KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2026-02-15

Plany zagospodarowania – cz.2 ulica Graniczna

Dlaczego zmieniamy Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego? Za każdym razem powód jest ten sam. Wnioskują o to sami mieszkańcy. Właściciele konkretnych działek, którzy chcą zmienić przeznaczenie swojego terenu, wybudować dom, uporządkować sposób zagospodarowania nieruchomości. Plan nie zmienia się z urzędu, ze względu na koncepcje urzędników. Zmienia się na wniosek właścicieli – mieszkańców Piekar Śląskich. 

Aktualnie mówimy o projekcie dla ulicy Granicznej. To akurat jest zmiana związane z wnioskiem MPEC i planach budowy Centralnego Źródła Ciepła dla Piekar Śląskich opartego na Instalacji Termicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych.

T0 najbardziej przedyskutowana zmiana. Przez ponad rok trwały dyskusje, spotkania, konsultacje, kampania informacyjna, a wreszcie odbyło się referendum, w którym każdy z mieszkańców mógł zabrać głos. Następnie Rada Miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu.

Na jakim jesteśmy etapie?

Wystąpiliśmy do wszystkich instytucji o uzgodnienia. To bardzo ważny etap bo decydujący o tym, czy zmiana planu będzie możliwa w takim zakresie.

Co budzi największe obawy? Dziś jest to kwestia ryzyka zalania, którą podnosi część radnych. Jakkolwiek nie wydawałoby się to abstrakcyjne – na etapie uzgodnień i przygotowywania planu – musi zostać przeanalizowane i uzgodnione z instytucjami, które za to odpowiadają.

Wszystkie informacje, dane, opinie oraz uzgodnienia dopiero się pojawią – więc na tym etapie tak naprawdę nie ma żadnych nowych informacji. Nie ma też projektu planu – on zostanie dopiero przygotowany. Dyskusja na ten temat dopiero się odbędzie – szacuję, że na przełomie maja i czerwca.

Ostateczne dyskusje na temat planu zagospodarowania dla ul. Granicznej dopiero przed nami. I dopiero na końcu ostateczna decyzja dotycząca inwestycji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Leszek
Leszek
3 miesięcy temu

A jak już powstanie ta spalarnia, oczywiście część ludzi podejmujących teraz decyzje już odda władze następnym..ale my mieszkańcy z tym zostaniemy …widzę obiecywane korzyści ale czy miasto będzie miało realny wpływ na funkcjonowanie spalarni, jej parametrów ,sposobu utylizacji żużli itp.? Czy wtedy urzędnicy rozłożą ręce i powiedzą nic nie możemy zrobić to firma prywatna działająca zgodnie z przepisami i może składować odpady na swoich działkach i w planach zagospodarowania jest to dopuszczalne …Jaki będziemy mieć wpływ ? Będzie ktoś w zarządzie z miasta ? Jakie są bezpieczniki w długoterminowym funkcjonowaniu ? Sorry, ale do tej pory ani Bytom ani Piekary nie uporały się że smrodem z palącej hałdy przy M1 która nas truje jak wieje z zachodu. Nie mam zaufania bo urzędnicy jak jest problem zasłaniają się przepisami .

Sławek
Sławek
3 miesięcy temu

Na przykład spalarnia w Krakowie, która w materiałach przedreferendalnych była przedstawiana jako cud eko-techniki, wywozi swoje żużle poza Kraków, na przykład… do Będzina.
https://www.stopspalarni.pl/index.php/2024/08/20/gdzie-trafiaja-pozostalosci-po-spalaniu-smieci/

Katarzyna
Katarzyna
3 miesięcy temu

Gdzie będzie wywożony żużel powstały w wyniku spalania śmieci?

Janek
Janek
3 miesięcy temu
Reply to  Katarzyna

Jak to..?..przeciesz nic miało nie pozostawać ze spalonych śmieci…gdzie te asy z urzędu które tak mówiły…że wszystko spali się w piecu a z komina poleci para wodna . teraz milczą….ściema nad sciemami to była..jak zwykle…

Janek
Janek
3 miesięcy temu

Szanowny panie nie chce mi się odtwarzać wypowiedzi z kampanii gdzie wielu..fachowców..zarzekalo się że nie będzie żadnych odpadów…żadnych… Między innymi pracownicy urzędu miasta też…

Janek
Janek
3 miesięcy temu

Wywozi się na Pszok ?????

Janek
Janek
3 miesięcy temu

Skoro nosi je wiatr po okolicy .to świadczy to o niegospodarności zarządzających kotłownią bo można go przekazać innym firmie które zagospodarują go w budownictwie albo w formie podkładu pod drogi…Oczywiście nie mogą być w nim związki trujące lub inne zagrażające zdrowiu….a takie beda z ewentualnej przyszłej spalarni….

