2017-01-08
Nic do stracenia – Lee Child
Tego można się było spodziewać. Kawał dobrej książki, choć przyznaję, że nie tak dobrej jak opisany wcześniej “Uprowadzony”. Być może miałem fart i zaczynałem od najlepszej, a może po prostu to efekt “zmęczenia autorem” i nieco większej przewidywalności ze względu na znajomość bohatera. Jack Reacher i tak rządzi. Książka napisana w podobnym stylu. Polecam. A sam czekam na najnowszą pozycję Lee Child`a.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Cała seria z delikatnie nieprzystosowanym do życia Jackiem Reacherem jest super najnowszych nie czytałem, polecam bo będą się podobać James Rollins seria Sigma i cykl Colina Forbesa z urzekającym Inspektorem Tweedem
Polecam NIEPRZYJACIELA jedyna książka z JR w armii. Naprawdę dobra.
Znajdę i biorę się za to!