2014-05-21
Radio Fest goni Radio Piekary
Zawsze mówiłem, że trzeba uważać na Radio Fest, które jest bezpośrednią konkurencją dla naszego, piekarskiego radia. Stacja z Chorzowa sukcesywnie zdobywa słuchaczy i prędzej lub później dojdzie do konfrontacji. W najnowszym badaniu najpopularniejszych stacji radiowych w Aglomeracji Śląskiej Radio Fest awansowało na miejsce czwarte (z 3,2 proc. do 6,7 proc), plasując się tuż za zajmującym
miejsce trzecie Radiem Piekary (7,4 proc.). Rozwój Radia Fest jest dość dynamiczny: 3,6%, 3,2%, 4,2%, 6,7%. Nie ma jednak co oglądać się za siebie, ale mam nadzieję, że nasz zespół wyciągnie wnioski i podejmie walkę o słuchaczy. Nie wyobrażam sobie, żeby Radio Piekary oddało pole rywalom.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Słuchom radia Fest, lubia jak godają, nie przynudzają, zaś godka śląsko uczy nie ino wrażliwości, przyciongo do radyjoka, wiela ludziom jest uciecha, .
Śląska godka uczy wrażliwości, no większej bredni dawno nie słyszałem.
Niech dalej radiem Piekary zarządza niejaka szaflikowa a konkurencja będzie miała powód do radości.
Pożytek jest taki, że radio kształtuje pewne postawy, promuje wartości, oprócz tego, że bawi, uczy także pewnej wrażliwości. A czego uczą te dwie radiostacje. Że polecę nazwiskami i tytułami: Teresa Werner, Kili Kili, Kwaśnica Bawaria Band, Wesołe Trio i co tam jeszcze. Propozycja dla koneserów, prawda? Wartościowa muzyka, skłaniające do refleksji, głębokie teksty, wysoki poziom wykonawczy. No i oryginalność. Po prostu taka, że… Taka mniej więcej sześćdziesiąta piąta woda po wypłukaniu Schlagerparade z lat 70 w prywatnej telewizji na końcu Bawarii. Laski w drindlach, faceci w tyrolskich kapelutkach. Sam smak. I w przypadku jednego radia – za publiczne pieniądze.
Sitwa propagandy.
jaki jest pożytek z innych rozgłośni ?
Ani radio Fest, ani Piekary nie są radiostacjami, nad którymi warto kruszyć kopie. Obie prezentują skandalicznie niski poziom, oba nadają nic, a w najlepszym razie niewiele wartą muzykę. Zagadka popularności obu rozgłośni właśnie w tym tkwi. Zjednują sobie odbiorców mało wymagających, których jest co prawda dużo, ale siłę stanowią mizerniutką. Moje zdanie jest takie, że pożytek z obu rozgłośni jest niewielki.
Skąd o tym wiesz, skoro nie słuchasz, bo rozumiem, że jesteś wymagającym słuchaczem.
Te radio walczy o słuchaczy ?. Weź przestań. Byle kasa się zgadzała, tak jak w każdym samorządowym tworze.