2014-08-25
Gdzie jest Monika Lisińska-Kotowicz?
Prezydent Stanisław Korfanty chce wiedzieć dlaczego na mojej reklamie wyborczej nie pojawiło się nazwisko Moniki Lisińskiej-Kotowicz. Z prostego powodu: nie podejmuję dyskusji z niepoważnymi kandydatami. Nawet współpracownicy prezydenta nie traktowali Moniki Lisińskiej-Kotowicz poważnie, zdając sobie sprawę, że tak naprawdę nie ma najmniejszych szans w wyborach. PiS wystawił egzotyczną kandydatkę, która nie tylko nie znała naszego miasta i nie miała nic do zaoferowania (cała kampania oparta była na zwalczaniu Turzańskiego), ale jak się niedawno okazało oszukała wyborców i nie mieszkała w Piekarach, tylko w Siemianowicach Śląskich. Skompromitowana, złożyła mandat po ujawnieniu tych informacji… Ciekawi mnie tylko, dlaczego prezydent nie reagował. Nie miał tych informacji? Nie wiedział? Nie chciał wiedzieć? To ciekawe, bo przecież prezydent współpracuje z radnymi PiS… Mam nadzieję, że wyjaśni to mieszkańcom i wyborcom.
Wracając do wyborczej reklamy: w tym roku będzie podobna. Wybór ograniczony będzie do dwóch stron. Mieszkańcy będą wybierać między zwolennikami aktualnego prezydenta lub opozycji. Reszta potencjalnych kandydatów nie będzie miała realnego znaczenia w wyborczej walce. Tak więc wybierać będziemy między stagnacją a postępem.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Monika L-K już się nie martwi o wypłatę. Ciekawe czy oddała to co wzięła?
Założyła firmę a towarzystwo doborowe
http://mojepanstwo.pl/dane/krs_podmioty/308849,slask-xxi
PROGRES
No szczególnie, że widnieje tam również Łukasz Ściebiorowski…
sobie nie obniżą zarobków, ani diet. Należy przekonać ludzi i z nimi rozmawiać, żeby wygrał dobry kandydat, dać mu poparcie, kandydat dobry dla miasta, dobry dla ludzi, żeby szansa na rozwój Miasta, szansa na lepszą przyszłość i normalne życie nie była tylko mżonką.
kto nie z Piekar może więcej i dużo,
Ale żeś wymyślił …….. przykro mi jak ktoś tak pisze …. o naszym mieście my powinniśmy decydować ….. przede wszystkim pójść na te wybory! Naprawdę warto … mamy tą możliwość więc idzmy ,,, nawet jak nie wygra nasz kandydat to pal licho …… ale obowązek obywatelski i swoje preferencje pójdą w stastystyki ……
Napić się można później 😉
Obniżyć diety i zarobki władzy to nie bendą sie ciś do koryta
Jakby dostawała 100 zł dodatku mieszkaniowego i wyszło na jaw że nie mieszka to by musiała zwrócić z odsetkami. To prawo w Piekarach obowiązuje tylko ubogich.
Niestety, mamy w Polsce takie podejście, że jak ktoś jest “kimś” to ma więcej swobody. W Stanach Zjednoczonych jest odwrotnie – jak ktoś jest “kimś” to wymaga się od niego więcej niż od innych.
coś się wymyśli, że nie ma
Jak to nie miała nic do zaoferowania. Chciała wybudować parkingi piętrowe w partnerstwie publiczno-prywatnym albo jak się to zwało.
co z dietami, oddała ?????????????
Moim zdaniem powinna oddać jak honor jakiś tam jeszcze w niej trkwi …… Z drugiej strony żal mi tej Pani Moniki …. została wykorzystana do celów haniebnych .. przez jej przełożonych …. kto to to już sami znajdziecie …….
Gdzie są oświadczenia majątkowe Moniki LK za 2013 i na zakończenie jej kadencji czyli za 2014. Takie oświadczenia należy złożyć chyba w 2 tygodnie.
I publikować przez 6 lat!!!
z budżetu miasta na diety dla tej Pani poszły zmarnowane pieniądze, ktoś za to odpowiedział ?
Rozliczyć raczej nie ma kto ….. Prezydent ? …. będzie trzymał język z zębami tak długo jak tylko się da …………..
To samo można powiedzieć o wielu innych radnych tej kadencji. Czy ich też należy wezwać do oddania diet…?
Znalazłoby się nieco więcej trudnych pytań do Pana Prezydenta, tylko czy zechciałby na nie odpowiedzieć? Interesujący przebieg miała 39 sesja RM, na której wygaszono mandat M.Lisińskiej-Kotowicz. A co do wyborów – “Nie róbmy polityki, zmieniajmy nasze miasto” – czyje to hasło? 🙂
Ten wpis to jakiś żart…
Raczej między regresem, a szansą na postęp. Póki co to postęp mamy w z dupy wziętym haśle “miasto z perspektywami”. Na co ?. Chyba na jeszcze większy bród, smród i ubóstwo.
ps. Ja też mam pytanie do Korfantego. Czy Lisińska oddała to co wzięła ?. Chodzi o pieniądze oczywiście.