KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-01-11

SMOG – sami się trujemy

Prawie 90 procent zanieczyszczeń pochodzi z… gospodarstw domowych. Ludzie ogrzewając domy palą byle czym i bynajmniej nie chodzi tutaj jedynie o śmieci, ale paliwa niskiej jakości – muły i miały węglowe. Efekt jest przerażający, bo dochodzi do sytuacji,w której lepiej nie wychodzić z domu na “świeże powietrze”. O uprawianiu sportu nie wspominając. Od kilku dni było kiepsko – dziś zaczyna się sytuacja poprawiać. Brakuje wiatru. W Piekarach może nie jest tak źle jak w niektórych miastach, ale każdy z nas zdaje sobie sprawę, że dobrze nie jest. Dlatego projekty związane z walka z niską emisją są tak ważne. Myślę, że realną zmianę odczujemy po podłączeniu do CO całego Osiedla Wieczorka, ale to przecież również nie będzie rozwiązanie dla całego miasta. Nie wspominając już o tym, że powietrze nie zna granic miasta i zanieczyszczenia swobodnie przemieszczając się między miastami. Dlatego to problem, z którym trzeba walczyć globalnie. Wymiana pieców, podłączenia do CO, solary, fotowoltaika – każdy, choćby niewielki krok ma znaczenie. I odrobina zrozumienia dla problemu – wrzucenie śmieci do pieca to nie sposób na “utylizację” – to trucie siebie i sąsiadów.

UM: Wysokie stężenie smogu na Śląsku
Onet: Najbardziej zanieczyszczone miejsca na świecie. Jak wygląda Polska?

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mnas
Mnas
8 lat temu

Dziś rano tj. 06.02.18r. sztężenie PM10 na MPEC wyniosło 425 .. masakra 8 razy przekroczony poziom.
W domu zakupiłem porządny oczyszczacz powietrza i gdy na dworze normy przekroczone w domu dziecko w pokoju może się cieszyć stężeniem na poziomie 20 ale PM 2.5.

Leon 3
Leon 3
9 lat temu

“Władze” piszą, instruują , ale co z tego ?
Jest bieda i to widać i szybko się to nie zmieni.
Patrząc na grafikę…
Ja osobiście nie palę śmieci , palę węglem kupionym na kopalni.
Nie ocieplę domu bo mnie nie stać .
Zmiana paliwa nie wchodzi w grę , bo koło mnie nie ma gazu (chyba,że butla na placu) a miasto mi ogrzewania nie dociągnie- bo się nie opłaca.
Chętnie bym do pracy dojeżdżał autobusem ( wcześniej rowerem) ale u nas w okolicy nie ma centrów przesiadkowych
Chciałbym zostawić rower na przystanku, ale wiem ,że jak wrócę z pracy to roweru nie będzie.
I taka ta polityka (ogólnopolska).
Jak żyć ? Jak się poprawić ?
Co zrobić by nie było smogu?
Zróbcie nam dobrze ,a my Wam.

Bolek
Bolek
9 lat temu

Nie jestem przekonany co wszelkie media nam wciskają , że przyczyną smogu jest tylko i wyłącznie palenie w piecach. Przecież nie zauważyłem, żeby zwiększyła się w Piekarach liczba kamienic. Stoją te same co 100 lat temu. Aż tak bardzo się budownictwo nie rozwinęło. A czemu nikt nie mówi o większej liczbie samochodów. Przykładem jest obwodnica przy kopcu. Włączenie się do ruchu z ulicy Wyzwolenia w porannych lub popołudniowych godzinach jest praktycznie niemożliwe. A jeszcze w latach 2000-2005 nie było z tym problemu. Inny przykład to liczba samochodów w rodzinach. Często jest tak, że w jednym domku są aż 3 lub 4 auta i każdy ze swojego auta korzysta. Nieraz widać stojąc w korku że w każdym samochodzie przeważnie tylko sam kierowca. My jako społeczeństwo po prostu się zapychamy autami. Czemu władze województw nie wprowadzą na większą skalę możliwości korzystania z darmowej komunikacji miejskiej za okazaniem dowodu rejestracyjnego?

gertruda
gertruda
9 lat temu

To fakt nie wszystkich stać na normalny opał. Ale daje się zauważyć, że mieszkańcy których stać palą tym co przyniosą ze śmietnika.Od dymu aż dusi nie tylko na dworze , także w mieszkaniach gdzie grzeje się ekologicznie gazem, a Straż Miejska siedzi na tyłku i się grzeje. Podobno jest przepis mówiący o kontrolowaniu czym palą ludzie w piecach. Wystarczy ruszyć się ze stołków i przyjechać np.na Dąbrówkę i zaciągnąć się zapachami wydobywającymi się z kominów, nie tylko w czasie kiedy jest smog ale w każdy inny dzień.

Krzysztof
Krzysztof
9 lat temu

Myśmy mieli komfort w ostatnich latach w bloku z centralnym ogrzewaniem przy podzielnikach parowych, bo można było zimą spokojnie ogrzewać sobie mieszkanie, a teraz jak zamontowali nowe podzielniki na odczyt elektroniczny i wprowadzili nową jednostkę obliczeniową, to jest to już nieopłacalne takie ogrzewanie, bo koszty ogrzewania wzrosły od 80 do 100 % przy takim samym grzaniu. Więc lepiej opłacalne było by grzać piecem i kopcić byle jakie świństwo bo wychodziło taniej.

MARTA
MARTA
9 lat temu

Dokładnie!! Mieszkamy z mężem w domku i mamy pięć na eko groszek… ja nie pracuje i utrzymujemy się póki co tylko z wypłaty męża. I do pieca wrzucamy ekonomia groszek nasz piekarski, który kosztuje 900 zł!! I jakoś żyjemy… a gdyby się przejść po naszej ulicy to prawie z każdego komina leci biały i siwy dym, jakby dziennie papieża wybierali, przy czym z naszego komina nie widać praktycznie nic… dodam jeszcze że łatwo odgadnąć kto czym pali.. wystarczy spojrzeć na odpady wystawiane przed dom w dniu wywozu… rodzina 4 osoba i jeden mały pojemnik bez odpadów segregowanych…? A u nas 3 osoby w tym malutkie dziecko i też jeden pojemnik i około 5-6 worków segregowanych…

I jak tu potem wyjść z dzieckiem do własnego ogródka, kiedy czujesz smog na ramionach…

Adrian
Adrian
9 lat temu

Trudno się nie truć, skoro ludzi nie stać na węgiel i palą czym popadnie w piecach. Druga sprawa jest taka, ze nie każdego stać na to by wymienić piec czy zainstalować ogniwa solarne, nie mówiąc już o podłączeniu do CO o które powinno zadbać miasto. Jasne sytuacja nie jest zbyt ciekawa, ale zamiast krytykować to spójrzmy też na drugie dno tego problemu jakim jest sytuacja materialna mieszkańców, którzy tak jak napisałem na początku palą czym się tylko da by się ogrzać.