2013-12-17
Pustkowie Smauga… totalna rewelacja
Druga część Hobbita – “Pustkowie Smauga” jest… rewelacyjna. I w znacznej mierze to zasługa reżysera, który rozbudował prostą historię przedstawioną przez Tolkiena. W ten sposób stworzył historię stanowiącą znakomity wstęp do Władcy Pierścieni. Oczywiście, co można łatwo wywnioskować, jestem wielkim fanem Tolkiena, ale myślę, że ten film spodoba się nie tylko miłośnikom. Dodatkową atrakcją jest 3D, które w tym wypadku sprawdza się fantastycznie. I film ma tylko jedną, poważną wadę. Kończy się zdecydowanie za szybko, a na trzecią część będziemy musieli jeszcze poczekać. Za długo. Kinowa premiera Hobbita już za dziesięć dni, zdecydowanie warto zarezerwować na ten film jeden wieczór. Zresztą jestem przekonany, że znajdą się i tacy, którzy do kina wybiorą się dwukrotnie.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Na osłodę jakby się komuś w święta słodyczy zachciało :D.
http://www.youtube.com/watch?v=ALaPV0K9WIQ