2020-04-20
Czytam bajkę: Czarnoksiężnik z krainy OZ
Nie jestem mugolem. Zdecydowanie. Uwielbiam magiczny świat, wychowałem się w światach fantasy pełnych czarodziejów, wiedźm i smoków. Kiedy byłem dzieckiem nie było jeszcze Harrego Pottera – poznaliśmy się nieco później. Był jednak Hobbit i Czarnoksiężnik z Archipelagu – te dwie pozycje wciągnęły mnie do świata magii, w którym pozostałem po dziś dzień. Dlatego dziś postaram wciągnąć Was do magicznego świata Dorotki i Czarnoksiężnika z krainy OZ.
Dziś trudno rozpocząć przygodę z książką. Przecież jest tyle innych zajęć. Mamy telewizory, komputery, a wszystkie książki zostały już dawno zekranizowane. Dzieciaki niechętnie patrzą na opasłe tomiska. Żeby coś skłoniło je do czytania potrzeba prawdziwych czarów.
Taką tajemną moc posiada J.K. Rowling, która między wersy książki o Harrym Potterze wplatała zaklęcie, które nie pozwala się od lektury oderwać. Pamiętacie szał po publikacji kolejnych książek? Nocne kolejki w księgarniach, dzieciaki czytające w każdej wolnej chwili… To nie był przypadek. Dlatego chciałem przeczytać Wam tę pozycję, ale niestety, nie dostałem na to zgody wydawcy. Znalazłem nieco inną, choć równie magiczną historię, którą mogę Wam opowiedzieć.
Rodzice zachęcili mnie do czytania w prosty sposób. Przeczytali mi fragment książki, a jak chciałem poznać ciąg dalszy. Musiałem więc mozolnie zmagać się strona za stroną. Przeczytałem całość! I wszystkie kolejne części. Co to była za książka? Alfred Szklarski “Tomek na Czarnym Lądzie”.
Dzisiaj ja zapraszam Was do przygody z czytaniem. Na zachętę “Czarnoksiężnik z krainy OZ”. Każdego dnia postaram się opublikować dwa rozdziały tej niezwykłej historii. Mam nadzieję, że jej słuchanie sprawi Wam przyjemność.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Nie mogę zrozumieć tych którzy czytają tego bloga tylko po to żeby pluć nienawiścią i tryskać jadem!
Anka, czy nie ma nic ciekawego w Twojej TV?
Iwona opanuj emocje, uspokój się po co te nerwy, skoczy Ci ciśnienie nie wytrzymają zawory i trafisz do neurochirurgia z wylewem a chyba widzisz w Twojej TV co się dzieje w szpitalach. Wychodzi że co drugi lekarz zarażony Covid 19 w związku z swoją prywatą
widac, ze pan sie wychowal na fantazy.Do dzisiaj pana bujna wyobraznia nie opuszcza i niestety daleko jej do prawdy.Prosze pamietac,ze cokolwiek by pan w zyciu nie robil,to Prawda nadal bedzie,nie da sie jej zniszczyc najczesciej powtarzanym klamstwem.Dlatego wlasnie niektorzy sa na nia tak uczuleni.
Dokładnie. Dlatego tak alergicznie reaguję na bzdury wygadywane i powtarzane przez niektórych. Takie tam insynuacje, zarzut kłamstwa, ale niewiadomo jakiego (i to w poście dotyczącym bajki dla dzieci w okresie świątecznym). O prawdę trzeba walczyć i czasami tak robię:
https://www.krzysztofturzanski.pl/2020/02/marcin-tomanek-przeprasza/
Żeby jednak wyplenić kłamstwo i tego typu komentarze musiałbym siedzieć w sądzie bez przerwy. Czasami trzeba jednak odpuścić i zignorować zarówno komentarz jak i wąską grupkę autorów rozpowszechniających kłamstwa na wszelkie sposoby, jakie udostępnia dzisiaj internet.
Mimo wszystko życzę Wesołych Świąt (choć to już końcówka) i oderwania się na chwilę od negatywnej (choć sztucznie wykreowanej) rzeczywistości. Życzę spokojnego wieczoru i miłych rozmów w gronie najbliższych, w atmosferze wzajemnego zrozumienia i życzliwości.
https://www.krzysztofturzanski.pl/2020/02/marcin-tomanek-przeprasza/
Dajcie już spokój bo nie idzie tego sluchac… turzanski to, turzanski tamto… sraczke macie to tez wina turzanskiego… rzygac sie chce, nic innego nie macie do zaoferowania
Tylko wtedy jak se gacie posram to jego wina :d winny musi być jak w wojsku…i basta.
a to nie wina Tuska 🙂 🙂 🙂