KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2018-01-03

Biała plama na planie zagospodarowania Kozłowej Góry

Historia planu zagospodarowania przestrzennego dla Kozłowej Góry jest burzliwa. Były spotkania, protesty, dość emocjonująca październikowa sesja Rady Miasta na której został uchwalony, następnie wojewoda stwierdził nieważność uchwały i wreszcie w grudniu radni przyjęli plan z poprawkami. I to jeszcze nie koniec tematu.

Kością niezgody i tematem budzącym emocje jest kwestia zabudowy Winnej Góry. Jednak to nie do niej odniósł się nadzór prawny wojewody. Szczegółowo pisałem o tym we wpisie “Był plan zagospodarowania, teraz planu nie ma”.

W dużym skrócie: do nazwijmy to roboczo “nowego planu” wojewoda wniósł dwie uwagi (literówka i szczegółowe zapisy dotyczącej jednej działki), natomiast szereg zastrzeń dotyczyło układu drogowego “w starej części Kozłowej Góry”.

Żeby nie wstrzymywać planu na kolejne miesiące i umożliwić mieszkańcom, którzy niecierpliwie czekają na odrolnienia swoich działek – odjęliśmy decyzję o podzieleniu planu na dwa etapy. W grudniu Rada Miasta uchwaliła Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla obszaru I, czyli całej Kozłowej Góry z wyłączeniem “starej części”, nad którą będziemy dalej pracować.

Warto zwrócić uwagę, że w grudniu Rada Miasta podjęła taką samą uchwałę jak w październiku – z uwzględnionymi uwagami nadzoru prawnego wojewody i wyłączeniem “starej części” zaznaczonej na mapie kolorem białym.

Jest więc szansa, że plan wejdzie w życie i wszyscy mieszkańcy liczący na wykorzystanie swoich działek budowlanych będą mieli taką możliwość.

Co ze “starą częścią”, czyli białą plamą? Będzie wymagała dalszej pracy i przygotowania szczegółowych analiz – dotyczy to przede wszystkim istniejącego układu drogowego, którego nie chcemy i w praktyce nie możemy zmieniać, ponieważ obie strony dróg są dziś zabudowane i nie ma możliwości ich rozszerzenia.

Dotyczy to następujących ulic: Morcinka, Prusa, Paderewskiego, Górnośląskiej, Dzierżonia, Poprzecznej, Kwiatowej, Górnej, Kłosowej, Tysiąclecia, Niepodległości, Źródlanej, Łąkowej, Łukowej i Szafranka.

Myślę, że damy sobie z tym radę, chociaż zajmie to kilka miesięcy.  Co ciekawe – dziś “biała plama” to miejsce obowiązywania Planu Zagospodarowania Przestrzennego z 2006 roku, w którym zapisane zostało dokładnie to samo co w “nowym planie”. Czyli jest właściwie tak, jakbyśmy uchwalili plan w całości. Wiem, zawiłe to oraz delikatnie mówiąc dziwne i niezrozumiałe. To jednak normalne procedury związane z planem zagospodarowania przestrzennego.

Wracając jeszcze na koniec do tematu Winnej Góry. W 2014 roku – jeszcze za kandencji poprzedniego prezydenta – podczas prac nad studium odbyła się na ten temat burzliwa dyskusja w Radzie Miasta. Ostatecznie wybrany został wariant kompromisowy – obejmujący znacznie mniejszy obszar niż wnioskowany przez właściciela.

Dzisiejsze prace nad planem zagospodarowania opierają się na właśnie tym, wcześniejszym dokumencie (z roku 2014) – ale dodatkowo wprowadzone zostały dalsze ograniczenia. Oparte zostały przede wszystkim na koncepcji zagospodarowania wyłonionej w konkursie architektonicznym. Szczegółowe zapisy uzgodnione zostały także z konserwatorem zabytków, który dodał swoje obostrzenia.

Dzisiejszy plan zagospodarowania dla Kozłowej Góry, a także Winnej Góry jest wynikiem wielomiesięcznej pracy, uwzględniającej przede wszystkim uwagi mieszkańców, będących właścicielami działek. Zarówno studium, jak i sam plan powstał na bazie wniosków składanych przez mieszkańców i wychodzi na przeciw ich potrzebom. To niestety nie znaczy, że wszyscy są zadowoleni – niektórym nie podoba się sposób zagospodarowania działek (przy czym chodzi nie o ich własne, a cudze działki), a inni nie składali wcześniej wniosków o zmianę swoich działek rolnych na budowlane i dziś nie zostały uwzględnione ponieważ zapisy studium na to nie pozwalają.

Myślę, że jest to jednak kolejny krok w dobrą stronę. Po uchwaleniu planu dla Dąbrówki Wielkiej, widać efekty. Zaczął się ruch w nieruchomościach i nowe działki będą zagospodarowywane. W tej chwili na podobny efekt liczymy w Kozłowej Górze, a sami pracujemy dalej nad planem dla Szarleja. Przed nami jeszcze wiele dyskusji i pracy zanim całe miasto zostanie objęte nowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego.

 

Poniżej załączam szereg materiałów dotyczących Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla Kozłowej Góry. Temat ma długą historię, która mam nadzieję wreszcie doczeka się szczęśliwego końca. 

← Powrót

Proponowane posty

28-10-2017

Kolejny plan uchwalony!

Jest plan zagospodarowania przestrzennego dla Kozłowej Góry....

Czytaj więcej

07-07-2016

Nowe domki w Piekarach Śląskich?

W Kozłowej Górze jest szansa n...

Czytaj więcej

08-07-2016

ZA i PRZECIW domkom jednorodzinnym

C...

Czytaj więcej

16-10-2017

Winna Góra - kontrowersje, protesty i pr...

Czy w tym rejonie powstaną w przyszłości domki jednorodzinne...

Czytaj więcej

17-05-2017

(nie)Winna Góra, czyli plan zagospodarow...

Może nie chcemy być miastem powiatowym, utrzymywać sądu i in...

Czytaj więcej

06-12-2017

Był plan zagospodarowania, teraz planu n...

Działki budowlane jednak zostaną rolne. Mieszkańcy kilkunast...

Czytaj więcej

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonim
Anonim
8 lat temu

Ul. Źródlana i ul. Łakowa nie są w zasięgu białej plamy… więc coś tu nie pasuje