2018-05-06
Ośrodek, który tętni życiem
Mamy powody do dumy. Rolkowisko sprawdził zawodowiec i stwierdził, że to jedna z najlepszych nawierzchni w kraju – nigdzie nie jeździł na lepszej! W ustach Mistrza nie ma lepszej pochwały. Kalistenika, siłownia, boiska, korty tenisowe, a nawet stoły do ping-ponga i szachów. Plac zabaw i park linowy zostały “zatwierdzone” przez dzieciaki, które ciężko stąd wyciągnąć. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze powstających boisk do siatkówki, wodnego placu zabaw i basenu. Już w wakacje ten obiekt będzie kompletny!
Dzieciaki szybko przyzwyczajają się do nowych rzeczy. Plac zabaw znają już na wylot, teraz coraz więcej osób zaczyna korzystać z rolkowiska. Nie ma lepszego miejsca dla hulajnogi, rolek czy deskorolki. Do dyspozycji są kubeczki, które bezpłatnie można odebrać od obsługi. Na kortach tenisowych i ściance do tenisa także trenuje coraz więcej osób.
Przyjeżdżają tutaj nie tylko mieszkańcy Piekar Śląskich, ale także okolicznych miast: Bytomia, Tarnowskich Gór, czy Siemianowic Śląskich. Miałem ostatnio gości z Częstochowy i Warszawy – na nich także MOSiR zrobił wrażenie. Tutaj naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie.
Wciąż poprawiane są szczegóły, jeszcze nie wszędzie wyrosła trawa, wymieniana jest kostka na koronie, w przyszłości powstaną jeszcze dwa boiska treningowe przy głównej płycie… W planach jest jeszcze rybaczówka i strzelnica. Pomysłów nam nie brakuje. Ale i tak już jest pięknie. Ważne żebyśmy także o to dbali i interweniowali, kiedy ktoś zachowuje się niewłaściwie. Mam nadzieję, że obiekt będzie jeszcze długo służył mieszkańcom.
Za każdym razem naprawdę cieszę się, kiedy widzę jak bawią się tutaj dzieci, jak trenują sportowcy, jak oglądam na facebooku zdjęcia z tego obiektu wrzucane przez mieszkańców. Teraz czas na kolejne obiekty. Skromny obiekt rekreacyjny już jest na finiszu – nad Szarlejką. Jest kupa niedoróbek do poprawy, ale i tak wygląda świetnie w porównaniu z tym co było wcześniej. W tym roku zaczynamy prace w Parku w Brzozowicach-Kamieniu, gdzie będzie można spędzić czas z rodziną. W kolejce do renowacji stoi obiekt Czarnych Kozłowa Góra, mamy pomysły na Andaluzję. Oby tylko czasu, sił i… pieniędzy wystarczyło.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Do pełni szczęścia to brakuje remontu głównej płyty boiska piłkarskiego i klubu który by na nim grał w wysokiej klasie rozgrywkowej.
Myślę, że ten ośrodek zostanie już rekreacyjny. Piłkarski potencjał mogłaby wykorzystać Andaluzja, bo ram jest miejsce na trzy, może nawet cztery boiska. Ale wszystko krok po kroku, bo od razu Krakowa nie zbudowano. Ale mamy takie marzenia…
Czyli tak naprawdę brakuje nam firmy na miarę Bruk-Betu z Niecieczy, bo to jedyna droga do pozyskania odpowiednich środkow. Mało które miasto stać obecnie na utrzymanie klubu piłki nożnej – jak to ująłeś – “w wysokiej klasie”. Zresztą nie widzę sensu finansowania seniorskiej drużyny piłki kopanej. Wymagane nakłady na ten sport są niewspółmiernie wysokie do osiąganych korzyści. Co innego grupy młodzieżowe. Mamy świetną drużynę piłki ręcznej i jeśli są jakieś pieniądze na sport to lepiej wydać na tą drużynę.
Do pełni szczęścia to raczej brakuje krytego basenu. Boisk w tym mieście jest od groma!
Teoretycznie tak, w praktyce szkółki biją się o czas na boiskach, tak dużo młodzieży trenuje. Ale niezależnie od tego – basen kryty i hala sportowa są priorytetem – tu pełna zgoda.