2023-01-09
Są pieniądze na remont klubu
Radny Tadeusz Wieczorek, a jednocześnie prezes Orła Białego oraz członek zarządu Marcin Dziembała podpisali umowę z Ministerstwem Sportu i Turystyki na realizację zadania “Remont zaplecza szatniowo-sanitarnego Klubu Sportowego Orzeł Biały w Piekarach Śląskich” w ramach Programu Sportowa Polska – Program Rozwoju Lokalnej Infrastruktury Sportowej – Edycja 2022. Podczas uroczystego podpisania dokumentów obecna była prezydent Sława Umińska-Duraj.
Całkowita wartość wydatków związanych z realizacją zadania inwestycyjnego to 488.901 zł, zaś dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki wynosi 196.900 zł.
Zgodnie z kosztorysem prace będą polegały m. in na: rozebraniu posadzek cementowych, lastrykowych i z płytek ceramicznych, a także rozebraniu wykładziny ściennej z płytek. W ich miejsce wykonane zostaną nowe posadzki. Wykute z muru zostaną ościeżnice stalowe i kraty okienne, wymianie podlegać będą drzwi oraz okna. Wewnątrz skute zostaną stare tynki, a na ich miejsce pojawią się nowe, całość zostanie pokryta farbami. W całym budynku wykonana zostanie instalacja elektryczna, centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjna. Remontowi podlegać będzie także wejście do obiektu.
Budynek klubowy Orła Białego w czerwcu 2021 r. został zdewastowany i zniszczony. Przestępca włamał się, wycinał rurki miedziane i doprowadził do wybuchu butli z gazem. Straty były katastrofalne.
Teraz wreszcie budynek wróci do stanu sprzed pożaru, a nawet będzie wyglądał jeszcze lepiej. Prace powinny ruszyć w lutym 2023 roku.
Dofinansowano ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, których dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Po co ten blog jak tu nikt nie umie rzeczowo odpowiadać na pytania mieszkańców no chyba że ma coś na sumieniu.
Z kim można się skontaktować w sprawie ewentualnej oferty na dostawę materiałów budowlanych?
Z Panem ze zdjęcia. Tadeusz Wieczorek się nazywa. Łatwo go znaleźć na Brzezinach.
Klub bez jednego zawodnika tylko prezesa z wyciągniętą ręką
Na miejscu mostku powstanie pumptrack i bydzie dobrze hehehe
Ale na nowej ścieżce rowerowej w kamieniu na nowy mostek na przekopie już brakło kasy. Nowe oświetlenie ledowe, nowe barierki a mostek jak z PRL. Żałosne.
Już o tym pisałem. Biorąc pod uwagę, że ten “mostek” wymaga pozwolenia wodno-prawnego i koszt to kwoty MILIONOWE uważam to za rozsądne. Na takie inwestycje pozwolimy sobie wtedy, kiedy cała sieć ścieżek będzie zrealizowana.
Moim zdaniem to jedno wielkie nieporozumienie. Robić km scieżek rowerowych i spieprzyć cały efekt takim bublem. No nie, w głowie się nie mieści. No jak to mogliście zostawić. Nie chcę tutaj atakować ale nie podpisaliście się. To tak jakby odpicować mieszkanie w marmury, ale krzywo pomalować. Totalna fuszera.
Pani Sabino, trzymając się odniesienia do mieszkania. To tak jakby Pani wyremontowała pokój dziecku, ale zabrakło pieniędzy na nową szafę. Wszystko już zrobione, a nową szafę kupi Pani jak zarobi. Przychodzą znajomi i mówią… “nie popisałaś się, totalna fuszera. Jak mogłaś dziecku takie coś rozstawić… “. W mieście jak w życiu – nie zawsze starcza od razu na wszystko. Trzeba robić sukcesywnie.
I jak zwykle bezczelna pyskówka prezydenta. Dał ciała, ale się nie przyzna. Był kiedyś taki program “Absurdy drogowe”. Sytuacja z mostkiem chyba by go wygrała. Niestety to w pańskim stylu. Nigdy nie zrobicie nic porządnie od A do Z, zawsze musicie coś ….
Przepraszam. Ciągle zapominam, że mam czytać, ale nie odpisywać. Bo jak odpisuję, to nieładnie. Tylko, że jak nie odpisuję, to też są pretensje. W takim razie przygotuję sobie odpowiedź satysfakcjonującą i standardową na wszelkie uwagi. Dyskusja będzie płytka, ale rozmówca zadowolony. Więc, żeby już nie “pyskować” odpowiadam:
“Przepraszam, ma Pan absolutną rację. Będziemy starali się bardziej. Pozdrawiam”
panu ciągle się wydaje, że jest pan dowcipny i sarkastyczny (słowo klucz: wydaje się),
panu się to tylko wydaje,
a pan jest bezczelny i arogancki, z każdym rokiem bardziej
Przepraszam, ma Pan absolutną rację. Będę starał się bardziej. Pozdrawiam
Proszę napisać ile jaki był koszt dwóch zbędnych przejść dla pieszych na ulicy Jana Pawła obok Netto, bo jak wiadomo są teraz trzy, jedno za drugim.
Na mostek kasy nie starczyło, bo w innym miejscu kogoś poniosła fantazja. Ktoś w ogóle patrzył w projekt, była jakaś kontrola?
