2017-02-25
Gorko linia i inne…
Radio Piekary nieustannie się zmienia i proponuje coś nowego. Po świetnych newsach, publicystyce teraz pojawiły się trafiki, czyli informacje z dróg, a teraz gorko linia dla słuchaczy… Coraz więcej fanów zdobywa też nowa strona internetowa stacji oraz jej profil facebookowy.
Media społecznościowe i internet – w tym zakresie odnotowano największy skok jakościowy i ilościowy. Widać, że jest zapotrzebowanie na taką formę kontaktu ze słuchaczami. Jak zapewnia redaktor naczelny – stacja nieustannie się do nich dostosowuje. To oni decydują co ma zostać na antenie. Sukcesem okazał się duet o poranku – więc podobne duety pojawiły się także w ciągu dnia. Który najlepszy? Oceńcie sami.
Radio Piekary przede wszystkim czekają inwestycje. Mimo zwiększenia mocy nadajnika – wciąż są problemy z czystością dźwięku. Stąd pomysł jego zmiany na znacznie mocniejszy (nasza konkurencja ma 5 razy więcej mocy niż my po zwiększeniu mocy z 0,6 na 1 kilowat), a także zmiany jego lokalizacji, na bardziej korzystną. Czy uda się ten plan zrealizować? Bardzo byśmy chcieli, ale wszystko będzie zależało od wyników finansowych radia.
W związku z planowanym remontem kina – powstanie także nowe, znacznie większe studio – oferujące większe możliwości. Zespół radia ma już pomysły jak je wykorzystać. To będzie jeden z pierwszych etapów rozpoczynających się w tym roku prac remontowych.
Czym jeszcze nas zaskoczą? Przekonamy się wkrótce. Wiele już się zmieniło. Zapomnijcie na chwilę o stereotypach i posłuchajcie w drodze do pracy radia na 88,7 fm. Kto wie, może Was zaskoczy?
Strona internetowa – www.radiopiekary.pl
Portal religijny radia – www.wiara.radiopiekary.pl
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/janusz-oster-radio-silesia-radio-piekary-silesia-sport
Kolejny raz Pan Turzański uderza w poprzednika, że nic nie robił. I kolejny raz drażni Pana Turzańskiego transmisja Nowenny kiedy pisze o “zerowej ” słuchalności Radia we wtorki od 17. Słucham Radia Piekary w pracy na okrągło. I mam porównanie gdyż w pomieszczeniach socjalnych mamy włączone też radio Fest. Z przykrością zauważyłem że nasze piekarskie radio wiele straciło na klimacie po odejściu Pana Misia. Ten redaktor znakomicie tworzył klimat tego radia, a władze niewiele zrobiły, żeby takiego człowieka zatrzymać. Druga sprawa to zatrudnienie prowadzących , którzy według mnie zupełnie nie posiadają tzw głosu radiowego – ciepłego przyjemnego dla ucha słuchacza. Pani Gabriela Kokot to porażka. Podobnie Rozmowa Dnia- po co w lokalnym radiu wielka polityka? Czy to ma być kolejny RMF ? I potem powtarzane co godzinę do znudzenia te gdakanie polityków różnej maści. Kolejny problem tego radia to uboga muzyka szczególnie w godzinach poranno – południowych. . Albo śląskie szlagry, albo disco polo. I tak na okrągło. Czy nie można puszczać bardziej różnorodnej muzyki tanecznej? Radio Fest pod tym względem nas przebija wielokrotnie.
Akurat Miś odszedł za poprzednich rządów., więc pretensje o to do Turzańskiego to raczej kula w płot.
Lepiej równać do RMF FM i niż Radia Maryja
Nie drażni mnie transmisja Nowenny, po prostu stwierdzam fakt, że ma słuchalność na poziomie błędu statystycznego i jest to jedyny moment, gdzie FEST ma nad nami drastyczna przewagę, bo przejmuje wprost wszystkich naszych słuchaczy. W pozostałych pasmach pozostaje w tyle. A jeśli chodzi o poranek, to akurat jest naszą najmocniejszą stroną, tutaj konkurencja zostaje daleko w tyle. Gorzej nam idzie w pasmach wieczornych. Dlatego właśnie należy opierać się na wynikach, a nie na “wyczuciu” i tym co “się nam wydaje”. W Polsce zawsze tak jest – ilu widzów przed telewizorem – tylu trenerów piłkarskich. 😉 Podsumowując – Fest ma 5 razy większy nadajnik a połowę niższą słuchalność, więc niekoniecznie jest wzorem do naśladowania. Na pewno jest jednak konkurencją, z którą trzeba się liczyć. Zwracałem na to uwagę od lat i teraz kiedy mam na to wpływ, nadal to robię licząc – że wygramy tę rywalizację.
