2019-01-11
Budżet Piekar Śląskich na 2019 uchwalony!
Wyjątkowo niemerytoryczna dyskusja na temat finansów miasta doprowadziła do rozłamu w obozie opozycji. Cierpliwość stracił Piotr Buchwald. Padły trzy merytoryczne pytania i… ani jeden wniosek. Za przyjęciem dokumentu głosowało 19 radnych, 4 przedstawicieli opozycji… wstrzymało się od głosu. Nie pamiętam kiedy ostatnio dyskusja nad budżetem miasta była tak słaba merytorycznie, bez konkretnych pytań, wniosków czy pomysłów. Jeśli jedyny pomysł opozycji to kontestowanie wszystkiego, to wielkiego wkładu w rozwój naszego miasta z jej strony nie będzie… Szkoda.
Od początku zarządzania miastem konstruujemy budżet zadaniowy, co ułatwia pracę nad tym dokumentem. Każdy radny może zgłosić wniosek o zmiany – wskazując jakie przesunięcia środków inwestycyjnych proponuje. Można to zrobić o wiele łatwiej ni w czasach, kiedy my byliśmy w opozycji. Wymaga to jednak zaangażowania, przygotowania się do dyskusji i wzięcia odpowiedzialności za podejmowane decyzje. I tego właśnie naszym oponentom brakuje.
Zacznę od pytań merytorycznych, z których kojarzę trzy: radna Skotarek zapytała czy zabezpieczone są środki na rewitalizacji os. Wieczorka i uzyskała odpowiedź, że tak, a skarbnik wskazał konkretne zapisy w uchwale budżetowej. Radna Gruszczyk zapytała o środki przeznaczone dla spółki Nieruchomości-Brzeziny i uzyskała informację, że 5 milionów zostało zabezpieczone na wykup mieszkań. Padło także pytanie o finanse dla Szpitala Miejskiego, bo to niebagatelna kwota 15 milionów złotych. Jest ona przeznaczone w części na funkcjonowanie placówki, bo pieniądze z NFZ są niewystarczające (ok. 10 mln), a pozostała część na dalsze prace inwestycyjne.
Na tym merytoryka się skończyła, a zaczęła krytyka w oparciu o opinię RIO (Regionalnej Izby Obrachunkowej), która jest pozytywna, ale z zastrzeżeniami. I zaczęły się pytania w stylu czy skarbnika i prezydent nie przerażają te zastrzeżenia. I dlaczego w 2014 miasto miało opinię bez zastrzeżeń. Co się zmieniło?
Zmieniło się tylko jedno. Miasto zaczęło inwestować na niespotykaną do tej pory skalę, co powoduje, że budżet jest napięty i pojawiają się zagrożenia. To naturalne, a my z pełną odpowiedzialnością podejmujemy najtrudniejsze nawet tematy. Możemy oczywiście zrobić mniej połowę mniej inwestycji, zmieniać wolniej miasto i mieć wysoki poziom bezpieczeństwa, ale… chyba jednak nie o to chodzi.
Zastrzeżenia RIO nas nie przerażają. Przeraża nas niewystarczająca subwencja na edukację ze środków rządowych, brak wystarczającego finansowania służby zdrowia. Przeraża nas brak środków na zapowiadane podwyżki, bo to samorządy będą musiały tych pieniędzy szukać. Przerażają nas podwyżki wywozu odpadów, zapowiadane wzrosty cen energii i tym podobne rzeczy. Rząd wymyśla, a realizacją mają się martwić samorządowcy. To są realne problemy, a nie zastrzeżenia RIO.
Radni w tych swoich atakach opartych na opinii RIO wykazali się całkowitym brakiem wiedzy i zrozumieniem problemu czym wyprowadzili z równowagi swojego klubowego kolegę radnego Piotra Buchwalda, który w końcu jednoznacznie stwierdził:
– Opinia pozytywna z zastrzeżeniami jest opinią POZYTYWNĄ i przyjmowaną życzliwie w kręgach rządowych. Powinniśmy zagłosować ZA tym budżetem – stwierdził jednoznacznie radny Piotr Buchwald. Warto zobaczyć!
Ponieważ jednak radni wyrażali troskę o poziom zadłużenia i ryzyka inwestycyjne zaproponowałem, aby złożyli konkretne wnioski, które mogą poprawić sytuację. Z których inwestycji mamy zrezygnować na rzecz poprawy bezpieczeństwa? Jedyną odpowiedzią była… CISZA.
I słusznie, bo jestem przekonany, że mieszkańcy oczekują od nas nie papierowego bezpieczeństwa i komfortu, ale realizacji konkretnych zadań i zaspokajania ich potrzeb. A kiedy w tym temacie nie ma się nic do powiedzenia, faktycznie lepiej milczeć…
Na koniec wszystkie kluby radnych przedstawiły swoje stanowiska, a po głosowaniu kilka zdań powiedziała prezydent Sława Umińska-Duraj.
Stanowisko Klubu Radnych Nasze Piekary
Stanowisko Obywatelskiego Klubu Radnych
Stanowisko Klubu Radnych PiS
Wystąpienie Sławy Umińskiej-Duraj
O szczegółach dotyczących budżetu, konkretnych inwestycjach i zapisach napiszę spokojnie w przyszłym tygodniu.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Mam takie przeczucie że żadnego krytego basenu nie będzie! A jeśli władza jednak znajdzie pieniądze to spłacać będziemy to jak miasto w latach 2023/28 czyli następnej kadencji przyszłej i innej władzy niż ta która obecnie zajmuje to miejsc.
