2015-09-19
Sposób na Maciusia…
Zamiast kołysanek… śpiewam szanty. Ponieważ czasami to trwa… muszę sobie przypominać coraz starsze kawałki, które śpiewaliśmy przy ogniskach. I jest niemal jak w harcerstwie: kiedyś była cała noc przy ognisku, teraz cała noc przy łóżeczku… Oj, będzie żeglarz.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN