2022-04-20
Młodzież urządziła dewastację kapliczki. Została nagrana!
Kapliczka Maria Hilf stoi na pograniczu Piekar Śląskich i Bytomia. Została wybudowana w 1905 roku prawdopodobnie w miejscu, w którym wcześniej znajdował się drewniany obiekt sakralny z 1827 roku. Przez lata niszczała, ale udało nam się po długiej batalii sądowej otrzymać akt jej własności (na podstawie dekretu Bieruta). Zainwestowaliśmy ponad 0,5 miliona złotych (w tym dotacja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków) i przywróciliśmy jej dawny blask.
To zwieńczenie pracy wielu społeczników dbających o ten obiekt, jego historię i tradycje. Tutaj odbywają się nabożeństwa majowe. Zadbaliśmy więc także o otoczenie kapliczki aby było bliskie mieszkańcom.
Niestety, długo nie nacieszyliśmy się pięknem i spokojem. Stojący na uboczu obiekt padł ofiarą młodzieży z Bytomia. Zniszczyli cztery kamery monitoringu, powyrywali dachówki… Smutek i żal.
To niezwykle przykre, że coraz więcej mamy aktów wandalizmu i bezmyślnego niszczenia świeżo wyremontowanych rzeczy lub całkiem od podstaw wybudowanych obiektów. Dzieje się coś niedobrego z naszym społeczeństwem.
Jeszcze bardziej martwi mnie fakt usprawiedliwiania takich zachowań, tłumaczenia i akceptowania – zamiast powszechnego potępiania.
Zobaczcie Państwo sami jak wyglądała sytuacja przy Kapliczce Maria Hilf. Dzięki nagraniom – sprawcy nie unikną kary.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Patrząc obiektywnie to nic takiego nie zrobili. Trochę uszkodzili tanie kamery, które notabene są właśnie dla bezpieczeństwa. A np. ta urocza czarnulka nic nie zrobiła, ruda zresztą też. A chłopaki, jak to chłopaki muszą się popisać przed płcią przeciwną. Kto nie był młody i czegos nie odwalił, wiadomo nikt się nie przyzna 😉
Wiadoma rzecz. Każdy z nas dewastował i powodował szkody na więcej niż zarobi w kilka lat…
Pobicia, wymuszenia czy też kradzieże to przecież normalne etapy w życiu dorastającego człowieka.
Jak możesz to tak bagatelizować i czynić z tego jakąś normę?
Ten komentarz jest tak bezmiernie głupi, że aż trudno się do niego odnieść, ale jednak podejmę się tej orki na ugorze. “Kto nie był młody i czegoś nie odwalił” – wielu. Wystarczy nie być przedstawicielem lumpenproletariatu, no ale podejrzewam, że to trudne do zrozumienia dla kogoś, kto nie miał (lub – co gorsza – nadal nie ma) styczności z normalnością. Nie przypominam sobie, żebym niszczył/uszkadzał cudze mienie lub chlał przy obiektach sakralnych. Te “tanie kamery” to tak lekko 150 zł za sztukę, czyli x4 zbierze się 600 zł, więc wystarczająco, żeby przejść z wykroczenia na przestępstwo (nie mówiąc o dachówkach). Skoro więc ktoś kto popełnia przestępstwo “nic takiego nie zrobił”, to gratuluję dobrego poczucia humoru.
Panie. Aż się boje co będzie za 10 lat.
Jeśli tam nie ma ludzi, to powinna stać przez kolejne 100lat.
A jeśli p. TURZANSKI zainwestował by te pieniądze na stoły do pingopnga i inne altanki i dodaj sobie co jeszcze -to ile by to stało na naszych osiedlach? Rok ,dwa ?
Ba stało by to jedno, a zdewastowane byłoby po kilku tygodniach ,miesiącach.
Nie chce wkładać wszystkich do jednego worka, jednak znaleźli się DEBILE, co nawet przed kamerą dewastują i liczę na NIE TYLKO POKRYCIE STRAT, ale konkretna karę jaka będą mogli się pochwalić swoim kolegom i żeby przedstawić im świadectwo, że lepiej tak nie robić.
To debil pisał?!!
No właśnie. Zainwestowaliście pół mln zł w jakąś kapliczkę na zadupiu Piekar, kiedy oczywistym było, że dalej będzie niszczeć, a są inne ważniejsze rzeczy. Gdyby były tam tłumy mieszkańców, to na pewno do czegoś takiego by nie doszło, ale widać tłumów nie ma, więc pół miliona poszło w gwizdek, albo raczej w dzwonek.
A może ci młodzi ludzie to właśnie niezadowolony pański elektorat. Może są zawiedzeni, że zamiast pół miliona wydać na potrzeby mieszkaniowe, bądź dokształcające młodych, to poszło pół miliona w budynek i to w dodatku nie świecki. Proszę pamiętać, że każda decyzja urzędu rodzi reakcję społeczeństwa. Oczywiście to tylko hipoteza, nie wiemy czym się kierowali ci ludzie i nigdy się nie dowiemy.
Sprawcy zostali zatrzymani przez policję. Są mieszkańcami Bytomia. Pomijając aspekt tradycji, historii i ochrony zabytków, to dzięki przejęciu i wyremontowaniu kapliczki, przy okazji miasto dostało wszystkie tereny inwestycyjne na których stoi rzeczony obiekt. Czysto ekonomicznie – interes życia, bo ich wartość to kilka milionów złotych.
“Są mieszkańcami Bytomia”
Tak myślałem…
Powinna być duża kara wynikająca z regulaminu za takie wyczyny .
Przewiduje je regulamin tego miejsca ?
Jeśli nie to proponuje takie kary zapisać przy każdym obiekcie, który jest narażony na tego typu dewastacje. Na widocznej tablicy kwota 20 tysiecy i pokrycie strat powinna odstraszać. Dodatkowo za picie alkocholu w tym miejscu 5 tyś . Skończyły by się obsikane place zabaw i patomatki z partnerami na ławeczkach przy piwku..Normalnie to już jest plaga – idę na plac zabaw z dzieckiem i jaki oni dają wzór ?? Zróbcie coś w końcu z tym proszę.
Z Piekar raczej nikomu nie chciałoby się tam iść pić..
Mam nadzieję, że kara będzie nie tyle adekwatna do czynu, co przykładna dla rówieśników i potomnych.
Po incydentcie ze szlabanem przy bibliotece spodziewałem się ostrej reakcji na wandalizm, niestety kara była śmiechu warta.
I mamy efekt liberalnego podejścia.