2020-11-01
Zamiast zakazu handlu – prohibicja?
W Piekarach Śląskich nie wolno handlować w godzinach między 24.00 a 6.00 rano. Raz po raz problem archaicznych zapisów uchwały powraca. Zaczęło się od Piekarni Ziarenko sprzedającej pieczywo 24h. W czasach covid-19 sklepy wydłużają godziny pracy i robią to nielegalnie. Konsekwencja? Groźba grzywny. Czy nadszedł czas aby prawo uporządkować?
Reguluje to uchwała z listopada 1999 roku, w której znajduje się kilka conajmniej zaskakujących dziś zapisów. Otóż z uchwały dowiadujemy się, że placówki mięsno-wędliniarskie mogą być nieczynne w poniedziałki, a piekarnie i cukiernie można zwyczajowo otwierać wcześniej niż o 6 rano.
Sklepu nie można zamknąć z powodu urlopu lub remontu o ile dwa dni wcześniej nie umieścimy informacji o zamknięciu wraz z podaniem czasu ponownego otwarcia, a w dni przed Świętami Wielkanocnymi, Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem sklepu muszą być otwarte conajmniej do 13.00.
Uchwałę znajdziecie Państwo w galerii zdjęć pod tekstem.
Idea ograniczenia handlu w nocy była prosta. Ograniczy to sprzedaż i spożycie alkoholu, wpłynie na zachowaniu spokoju i ciszy nocnej. Propozycja radnych jest następująca: postawmy na kompromis. Pozwólmy na handel 24h, ale ograniczmy możliwość sprzedaży alkoholu w godzinach od 24.00 do 6.00. Na takie rozwiązanie zdecydowało się kilka ościennych miast i system się sprawdza.
Radni Obywatelskiego Klubu Radnych zwrócili się do prezydent Sławy Umińskiej-Duraj o przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie. To Państwo możecie podjąć decyzję. Ciekaw jestem Waszych opinii, które możecie przekazywać nieformalnie, choćby w komentarzach na blogu.

Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Mam nadzieję że już w poniedziałek lub wtorek ukaże się zarządzenie w sprawie konsultacji. Zaproponowałem wydłużenie terminu konsultacji do 30 grudnia. Będzie specjalny adres mailowy na który można będzie przesłać swoją opinię lub ankietę. Z myślą o osobach starszych zaproponowałem publikację ankiety w grudniowym numerze Przeglądu Piekarskiego. Opinie i ankiety w formie tradycyjnej będzie można przekazywać bezpośrednio do Urzędu Miasta.
Dzisiaj nie ma “normalnej rodziny” , pracującej 8 godzin i tylko na rano. Może tylko w serialach tak jest ,że popołudnia się spędza w gronie rodziny. Dzisiaj jak ktoś mało zarabia to robi fuchy, Jak robi na zmiany ,to rodzice siedzą przy dzieciach i dziesiątki wątków można by jeszcze napisać. Czasem mam zmianę wieczorną w pracy i jak by merket był czynny o 2.00 w nocy to chętnie bym zrobił zakupy ,wtedy mamy mniej ludzi.
A alkohol ? Od niedzeili do czwartku można by sprzedawać 24h a w weekendy do 22 lub 23 !!
Nie zgadzam się. Ludzie pracujący w sklepach w większości wolą noc spędzać w swoim łóżku jak za ladą sklepu. Jeżeli będzie takie przyzwolenie, to szefowie będą kazać pracować w nocy. Ich to nie interesuje, oni sobie słodko śpią, a pracownicy muszą tyrać. Dziesięć lat pracowałem na zmiany także w nocy i to zawsze była najgorsza zmiana. Organizm ludzki działa tak, żeby funkcjonować w dzień, a w nocy odpoczywać. Teraz, gdy pracuję w dzień i w nocy mogę spać cieszę się z każdej nocy, kiedy nie muszę pracować.
Panie Turzański, więc może zamiast jakichś konsultacji społecznych ogłosicie referendum w mieście. Niech zainteresowani mieszkańcy sami zdecydują co wolą. Wtedy będzie można po prostu wybrać jedną z opcji w sposób najbardziej demokratyczny. Głosowanie może się odbywać online, tak jak wybór projektów budżetu obywatelskiego. Mamy w mieście radio, które mogłoby nagłośnić sprawę.
Konsultacje to właśnie rodzaj referendum. Każdy może zabrać głos – zależy nam na tym, dlatego tyle o tym mówimy i piszemy.
Do Pana Piekarzanina: Zgadzam się z Panem, ma Pan racje. Ja wyraziłem swoją opinię.
Do Pana Tatrzańskiego, decyzję powinien Pan podjąć nie czytajac komentarzy na tym blogu bo tutaj jest max 50 osób co się wyrażą w tym kontekście. Referendum w formie wyborów wiadomo , jest zbyt drogie.
Decyzję podejmować będą radni, nie ja i nie na podstawie komentarzy, ale na podstawie konsultacji społecznych. Oczywiście nie jest to referendum, ale daje możliwość każdemu zabrania głosu i udziału w decyzji.
Jestem na nie. Ekspedientki to też ludzie, a jak pozwolicie, żeby sklepy były otwarte to te kobiety (zazwyczaj) będą zmuszone pracować w nocy. Jestem za obecnym kompromisem, bo raz, że zakupy można zrobić w ciągu dnia, a dwa czasami można sobie kupić to piwko na stacji benzynowej w nocy. Tak jest od 20 lat, ludzie się do tego przyzwyczaili i jest dobrze.
Tak szczerze ilu z was miało potrzebę zrobić zakupy spożywcze po 24.00 a przed 6.00 ?
Macie znajomych pracujących w marketach w ościennych miastach dopytajcie kto robi zakupy o 3.00 w nocy …i co kupuje.
Tylko drugą stroną medalu jest to czy zastanawiali się państwo jakie jest to w tym momencie niebezpieczeństwo dla sprzedawczyni? Niektórzy klienci nie rozumieją że sprzedaż tylko w maseczce a co dopiero to że nie kupią alkoholu. Przecież to tylko wzbudzi u co niektórych wielką agresję. Jestem zdania że w nocy się śpi a nie chodzi po sklepach. Kiedyś sklepy były otwarte do 17 w weekend do 13 i jakoś wszyscy wszystko kupili i problemu nie było teraz są otwarte nawet do 22 i jeszcze źle. Brak słów…
W Polsce juz nie ma demokracji. Kazdy powinien miec prawo wyboru.Zakażmy aborcji, sprzedarzy alkoholu ciekawe co dalej? Polska reżimowa.
Sklepy nocne mogą byc klopotem. Pamietam te czasy awantury bójki i częste interwencje Policji. Sa stacje benzynowe, ktorym nie należy jak w innych miastach zakazać sprzedaży alkoholu i niech tak zostanie. Po co nam w miescie problemy.kto ma ochotę na piwo nocami może sobie podjechać i kupić.
Oczywiście jestem za!