KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2014-01-20

Ona dzwoni! Czyli Piekary i problemy ZGK ze śmieciami

Mamy kolejną aferę śmieciową, choć w mikroskali. Znów posprzątaliśmy śmieci i ponownie Zakład Gospodarki Komunalnej ma problem z ich odebraniem. Chociaż “właścicielka” śmieci płaci za odbiór odpadów niesegregowanych usłyszała rano “proszę się odsunąć od samochodu”. I worki stoją przy ulicy kłując w oczy.
Kiedy Sława Umińska zadzwoniła do ZGK usłyszała stłumione “ona dzwoni” i nie znalazł się nikt kompetentny do rozmowy z radną. Decyzją co zrobić ze śmieciami ma podjąć “ktoś w urzędzie”. To może śmieci trzeba przewieźć pod urząd, żeby prezydent zderzył się z tym problemem osobiście? Oczywiście możemy je tak jak ostatnio zabrać na wysypisko śmieci, ale przecież w myśl nowej ustawy śmieciowej i uchwały Rady Miasta Piekary – za ich wywóz już zapłaciliśmy ZGK. Szczegóły już wkrótce na blogu.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
ayk
ayk
12 lat temu

Tak z czystej ciekawości zapytam: ile te śmieci w workach leżały / czekały?
Bo z treści wpisu można odnieść wrażenie że był telefon do ZGK i zaraz – na już – miał przyjechać samochód i je zabrać.

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  ayk

Z treści wynika, że samochód był na miejscu – odmówiono właścicielce odbioru śmieci.

OBSERwator23
12 lat temu

Zgodnie z ustawą obowiązkiem gminy jest zapewnienie mieszkańcom odbioru śmieci.
Za wywóz śmieci płacimy gminie. Jeżeli gmina owych śmieci nie odbiera od mieszkańca, może on sam pozbyć się odpadów na koszt gminy (wystawiamy fakturę za usługę gminie). Mówi o tym ustawa.
Miałem problem kilka razy z odbiorem odpadów zielonych, ale po interwencji telefonicznej wszystko było odbierane. Przypuszczam, że na początku działania systemu nie wszyscy pracownicy ZGK byli przeszkoleni. Będzie dobrze. 🙂

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu

Panie Turzański, pan to jakiś pechowiec jesteś. Nic Panu normalnie nie wychodzi.

zniesmaczony Panem K
zniesmaczony Panem K
12 lat temu

I dobrze, że Pan nagłaśnia te “mikro aferki” bo do teraz auto by stało przy gazowni, a śmieci leżały gdzie leżą itd.. Jestem z Panem!

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu

Problem jest w tym, że oni to traktują jak jakiś własny biznes i myślą, że będą tam “pracować” do emerytury. W SM jest to samo, ostatnio nawet jeden raczył powiedzieć spółdzielcy na zebraniu “jak się Panu nie podoba to może Pan wyjść”.

bebok
bebok
12 lat temu

Tak jak napisałem, “trudno odnieść się bez kontekstu”, zgadzam się że system ma sporo wad, jednak widzę co dzieje się w całym kraju z odbiorem śmieci po “przetargach”, nasze miasto zapewne zapłaci karę za nie przeprowadzenie przetargu. Jednak jak widzę górę śmieci zalegających na ulicach innych miast gdzie dochowano procedur i mieszkańcy płacą, rodzi się pytanie ,jakie tam będą koszta z uprzątnięciem śmieci, utylizacją, ogłoszeniem kolejnego przetargu itd. Co do naszego lokalnego podwórka, tak jak wcześniej napisałem, zgodnie z harmonogramem wystawiam śmieci (raz więcej raz mniej) i są odbierane bez problemowo. Mogą zdarzyć się pojedyncze wypadki zaniedbań tak jak w każdej dziedzinie życia, tego nie neguję, jednak wydaje mi się że podnoszenie tego do rangi “politycznej” to spore nadużycie.

;-)
;-)
12 lat temu
Reply to  bebok

bebok gdzie widzisz góry smieci zalegające na ulicach miast?
jakich miast?

Może w Rzymie?
http://piekary.pl/pl/10/1304592578/2

bebok
bebok
12 lat temu
Reply to  ;-)

Wystarczy oglądać wiadomości na każdym kanale TV i nie trzeba odnosić się do Wiecznego Miasta 🙂

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  bebok

Też się zastanawiam gdzie. W Bobrownikach Alba zbiera i jakoś nie zauważyłem tych śmieci.

Arek
Arek
12 lat temu

Przyzwyczaił już nas Pan Turzański, że jego “afery” są zwykle sztucznie podkręcane i nagłaśniane, jak to on sam i jego niezawodni koledzy coś zrobili.
Panie Turzański, nie odpowiedział Pan na pytania:
– czym się Pan zajmował w 2009 roku oraz obecnie zajmuje ?
– czy wykonywana przez Pana praca na rzecz burmistrza w 2009 roku oraz obecnie dla Prezydenta Bytomia była i jest opłacana z prywatnych pieniędzy włodarzy lub w czynie społecznym.

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Arek

Najbardziej turzańskiego krytykują ci co sami nic nie robią. Ależ to wam przeszkadza.

Anonimowo
Anonimowo
12 lat temu
Reply to  Anonimowo

Dokładnie. To chamstwo z tego urzędu się aż wylewa. Sami nic nie zrobią to jeszcze będą rzucać kłody pod nogi. Cały czas to przerabiam na innym polu.

bebok
bebok
12 lat temu

Trudno tutaj wypowiedzieć się o tej “mikro” aferce bez kontekstu tej sprawy (zresztą to cecha tego blogu) podnosi się do rangi “afery” sprawy które można szybko i normalnie wyjaśnić (pewnie innych nie ma). Owszem, nie jestem zadowolony z zmiany przepisów “śmieciowych” bo uderzyły po kieszeni (koszt zakupu pojemników, wyższa stawka odbioru itd) nie mniej jednak samo funkcjonowanie nie budzi zastrzeżeń, śmieci są odbierane w ustalonym terminie bez problemu. Zdaję sobie sprawę że rozpoczął się rok wyborczy i szuka się byle pretekstu by “przywalić” , jednak robienie wielkiego halo z byle pierdoły to już lekka przesada. Wiem wiem, zaraz odezwą się głosy że to wina Prezydenta, że zupa była za słona i nie ma basenu. A zróbcie sobie lewatywę to wam ulży 🙂

zniesmaczony Panem K
zniesmaczony Panem K
12 lat temu

Szkoda słów !! To jest straszne, aż taki brak kompetencji, to niewyobrażalne, po prostu zwykłe chamstwo !
Ktoś z urzędu pewnie to będzie rozpatrywał miesiące.