164 i 185 w niedziele dostosowane do kościoła, radio podporządkowane mszy, a jak przychodzi co do czego to się okazuje, że wszystko to służy prawie nikomu ?
Rozróżniłbym jednak udział w mszy od słuchania mszy w radiu, bo to zupełnie coś innego. Badania niestety są jakie są. Słuchalność wtorku 0%. Nowenna ze względu na swoją specyfikę jest dużo mniej “słuchalna” w radiu niż msza święta (która w niedzielę ma znacznie wyższą słuchalność) – proszę włączyć kiedyś transmisję i przekonać się dlaczego. Proszę także zwrócić uwagę na zarzut z komentarza wyżej – za dużo gadania (w kontekście rozmowy dnia i newsów), za mało muzyki rozrywkowej. Nie do końca można pogodzić ze sobą rozrywkę z kultem religijnym. Inna rzecz, że coś niepokojącego się dzieje globalnie w kościele – bo mniej osób uczestniczy w mszach niż kiedyś, jak również z roku na rok mniej osób zaprasza do siebie kolędę.
To zdecydujcie się w końcu na drastyczny krok i nie transmitujcie nowenny. Ja tez albo wyłączam albo przełączam się na inną stację. Natomiast bardzo pozytywnie odbieram zmiany programów wieczornych. W końcu coś się dzieje i tutaj jak chce Pan Bolek to właśnie jest bardzo różnorodna muzyka taneczna bo i śląska, italo disco, niemieckie, lata 90-te i te aktualne przeboje.
Jakiś komentarz do ostatnich wyników pomiaru słuchalności? 2 lata temu celował Pan w 10% i był przekonany, że wielki specjalista Pan Kurowski do tego doprowadzi. Na radzie dobrowadza do tego, że Radio ciągnie w dół. Słuchalność to jest jedyny wyznacznik tego jak radio sobie radzi. Ile jeszcze potrzeba, żeby dostrzec obiektywnie i uderzyć się w pierś, że to nie jest “dobry kierunek”? Mamy obecnie 4%, a tendencja jest spadkowa. Może czas na zmiany? Może ważniejsze jest realne dobro miasta niż ciepła posada dla kolegi?
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rmf-fm-nie-daje-szans-rywalom-w-aglomeracji-slaskiej-sierpien-styczen-2017
Proszę zwrócić uwagę na stosunek słuchalności w gronie bezpośredniej konkurencji. Poza tym radio zyskuje w grupie komercyjnej tracąc najstarszego słuchacza, z czym jesteśmy gotowi się pogodzić – bo celem było odmłodzenie stacji. Zyski stacji rosną. Nieustannie śledzimy także miesięczne i to godzinowe wyniki słuchalności – dostosowując do nich ramówkę. Proces zmian zawsze budzi wahania – tak więc spokojnie. No i oczywiście musimy godzić się z misją radia – w efekcie czego np. we wtorki od 17.00 do środy 9.00 rano mamy słuchalność 0%. A cała środa wypada znacznie słabiej niż każdy inny dzień. Całą naszą słuchalność w tym czasie przejmuje konkurencja. Jeśli Pan sobie życzy udostępnię wykresy słuchalności godzinowej. Proszę także pamiętać, że ciągle mamy słabszy i mniej czysty sygnał niż konkurencja, a dziś nikt nie będzie słuchał trzeszczącego radia. Zwiększenie mocy z 0,6 do 1 nie rozwiązało tego problemu – czeka nas zamiana nadajnika i lokalizacji, żeby nadążyć za konkurencją. Widzi Pan, to jest efekt nie robienia nic latami i dopuszczenie do sytuacji, że trzeba gonić innych. Ale spokojnie… damy radę. Proszę tylko pamiętać, że to nie sprint, ale bieg długodystansowy. Pozdrawiam