2022-03-01
Budujemy kolejne odcinki ścieżek rowerowych
To najbardziej ślamazarnie realizowany projekt w naszym mieście. Pierwsi projektanci nie dotrzymali terminów, nie wykonali dokumentacji, na podstawie której można by realizować prace. Wybraliśmy kolejnego – zastępczego wykonawcę. Z trudem powstaje dokumentacja i kiedy tylko są gotowe kolejne odcinki – ogłaszamy przetargi.
Heroiczną wręcz robotę robi wydział inwestycji, który momentami wręcz wyręcza firmę, poprawia dokumenty, załatwia kwestie pozwoleń. W ciągu najbliższych dwóch tygodni powinniśmy ogłosić przetarg na ostatnie odcinki. Wreszcie ten projekt powinien być w tym roku zakończony. I pojedziemy przez miasto rowerem w miarę sensowną siecią rowerową.
Dlaczego “w miarę sensowną”? Bo to jeszcze nie koniec. Czekają nas kolejne etapy. Powstają kolejne projekty. Przed nami jeszcze wiele pracy zanim osiągniemy oczekiwany efekt.
Na zdjęciach “ukradzionych” z profilu “Foto Piekary Śląskie” widać kolejny powstający odcinek. Szarlej, ul. Wyszyńskiego. Wkrótce takich obrazków będzie więcej.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Na tych mapkach flamastrem malowanych to ta ścieżka miała chyba lecieć przez Sowińskiego, przez działki i bodajże minąć pierwszą linię bloków? A tu niespodzianka, ciekawe jak to będziecie upychać przy skrzyżowaniu. Ale od biedy w kierunku Wyszyńskiego można będzie skorzystać, bo raz, że pod górę, dwa że po tej stronie, trzy z wiaduktu się pięknie leje na drogę. Coś ktoś pisał, że przy liceum planujecie wycinać pod to drzewa. Drzewa, o których krążą w liceum jakieś legendy, bo kiedyś też ponoć chciano wyciąć drzewa, bo rzekomo dzieciom ptaki w ich koronach przeszkadzały. No, ale dzisiaj przyjrzałem się bliżej i zastanawiam się po co wycinać drzewa, które dość mocno odbiegają od drogi. Zatem planujecie wycinać jakieś drzewa czy nie?
Po co tylko było rozbierać już istniejący chodnik, można go było poszerzyć.
Może zamiast ścieżek rowerowych UM zająłby się w końcu chodnikami tam gdzie ich brakuje (a jest wiele takich miejsc) oraz ulicami, zamiast stawiać znaki ograniczające prędkość i informujące o dziurach w jezdni? Tylko w Piekarach ważniejsi są rowerzyści od reszty mieszkańców. Nie wspomnę już o braku przygotowania dróg w trakcie ujemnej temperatury, choć w miastach ościennych pługopiaskarki są w ruchu przed 5 rano. Tak samo chodniki miejskie nieodśniezone ale waleczna SM sprawdza, czy przy posesjach właściciele już zgarnęli śnieg.
Kolejno, wywóz śmieci, również w przeliczeniu najdroższy w okolicy, prezydentów najwięcej… może czas oddać stery bądź w końcu sięgnąć po oszczędności zamiast wydawać pieniądze mieszkańców w błoto, podnosząc stale ludziom opłaty?
Szpital nie ma środków ale za to obok piękna ścieżka rowerowa na pewno poprawi ich stan zdrowia, gdy obok jego budynku będą mogli się przejechać rowerm.
Gratulacje za kolejny świetny pomysł… rujnujący budżet naszego miasta.
Miasto dostało 20 mln na ścieżki, ale ma ich nie robić. Na pewno to pomoże chodnikom. Gratuluje. Wpisz to w swój program wyborczy i kandyduj. Włodarze oddadzą ci stery, a mieszkańcy będą wspierać.
No weź, ważne, że Umińsko mo nowo wela, a Turzański bydzie mógł ciś na kole do “roboty”. Co byś jeszcze chcioł.
Po które oszczędności ? O ile mi wiadomo to miasto i spółki miejskie są ponoć zadłużone już na 145 mln. Dla porównania budżet miasta to jakieś 300 mln z hakiem, z czego bodaj w granicach 50% idzie na edukację. Po czym wnosisz, że w Piekarach rowerzyści są ważniejsi od innych mieszkańców? To są teorie wyssane z palca. W Piekarach ścieżek jest tyle co wcale, a i tak są budowane z unijnych pieniędzy, więc teoria całkowicie chybiona. Brak pieniędzy na drogi to rządzenie na zasadzie zastaw się, a postaw się, szastania pieniędzmi na prawo i lewo. To było do przewidzenia już kilka lat temu, że nie będzie pieniędzy na drogi, ale wtedy Turzański w swoim stylu kpił z każdego.
A czy Dąbrówka jest w ogóle uwzględniona w tych ścieżkach rowerowych?
Nie jest, ponieważ Turzańskiemu z Chechła na kole byłoby nie po drodze.
Na pewno docelowo w planach jest spięcie całego miasta, Dabrówki jak najbardziej też.
W 2050 😀