Basen pewnie powinien do nas trafić za darmo. Najlepiej od świętego Mikołaja. Ewentualnie jakiś bezdomny powinien go zasponsorować… 😉
Przeczucie…
Ja po prostu bym wolał żeby go nie było.
Mamy dużo poważniejsze zaległości i potrzeby. Gdybym miał za każdym razem na sos piekarski pisać o fatalnych chodnikach, nawierzchniach dróg, trawnikach rozjeżdżanych przez auta i wszędobylskim błocie, to by mnie za spam zablokowali.
Nie wszystko można mieć, czasem trzeba pojechać do sąsiada. Co będzie po basenie? Jak nie drogi i chodniki, to stok narciarski, zadaszony stadion na 40 tyś. widzow? A ja bym chciał po prostu w nowym szpitalu bardzo dobrze wyposażony oddział pedriatryczny z bardzo dobrym personelem…
Też mi się wydaje, że basen to nie najważniejsza inwestycja. Mimo tego, że była priorytetem i obietnicą przedwyborczą. I jeżeli są ważniejsze wydatki to myślę, że wyborcy zrozumieją. Żeby być wiarygodnym nie zawsze trzeba dotrzymywać
obietnic- jakkolwiek to brzmi. Czasami zmieniają się potrzeby i priorytety. I myślę, że nie będzie to problemem, kiedy wybór padnie na bardziej potrzebne rzeczy. Można poczekać…na basen do lata, mamy nowiutki.
Zimą można skorzystać z basenów sąsiadów. Po co generować dodatkowe, niemałe koszty?
Krzychu uważaj bo nos rośnie ci jak Pinokio!!!
Tylko szkoda, że nie ma w budżecie środków przeznaczonych na dawno obiecany remont obiektu MOSiR w Kozłowej Górze. Przytoczę cytat z Pana wypowiedzi z 2017 roku.
“Najważniejsze pytanie – kiedy ruszamy? W pierwotnym planie chcieliśmy zacząć w przyszłym roku, ale ze względu na przedłużające się inwestycje na terenie MOSiR-u i konieczność budowy basenu, który się rozsypał i musi zostać wykonany w przyszłym roku – realnie inwestycja ma szansę się rozpocząć w 2019 roku. Tak więc proszę o jeszcze chwilę cierpliwości – na tak kompleksową inwestycję warto poczekać.”
Jakoś tych realnych szans nie widać. Basen jest gotowy, projekt modernizacji obiektu w KG również gotowy, więc realizacja projektu była obiecana w 2019 roku ale…… Znów pojawił się kolejny etap modernizacji obiektu przy Olimpijskiej 3 a Kozłowa Góra znowu na bocznym torze. Jak tak dalej to będzie odkładane w czasie, to obawiam się, że może wam braknąć czasu w tej kadencji. Nie wspominam już o priorytecie jakim jest budowa basenu.
Będę szczegółowo pisał o budżecie i zadaniach inwestycyjnych w kolejnym wpisie, jednak już teraz wspomnę, że właściwie w tym budżecie nie ma nowych zadań, tylko dokończenie tych już rozpoczętych. I jeśli zapyta mnie Pan, czy jestem zadowolony… to niestety nie. Zadania realizujemy jednak krok po kroku i jak do tej pory, nawet jeśli były poślizgi, nie złamaliśmy danego słowa, a wszystkie inwestycje są realizowane. Czarni Kozłowa Góra są pierwszym w kolejce obiektem do modernizacji.
Basen będzie nowy wolnostojący. Tak nam obiecano. Lepiej jeden, a porządny. Ja wierzę pani prezydent i panu Krzysztofowi.
Tylko ciekawe za co go zbudują, kto będzie finansował te wszystkie kredyty i kto będzie to utrzymywał, ale nad tym się nie zastanawiacie ? Do szpitala dokładają już nie 5 mln jak było wcześniej. Planowane było 10 mln, a dokładają 15. Przy przychodach z NFZ na poziomie 10 mln jest to kwota szokująca, bo to aż 60% utrzymania szpitala, super zarządzanie. I w sumie nie wiem z czego się tu cieszyć, że rodzi się w nim coraz więcej dzieci jeśli połowa czy nawet więcej to mieszkańcy innych miast, z tego, że mieszkaniec Piekar coraz więcej dokłada na ludzi z ościennych miast ? A chociażby drogi i chodniki w coraz większej ruinie.
Cała sesja jakby ktoś chciał pooglądać, a nie tylko urywki.
https://www.youtube.com/watch?v=pnQ5t8h0vm4
Brawo ! Mam pytanie do opozycji, która jedyne co robi to medialnie usilnie stara się przekonać, że rewitalizacja osiedla wieczorka to klapa. Co Wy zrobilibyscie dla osiedla mając pełni władze? Bo wydaje mi się, że nic skoro wszystko co jest robione to Waszym zdaniem złe decyzję. Zaproponujcie konkrety, żeby ludzie Wam uwierzyli, a nie na sile szukajcie kogoś niezadowolonego wmawiając ludziom, że czynsz za 40 m2 wynosi 1000 zł co jest nieprawda. Słucham propozycji…
pani Edyto, a kiedy PiS w Piekarach miał w pełni władze?, pani chyba coś się pomyliło…
“Co Wy ZROBILIBYSCIE dla osiedla mając pełni władze? ” to napisałam także proszę przeczytać jeszcze raz ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałam, jakoby Pis ja miał kiedykolwiek.
znając politykę nienawiści pisu do narodu ,to albo bełkot albo milczenie .