2014-08-12
Kazbek – to nie spacer po parku
Łatwo nie było. 0 11.00 czasu gruzińskiego zdobyliśmy szczyt. I to tyle. Szerzej o wyprawie będzie można przeczytać i zobaczyć zdjęcia z wyprawy już za kilka dni, tuż po moim powrocie. A teraz zasłużony odpoczynek. Dobranoc 😉
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Gratuluję!! Świetna sprawa ten wyjazd. Sam myślę, żeby się do Gruzji wybrać. Może w przyszłym roku się uda.
Gratulacje i pośpiesz się z powrotem bo w sobotę już czeka na Ciebie Katorżnik.
Gratulacje !!
to się nazywa aktywny urlop 🙂
udanego powrotu !
“A kiedy wreszcie nadejdzie
ta chwila oczekiwana,
że staniesz wysoko na szczycie,
wielka radość…
Lecz to,co ujrzysz,
twym całym światem zakołysze.
Bo obok twojej,tej naj…
Są inne góry,jeszcze wyższe.” (Exodus)
GRATULACE OD IRONMANA
Gratulacje i szczęśliwego powrotu!