Sławek
Sławek
3 miesięcy temu

Ja, owszem, paliłem w piecu. Ale też co nieco się orientuję z chemii.
Ze spalarni kominem nie wylatuje wyłącznie para wodna, ale także związki siarki, tlenek azotu, dioksyny, furany, jak również gigantyczne ilości dwutlenku węgla. 1 tona spalonych śmieci = 1 tona (!) wyemitowanego w atmosferę CO2.
Ilość na tyle duża, że spalarnie zostaną w tym roku (2026) obciążone kosztami ETS – za każdą spaloną tonę właściciel spalarni będzie musiał zapłacić 100 EUR za emisje.
Spalarnia odpadów to NIE jest tania i czysta energia.
Pozdrawiam!

Sławek
Sławek
3 miesięcy temu

Oczywiście “czysta energia” w zasadzie nie istnieje.
Oczywiście od węgla trzeba odchodzić.
Moje obawy wzbudza wolumen sprowadzanych i produkowanych odpadów.
Frakcja RDF, jaką uda się odzyskać z piekarskich odpadów to pewnie jakieś 40% ich objętości, czyli ok. 5 tys. ton rocznie. Pozostałe 95 tys. trzeba będzie przywieźć. O tym zresztą już pisałem; nie chcę się powtarzać.
Europa zachodnia odchodzi od spalarni, dlatego chce “inwestować” u nas.
Dla nas to oznacza import i produkcję ogromnej ilości odpadów.
JEŚLI normy będą zachowane, JEŚLI monitoring parametrów będzie prawidłowy, JEŚLI odpady wtórne będą stabilizowane, można się zastanawiać.
Za długo jednak chodzę po tym świecie, żeby wierzyć w dobrą wolę “inwestorów” – dla nich liczy się WYŁĄCZNIE zysk ekonomiczny.
W efekcie w wielu spalarniach – nie tylko zresztą polskich – dochodzi do szeregu nadużyć. A to spalarnia w Warszawie drugi rok w fazie “rozruchu eksploatacyjnego”, bez żadnego monitoringu (na etapie rozruchu oraz w czasie awarii monitoring może być wyłączony). A to spalarnia w Krakowie wywożąca niestabilne, toksyczne odpady gdzie popadnie. We Francji martwe rzeki i skażona gleba. Przykłady można mnożyć.
W chwili obecnej nie mamy w Piekarach nawet wiarygodnego monitoringu jakości powietrza, a chcemy się bawić w eksperymenty z puszką Pandory…

Sławek
Sławek
3 miesięcy temu
Reply to  Katarzyna

Pytałem wczoraj o to na spotkaniu z Prezydent. Odpowiedzi się nie doczekałem.
Obawiam się, że żużle mogą trafiać na tereny po kopalni KWK Andaluzja. Od ulicy Granicznej do ulicy Partyzantów ma powstać nowa droga, w sam raz dla ciężarówek.
Spalarnia tego typu, jaki ma stanąć w Piekarach, produkuje dziennie ok. 100 ton odpadów stałych, które trzeba gdzieś składować.
Jednak zanim się je zakopie albo wysypie należy je poddać procesowi stabilizacji (w uproszczeniu – utylizacji), aby czynne związki chemicznie nie skaziły gleby i wód gruntowych.
Praktyka – nie tylko w Polsce – wygląda tak, że właściciele spalarni problem “utylizacji” i wywozu odpadów zlecają “firmom trzecim” i… umywają ręce od problemu. A firma trzecia po prostu wywozi je gdzie popadnie.
O to także pytałem podczas spotkania – również bez odpowiedzi…

Sławek
Sławek
3 miesięcy temu

Na pytanie dokąd będzie wywożony żużel, wytworzony w procesie spalania, NIE otrzymałem odpowiedzi.
NIE otrzymałem również odpowiedzi na pytanie skąd miałby pochodzić żużel, użyty w procesie rekultywacji.
Pan Naczelnik ma prawo tego nie wiedzieć, bo pierwsze leży w gestii przyszłego inwestora, drugie — w gestii SRK, na której ciąży obowiązek ewentualnej rekultywacji.
Pan Jarząbek przyznał jedynie, że do rekultywacji rzeczywiście będzie wykorzystany żużel. Na pytanie czy będzie to żużel ustabilizowany, pozbawiony związków czynnych (potencjalnie toksycznych), również NIE uzyskałem odpowiedzi.
I tu jest przysłowiowy “pies pogrzebany” — nikt nic nie wie, a mimo to miejscowy plan jest forsowany bez jakiejkolwiek refleksji.
Skoro jednak w projekcie MPZP istotnie jest zapis o zakazie składowania i przetwarzania odpadów na terenach po KWK Andaluzja, to bardzo dobra wiadomość — czy mogę prosić o wskazanie punktu w projekcie MPZP, który takowy zapis zawiera?