2026-02-19
Gdzie mieszka Sława Umińska-Kajdan?
Raz po raz pojawiają się plotki, że Prezydent Sława Umińska-Kajdan nie mieszka w Piekarach Śląskich. Gdzie mieszka Prezydent Miasta? Tym razem sprawa trafiła do kancelarii prawnej. Czas skończyć z plotkami. Co jest prawdą, a co kłamstwem?
Kto i po co rozsiewa plotki i kłamstwa?
Tomasz Czwarno kandydat na radnego KWW Twój Głos w Piekarach Śląskich próbuje dyskredytować Prezydenta Miasta kłamstwami. Twierdzi, że nie mieszka w Piekarach Śląskich! Sąsiedzi natychmiast zaprzeczyli jego rewelacjom- Prezydent niezmiennie mieszka w tym samym, rodzinnym domu. Dokładnie w szeregówce na osiedlu Wyzwolenia.
KŁAMSTWO to nie wolność słowa.
OSZCZERSTWO to nie uprawniona krytyka polityczna.
To niskie, nikczemne i podłe metody walki politycznej wchodzące w dodatku w sferę życia prywatnego. Tomasz Czwarno wykorzystał do tego samego celu prywatne zdjęcia mojej żony i dzieci. To on kręcił aferę DEKOLTOWĄ znaną w całym mieście. Strasznie przykry obraz „elit politycznych” w naszym mieście.
Gdzie mieszka Prezydent Sława Umińska-Kajdan?
Sława Umińska-Kajdan od dziecka mieszka w Piekarach Śląskich. Pochodzi z Brzezin Śląskich, gdzie mieszkała jako dziecko. I nie jest to żadna tajemnica – wszyscy o tym wiedzą, a Pani Prezydent często publicznie o tym mówiła. Sentyment do Brzezin Śląskich pozostał.
Później przeprowadziła się z rodziną do domu na osiedlu Wyzwolenia. I została tutaj na całe swoje życie – nigdy nie zmieniając miejsca zamieszkania. Kiedy wyszła za mąż – to mąż przeprowadził się do Piekar Śląskich, a nie ona wyprowadziła się z miasta. To jest jej dom rodzinny i takim pozostał.
Nie trzeba tego specjalnie udowadniać. Wiedzą o tym sąsiedzi, którzy od razu zabrali głos w komentarzach. Nawet Google maps wychwyciło Prezydent Sławę Umińską-Kajdan pod domem w najnowszej aktualizacji. Wszyscy radni, znajomi i przyjaciele, którzy ją odwiedzają w domu – wiedzą gdzie mieszka. Nie jest to tajemnicą dla pracowników urzędu – zwłaszcza kierowcy, który w przypadku wyjazdów poza godzinami pracy odbiera ją i przywozi właśnie tutaj, do domu.
Po co więc to wszystko?
No cóż… polityka w wydaniu opozycji rządzi się swoimi prawami.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
(…) jakimś cudem w połowie marca wzdłuż ul. Kasztanowej dzisiaj przejechało ciężarówka ze szczotkami po krawężnikach i drodze ale śmieci i odchodów i liści z chodnika z ulicy Spółdzielczej raczej nie zamiecie, pobocza to nie sprzętniemy cieżarówką, tu trzeba porządnej ekipy. Pani Prezydent i Prezydencie zdaję sobie sprawę , że są obecnie są większe problemy ( plaga much ) ale to nie zwalania miasta od sprzątania a tym bardziej , że Pani Prezydent jest z tej okolicy, no to powinna zauważyć zaniedbania jesli tam mieszka.
A ja tak dołoże jednym słowem ponieważ jesteśmy praktycznie z wspólnego podwórka po sąsiedzku. Tak jest obecnie brudno w tej okolicy jest to nigdy nie było. Chodniki wokół ul. Spółdzielczej a Kasztanowa nie było sprzątanie od wielu 2 lat. Postawienia mikro kosza nie rozwiązuję problemu. Okolice sklepu przy Kasztanowej oraz kotłowni dla Oś Spłodzielczego to jedno wysypisko śmieci, liście gałężie i odchody leżą od nie pamiętnych czasów, tak brudno nigdy nie było. Pozostałości po przesyłkach z paczkomatu, butelki papierki i inne smieci nikt nie sprząta. Nie chcę mi się wierzyć , że Pani Prezydent tego nie zauważa, jeśli jest mieszkańcem tego rejonu. Tak nawiasem okolica jest zaniedbana, na przystanku przy ul.Kasztanowej podobna sytuacja, grafiti, śmieci to norma. Nie wspomnę o pladze much, to już jest nie do wytrzymania, proponuję jeszcze żadziej odbierania śmieci żadziej raz w miesiącu.
Jak na chodnikach na Wyszyńskiego jest masa brudu to trudno się dziwić, że na uboczu tak jest. W zeszłym roku w okolicach Starej Kamienicy i pod koniec zabudowanej Wyszyńskiego leżały zdechłe gołębie. Z obydwu zostały już tylko same pióra to można kalkulować jak często jest tam sprzątane.
Raz na miesiąc wystawiamy worki… cóż za szczęście fotografa 😉 Może niech zagra w totka.
Ci co robią takie plotki na temat Pani Prezydent to powinni się skupić na merytorycznej krytyce tej prezydentury jeżeli mają na to dowody a nie wymyślać jakieś bzdury i newsy, które są raczej śmieszne niż interesujące.