KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2024-11-14

Cesarzowa: prawdziwa twarz Różyczki

Cesarzowa przechadzała się po pałacowym ogrodzie podziwiając paletę barw jesieni, która zagościła na Archipelagu. Był słoneczny, ciepły dzień… pewnie jeden z ostatnich tak przyjemnych i spokojnych. Na dziś miała zaplanowanych kilka ważnych spotkań i rozmów dotyczących Pieśli, więc postanowiła opuścić odbywającą się tego dnia Radę Archipelagu. 

Krztur będzie musiał sobie poradzić z tym wyzwaniem. Ona była już zmęczona tymi wiecznymi przepychankami, złośliwościami i prywatnymi wojenkami rajców. Miała wrażenie, że nie zależy im na niczym innym. A już na pewno na przyszłości Archipelagu.

– Jak dzieci, jak niesforne dzieci w piaskownicy – pomyślała wzdychając cicho – okładające się po głowach łopatkami. 

Była przyzwyczajona do rywali, przeciwników, niechętnych jej jednostek, ale dotąd nigdy nie miała do czynienia z hordą barbarzyńców. Oni nie mają honoru, zasad, tradycji… nie mają autorytetów, nie szanują nikogo i niczego niszcząc wszystko na swojej drodze. A sPiSkowcy zamiast wraz z nią stawić opór dziczy – tylko dolewali oliwy do ognia, nie patrząc na koszta i straty, jakby po jej pokonaniu zamierzali rządzić jedynie zgliszczami. 

– Ileż więcej można by zrobić dla Pieśli, gdyby całą tę energię skierować w dobrym kierunku…

Cesarzowa spojrzała przed siebie. Tyle wspaniałych pomysłów i projektów do realizacji leży odłogiem ze względu na toczące się wojny podjazdowe.

– Pani…

Słaumi zrozumiała, że jej czas spokoju minął. Czas rozpocząć spotkania… Skinęła w milczeniu głową i jej dworzanin zniknął, bezszelestnie zamykając drzwi za sobą. 

Przybrała swoją „maskę” władczyni i ruszyła na pierwszą z rozmów. Jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Jest przecież jeszcze dużo do zrobienia. 

Mniej więcej w tym samym czasie na Radzie Archipelagu rozpoczęła się awantura. W jej efekcie obnażone zostało prawdziwe oblicze Różyczki. Prosty lud nie wiedział kim jest herszt barbarzyńców, ale stopniowo udawało się odsłonić jego prawdziwą twarz. Twarz, jak sam to określił, największego… drania Pieśli. 

 

c.d.n.
(przeczytaj wszystkie odcinki Dyktatora…)

Tiopental Veritaserum
“Dyktator 7 wysp archipelagu Pieśla”, “Cesarzowa Pieśli” – odcinek 102

* Opowiadanie fikcyjne, ewentualne podobieństwo do osób i zdarzeń faktycznych jest przypadkowe.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ziomek
ziomek
1 rok temu

Opowiadanie stanowi krótką i wyrazistą próbę nakreślenia fragmentu świata, w którym Cesarzowa zmaga się z trudnościami politycznymi i społecznymi, będąc jednocześnie władczynią i liderką o zmęczonej duszy. Niestety, mimo ciekawych zalążków narracji, tekst nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału. Poniżej przedstawiam analizę jego mocnych i słabych stron.
Mocne strony:

  1. Atmosfera i obrazowość
  2. Opis pałacowego ogrodu w jesiennej scenerii jest sugestywny i tworzy malowniczy kontrast do napięć politycznych, z którymi zmaga się Cesarzowa. Dzięki temu czytelnik może wczuć się w chwilę spokoju bohaterki i lepiej zrozumieć jej pragnienie ucieczki od konfliktów.
  3. Zarysowanie konfliktu
  4. Narracja jasno przedstawia główny konflikt – Cesarzowa kontra „barbarzyńcy” oraz wewnętrzne walki na Radzie Archipelagu. To buduje podstawy dla większej opowieści, w której mogłoby dojść do dramatycznych konfrontacji.
  5. Wprowadzenie bohaterki
  6. Cesarzowa jest pokazana jako postać skomplikowana: z jednej strony silna, zdeterminowana, a z drugiej zmęczona i sfrustrowana. To ludzki aspekt, który pozwala czytelnikowi nawiązać emocjonalny kontakt z postacią.

Słabe strony:

  1. Brak głębi świata
  2. Opowiadanie stara się wprowadzić elementy świata przedstawionego (Archipelag, Pieśla, barbarzyńcy, Rada), ale nie dostarcza wystarczająco szczegółowych informacji, by uczynić je wiarygodnymi lub angażującymi. W efekcie świat wydaje się jedynie szkicem, a nie tętniącą życiem rzeczywistością.
  3. Jednostronność konfliktu
  4. Cesarzowa jest przedstawiona jako postać niemal bez skazy, otoczona „barbarzyńcami” i „niesfornymi dziećmi”. Tak czarno-białe przedstawienie ról odbiera opowieści głębię i złożoność moralną, która mogłaby uczynić historię bardziej intrygującą.
  5. Styl językowy
  6. Choć tekst zawiera kilka udanych opisów, momentami wydaje się zbyt przegadany. Przykładowo, metafory o dzieciach w piaskownicy i barbarzyńcach brzmią nieco infantylnie w kontekście poważnych politycznych sporów. Powtórzenia, takie jak wyrażenie „nie mają honoru, zasad, tradycji…”, mogą irytować czytelnika zamiast wzmacniać przekaz.
  7. Słaba dramaturgia i akcja
  8. Opowiadanie jest raczej statyczne – większa część tekstu to rozważania Cesarzowej. Choć introspekcja bohaterki jest interesująca, brakuje dynamicznych wydarzeń, które nadałyby tekstowi napięcia i rytmu. Wzmianka o „odsłonięciu oblicza Różyczki” jest wprowadzona zbyt nagle i bez przygotowania, co odbiera jej siłę narracyjną.
  9. Niewykorzystanie wątków pobocznych
  10. Fragment o Różyczce, tajemniczym herszcie barbarzyńców, ma potencjał, by wprowadzić dramatyczne napięcie, ale zostaje zaledwie wspomniany. To samo dotyczy Słaumiego i innych postaci – ich rola jest marginalna, a mogliby stanowić istotne wsparcie dla głównej osi fabuły.

Podsumowanie:
Opowiadanie ma potencjał, by stać się interesującą opowieścią polityczno-fantastyczną, ale wymaga znacznego dopracowania. Brakuje mu głębszego zanurzenia w świecie przedstawionym, wielowymiarowych postaci oraz bardziej dynamicznej akcji. Mocne strony, takie jak obrazowość i introspekcja głównej bohaterki, sugerują, że autor/ka ma wyczucie języka i atmosfery, lecz powinien/a popracować nad bardziej złożoną narracją i uwiarygodnieniem konfliktów.
Ocena końcowa: 5/10
Dobrze rokujący szkic, który potrzebuje rozbudowy i rewizji, by osiągnąć pełen potencjał.

Na bloga ok, ze znalezieniem wydawcy będzie trudno 😉