszczono wodę z pola, a wcześniej też była w rowie to chyba spełniają one swoje zdanie?
Miasto udrożniło i wyczyściło rowy, nie jest ich zadaniem przekopywanie prywatnych pól.

Thomas
Thomas
15 dni temu

Trochę z innej beczki ma do Pana pytanie, czy był Pan ostatnio na Starym Osiedlu? To polecam zobaczyć jak pieknie są zaorane trawniki a chodniki pełne błota, bloki opryskane błotem no mozna powiedzieć że tak fajny syf. Mam też drugie pytanie, kiedy będzie zakończona inwestycja punper traka bo jakoś nie widać postępu.

Marko
Marko
15 dni temu

Panie Turzański. Parę tygodni temu pisał pan, że ul.Bytomska na razie jest łatana doraźnie przez ZGK, wisoną będzie remontowana, natomiast w okresie przejściowym jak tylko skończą się mrozy, będą robione normalne łaty na drodze przez wyłonioną w przetargu firmę. Chciałem zaznaczyć, że mrozów już nie ma od długiego czasu, natomiast ZGK dalej naprawia drogę metodą napluj i przydepcz. Na całej jezdni, chodniku i poboczu są niezliczone ilości żwiru rozsypanego przez ZGK, który rozbryzguje się na wszystkie możliwe strony uderzając w karoserię, szyby i przechodniów. Coś w końcu będzie zrobione?
Czyżby kolejne puste obietnice z pana strony?

Gertruda
Gertruda
15 dni temu

A żwir to ciężko posprzątać ?

Marko
Marko
15 dni temu

Patrzę za okno. Ba! Nawet jechałem ul. Bytomską dzisiaj. Jest sucho i ciepło, więc dlaczego prace prowadzi ZGK metodą pradawnych Słowian? Następne okno pogodowe będzie od soboty do poniedziałku, słonce i naście stopni na plusie, brak opadów. Czekamy zatem na porzadną naprawę, jak na 21 wiek przystało.

Uczciwy
Uczciwy
14 dni temu

Czyli remonty od czerwca do sierpnia

Zenio
Zenio
16 dni temu

A czy ci Panowie z ZGK jadąc do Kozłowej Góry Bytomską nie widzą żwiru na na tej ulicy i chodniku , który został po łataniu dziur na niej ? Bo dziury to chyba czują jadąc samochodem .Teraz oprócz dziur trzeba uważać na żwir , który leci spod kół samochodów prosto na szyby .

Dobromir
Dobromir
16 dni temu

Trochę wąskie te rowy , kajak się nie zmieści a taki miałem pomysł aby ominąć bytomską

Eugenia
Eugenia
16 dni temu

Szkoda panie Turzański że wizytując ulice Zamkową nie pokazał pan również zniszczoną nakładkę asfaltową na wspomnianej ulicy, którą 2 lata temu chwalono się na tym blogu. Teraz pytam ponownie kto wyrzucił wtedy pieniądze w błoto i to dosłownie lejąc asfalt na gołą glinę bez podbudowy. Będąc w okolicy ulicy Zamkowej nie wypada zapytać dlaczego nie odtworzono w całości w zdłuż ulicy Tarnogórskiej rowu w kierunku Świerklanaca. Odkopano kawałek przy krzyżu a reszta jest zasypana. Krotko można powiedzieć że fuszerka goni bubel.