Polecam mały spacerek wzdłuż ulicy gen, Maczka , a zwłaszcza przy maczka 7 i 9 , no po prostu wysokiej klasy wykonanie a zwłaszcza część po której poruszają się piesi , ten piękny chodnik na który spływa błota , no miodzio !!!!!!!!!!!!!!
Poczekałbym jednak na wiosnę, kiedy zakończone zostaną prace związane z zielenią i otoczeniem ścieżek. Nie wiem czy Pan mi uwierzy, ale zimą nie da się tego zrobić.
No ale chodnik to chybs na wiosnę to raczej nie zakwitnie. A tak na serio to co zabrakło materiału na te 150 m chodnika, proszę nie sam Pan przejdzie i sprwadzi jak to się prezentuje, a przyzna mi Pan rację.
Zieleni w zimie się nie da ogarnąć? W Brzozowicach jakoś się dało zakopać drzewka… w glinie i kamieniach.
Nie wiem czy zdjecie sie doda , pozwolenie to nie cale 300zl
https://www.paleczny.pl/oferta/pozwolenie-wodnoprawne/?gclid=Cj0KCQiA_P6dBhD1ARIsAAGI7HCIW69jkE1aYbTD1YVtckAz6ePKnEJYMWb9icGCQVXrCrJc8-fk-NgaAhCuEALw_wcB
Takze tego……
🙂 To zróbmy tak. Dobra, dorzucę 300 000 zł a Pan ogarnie ten mostek za tą kasę, ok?
Nie ma jak konkret
W Poznaniu według kosztorysu, budowa kładki pieszo rowerowej to ok 250 tys zl
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://bip.poznan.pl/public/bip/attachments.att%3Fco%3Dshow%26instance%3D1097%26parent%3D80574%26lang%3Dpl%26id%3D232627&ved=2ahUKEwjO0NXC8cP8AhVlgv0HHS3cCWMQFnoECAkQAQ&usg=AOvVaw1_cKYfcSgLdJWo01yN9Lgo
Takze mozemy spróbować
Nr konta podac czy osobiscie? 🙂
Serdecznie zapraszam do złożenia oferty w UM. Z przyjemnością ogłoszę postępowanie – tryb projektuj i buduj. Płatność jak zawsze po wykonaniu prac.
Oj oj oj
Z calym szacunkiem, ale życzę Wam miękkiego lądowania ( lub wodowania na chechle) 🙂
Pycha kroczy przed upadkiem…
To wyceny orientacyjne z 2016 roku
łatwo sprawdzić – właściwości pliku 😉
W tym kosztorysie jest mowa o kładce pieszo-rowerowej do 10 metrów długości, czyli 2,5 szerokości (no może 3, 5 metra). A w Kamieniu chodzi o kładkę 3,5 metra i może 2 metry długości, żeby przekroczyć strumyk, który ma metr z hakiem i raptem kilka metrów kwadratowych. Ta poznańska w porównaniu z tym to jest gigant.
Dlaczego wybrałeś tylko pozycję za 250 tyś?
To koszt jakiejś kładki. Materiału.
Materiału, który nie jest uniwersalny dla każdej inwestycji. Dodaj wzmocnienie wału z dwóch stron, przyłączenie kładki do obecnej ścieżki, robociznę, wszelkie dalsze materiały, uzyskanie pozwoleń, zgód, uzgodnień, przeprowadzenie prób obciążeniowych…
Rozumiem, że jak planujesz budowę domu, to liczysz ile kosztują cegły. Nie ważna reszta materiałów, koszt obsługi inspektora nadzoru, koszt wszelkich zgód i uzgodnień urzędowych, koszt firmy budowlanej.
A wykonanie projektu oczywiście kosztuje w obydwu przypadkach 0 zł.
Wiesz, ani Ty, ani Urząd Miasta projektanta mieć nie musi, by sporządzić projekt budowlany…
Chyba ze chodzi w tych milionach o to ze to bedzie mostek zwodzony i ten koszt zrozumialy
Pisałem o tym jak zaczęli robić te ścieżkę w Brzozowicach wystarczyło załatwić pozwolenie wodne i częściowo wykorzystać materiały które tam były a wyrzucono je, [płyty betonowe tzw.” L” po starej kotłowni i płyty betonowe które są na starym nasypie kolejowym oraz podsypkę z nasypu kolejowego] i byłby most bez kilku milionów zł. A teraz trzeba zablokować ścieżkę i chodnik zdemontować dwie nowe lampy zdjąć kostkę brukową zerwać część asfaltu z ścieżki rowerowej, wyrwać zabetonowane nowe barierki i krawężniki i to będzie już koszt ok 100000 zł.
Ta sama sytuacja jest w szpitalu miejskim chodzi o chodnik pomiędzy izbą przyjęć a wejściem głównym do szpitala chodnik ma 80 cm szerokości więc 2 osoby się tam nie miną nie wspominając o niepełnosprawnych na wózku, a są tam wykonywane nowe drogi i chodniki.
Czy to nie jest podejrzane, że radny przyznaje pieniądze klubowi, którego sam jest prezesem. Trochę grubymi nićmi szyte. Duże pole do popisu dla defraudacji.
To nie radny przyznaje klubowi, tylko Ministerstwo Sportu i Turystyki. Radny, będący Prezesem i członkiem zarządu od Ministerstwa odbiera.