2011-03-25
Brak współpracy
Na współpracę w Radzie Miasta nie możemy liczyć, a szkoda. Mimo wielu zapewnień prezydenta i jego radnych o chęci wspólnej pracy na rzecz dobrych rozwiązań w praktyce rozgrywają jedynie swoje małe, polityczne gierki. Najlepszym przykładem na to jest nasz projekt uchwały w sprawie autostrady A1.
Projekt został złożony w terminie i przeleżał w szufladzie dwa tygodnie. Omawialiśmy go podczas prac komisji na jeden dzień przed sesją. Nie padło ani jedno zdanie w tej sprawie, za to radni prezydenta zagłosowali… przeciwko pozytywnej opinii. Piękne, polityczne i niczym nie uzasadnione zagranie.
Następnego dnia, Przewodniczący Rady Miasta wprowadził własny, podobny projekt uchwały pod obrady. Chyba pisał go w nocy, bo nie trafił pod obrady komisji i zawierał wiele błędów – od złej podstawy prawnej, przez błędy i nieścisłości merytoryczne, aż do wielu literówek i złych sformułowań.
Oczywiście projekt uchwały przygotowany przez Łukasza Ściebiorowskiego z klubu radnych Krzysztofa Turzańskiego został odrzucony przez radnych prezydenta. Nie zamierzamy się kłócić o inicjatywę, dlatego poparliśmy projekt przygotowany przez “właściwą opcję”. Liczy się efekt – a Rada Miasta powinna być w tej sprawie jednomyślna.
Zastanawiające jest jednak to, że w temacie tej uchwały głos zabierał jedynie prezydent miasta. Niestety, Rada Miasta jako organ stanowiący została sprowadzona do roli służebnej. A szkoda. A wszelkie inicjatywy tzw. opozycji czyli niewłaściwego klubu – są tłumione. Wszystkim rządzi prezydent.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN