2016-10-21
Coś tu śmierdzi… ciąg dalszy tematu
Uciążliwości zapachowe (delikatne określenie smrodu) docierają z terenów Bytomia, na granicy z Brzezinami Śląskimi, na południowy zachód od ul. Harcerskiej. W tej sprawie dwukrotnie zwracaliśmy się (pisemnie) o interwencję do Urzędu Miasta w Bytomiu. Firma prowadząca na tym terenie działalność gospodaruje odpadami (niwelacja terenu) w sposób niezgodny z zezwoleniem Prezydenta Miasta Bytomia wydanym w maju ubiegłego roku.
O postępowaniu w sprawie wydania przedmiotowej nie byliśmy informowani. Wydział Ekologii Urzędu Miasta Bytomia zgodnie z ustawą o odpadach wystąpił do prowadzącego działalność w zakresie gospodarki odpadami z wezwaniem do usunięcia naruszeń posiadanej decyzji. W przypadku niezastosowania się do wezwania Prezydent Miasta Bytomia będzie mógł cofnąć firmie decyzję. Niezależnie od tego Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Odpadami Urzędu Miasta Piekary Śląskie wystąpił do
Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach w sprawie konieczności przeprowadzenia kontroli i nałożenia stosownych kar.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Krzychu co z tym Sportem w Piekarach brak odpowiedzi sugeruje ze w Urzedzie ,,cos smierdzi” podpinac sie pod sukcesy handbalu nierobiac nic dla innych dyscyplin ,,slabe”
Jak tam gruzińskie winko? Smaczne? Pewnie tak mi też bele co za darmo smakuje
będzie ciężko, ale Pan się łatwo nie poddaje.
I bardzo dobrze.
W Bytomiu ostatni taka samowola i łamanie wszelkich przepisów i norm, że lepiej zaangażować kogoś niezależnego.
To są bardzo poważne oskarżenia jeżeli Pan ma taką wiedzę to powinien zgłosić to do prokuratury .