2015-07-26
Refleksja weekendowa
Rodzinnie, aktywnie, sportowo… Za każdym razem kiedy biegam obserwuję, że coraz więcej osób stawia na zdrowy wypoczynek. I zwykle spotykam kogoś znanego. Ostatnio mijał mnie Michał Kaszuba i wydawało się w porównaniu do niego, że ja wcale nie poruszam się do przodu (może wręcz się cofam). Niesamowite tempo, jak wyjaśnił narastające co 5 kilometrów. No cóż… U mnie tempo spada co kilometr… Podczas tego samego biegu do parku w Świerklańcu spotkałem też Mariusza Kempysa (na rowerze) i kilka innych osób jeżdżących na rolkach, biegających, uprawiających nordic walking. Jest więc z kogo brać przykład. Dziś piękna pogoda więc wybraliśmy na rowerach nad Chechło, tam przebiegliśmy tradycyjną pętlę wokół zalewu i popływaliśmy trochę. Polecam – woda jest fantastycznie ciepła, a tłoku nie ma. Wystarczy wyjść z domu – ten krok jest najtrudniejszy, później jest już tylko lepiej. Aktywny wypoczynek to sposób na pozbycie się stresu, zmęczenia, kaca i całej masy innych dolegliwości. A do tego poprawia się kondycja i można zgubić zbędne kilogramy. Same plusy!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN