KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2024-05-15

Awantura o chodnik w Dąbrówce Wielkiej

Mieszkańcy oczekują wybudowania chodnika przy ulicy Dąbrówki. Na trasie jego przebiegu stoją drzewa. Mieszkańcy nie chcą  jednak ich wycinki. Wpłynął wniosek radnej o odstąpienie od przetargu. Chwilę później wpłyną list otwarty i propozycja spotkania z mieszkańcami.  Jest też propozycja rozwiązania problemu.

W zamyśle  chodnik miał zapewnić bezpieczeństwo pieszym – przede wszystkim dzieciom. Zgodnie z przepisami – minimalna szerokość chodnika to 1,8 metra, z możliwością zawężenia ze względu na trudne warunki do minimum 1 metra, przy czym trzeba zapewnić miejsca do mijania się osób ze szczególnymi potrzebami o szerokości minimum 1,8 metra, na długości co najmniej 2 metrów. To w tych konkretnych warunkach karkołomne zadanie, grożące i tak uszkodzeniem korzeni drzew.

Radna Iwona Zorychta proponuje zrezygnować z budowy chodnika na rzecz utwardzenia pobocza. Zgodnie z przepisami utwardzone pobocze powinno mieć standardowo 0,75 metra, więc można wykonać prace zgodnie z przepisami. Podobne rozwiązania – utwardzając pobocze kostką brukową stosowaliśmy już w innych miejscach: np. przy ul. Darwina, czy przy ul. Radzionkowskiej.

Wady takiego rozwiązania są następujące: przede wszystkim pod względem użytkowym jest po prostu wąsko, zwłaszcza jeśli ktoś porusza się na wózku. I tak naprawdę pieszy nie znajduje się na chodniku z wszystkimi z tego wynikającymi przywilejami i prawami, ale na poboczu drogi.

Tak czy inaczej możliwe są dwa rozwiązania:

– Budowa chodnika zgodnie z przepisami o szerokości 1,8 metra, spełniającego wszystkie wymagania, ale związanego z wycinką drzew

– Utwardzenie pobocza drogi zgodnie z przepisami o szerokości mniej więcej 0,8 – 1 m w zależności od tego jak blisko drzew uda nam się zbliżyć ze względu na rozbudowane korzenie, których nie można uszkodzić.

Decyzja należy do mieszkańców. Dziś radna Iwona Zorychta przedstawiła petycję z podpisami mieszkańców, których ten temat dotyczy. Zdecydowanie opowiadają się za rozwiązaniem drugim.

– Nie usłyszałam żadnego głosu przeciwko takiemu rozwiązaniu, podpisała się większość lokatorów, więc myślę, że to dobry pomysł. Zaskoczyło mnie, że odmówił podpisania petycji Tomasz Czwarno, autor listu otwartego w tej samej sprawie, bo przecież to kwestia, która nie powinna nas dzielić. Ale to świadczy tylko o intencjach byłego kandydata do Rady Miasta. Nie zależy mu na rozwiązaniu problemu, tylko wywoływaniu sporów, żeby zaistnieć w mediach. Szkoda. Mam nadzieję, że uda się zrealizować projekt, na który czekają mieszkańcy, a na który mamy zabezpieczone pieniądze w budżecie miasta – mówi radna Iwona Zorychta.

Dziękujemy za sygnały i uwagi wszystkim mieszkańcom zainteresowanym tematem tego chodnika. Wydawałoby się prosta inwestycja okazała się nieco bardziej skomplikowana. Zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców postaramy się zrealizować tę inwestycję w taki – alternatywny sposób.

Czy będzie możliwe wykonanie tego wariantu okaże się jednak po zdjęciu wierzchniej warstwy ziemi. Mam nadzieję, że nie będzie kolizji z korzeniami drzew. Tak czy inaczej będę o tym informował na blogu. Proszę o uzbrojenie się w cierpliwość, ponieważ zanim zaczną się prace musimy powtórzyć procedury formalne.

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
oki
oki
13 dni temu

a czy nie da sie tego zrobic tak ze zrobi sie chodnik za drzewami i mielibysmy pas zieleni po srodku rozdzielajacy chodnik od drogi dla samochodów? przeciez miejsca nie brakuje jak dobrze widać…

z Dąbrówki
z Dąbrówki
13 dni temu
Reply to  oki

Miałbyś chodnik w polu i cały ten syf związany z uprawą. Raczej kiepskie rozwiązanie zwłaszcza na tak krótkim odcinku.

marcin
marcin
13 dni temu
Reply to  z Dąbrówki

pył błoto syf maszyny rolnicze w sąsiedztwie, serio genialny pomysł, do tego literalnie nie byłby to chodnik…

daro
daro
14 dni temu

najlepiej wyciac i zalac wszystko betonem bo tak najlatwiej bo ktos ma to gdzies i nie chce mu sie pomyskec i rozwiazac problem

Leon z Piekor
Leon z Piekor
14 dni temu

Wycięcie 2, 3 , 4 drzew to nie problem.
Zasadzimy nie 8 , a 58 drzew.
Czasem zastanawiam się nad tą ekologią.
Wycinamy hektary lasów, a 2 drzewa przy drodze mieszkańcy nie pozwolą Wyciac ,bo nie.
Utwardzone pobocze po zimie – jak najedzie samochód zostanie wgniecione w grunt i na naprawę mieszkańcy będą czekać, aż do jesieni, zamiast od razu zrobić porządnie z kostki tymbardziej jak są na to pieniądze.

oncy
oncy
14 dni temu

Można zrobić jak na Radzionkowskiej, czyli 3m jezdnię, 4m chodnik ze scieżką rowerową i drugi chodnik 0,5m. Przepisy przepisami, a Piekary Piekarami

tom
tom
14 dni temu

A jakby zrobic jeden kierunek wyjazdu? Wtedy czesc ulicy dac na chodnik. Nie jest to idealne ale drzewa zostanom a chodnik bedzie szeroki.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
14 dni temu
Reply to  tom

Pan to powie mieszkańcom? Uwaga na widły! Pamiętam tą haję na Kozłowej Górze, gdy nakazano mieszkańcom parkowanie na swoich posesjach (tak to jest bardzo dziwne i niestandardowe żeby swój samochód parkować pod domem), a nie na ulicy, bo przejechać nie można było… Mieszkańcy też chcieli chodnika, ale jak pojawiły się znaki i trzeba było bramę wjazdową otwierać, to tak szybko jak się znaki pojawiły, tak szybko znikły… To samo na Jagiellońskiej w Dąbrówce Wielkiej jest… A Pan chce im tam jednokierunkową zrobić? Niech Pan idzie z tym do Czwarno może kolejną petycję napisze, oby się już w tym tylko nie pogubił i podpisał….