KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2026-10-31

Halloween – dobra zabawa, ale z głową!

Halloween na dobre zadomowiło się w Polsce. Dzieciaki przebierają się za duchy, czarownice i inne straszydła, chodzą od domu do domu, zbierają słodycze. Pojawiają się dynie, dekoracje, organizowane są bale przebierańców. I moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie.

To może być naprawdę fajna zabawa. Zwłaszcza jeśli uczestniczą w niej całe rodziny. Samo przygotowanie dyni to kawał roboty do wykonania. A te wszystkie pomysły na dekoracje i stylówki – fantastyczna rzecz.

Rodzice wychodzą z dziećmi, spotykają sąsiadów, rozmawiają, poznają się. Czasami ludzie mieszkający od lat na jednej ulicy właściwie się nie znają, a taka okazja pozwala to zmienić. Trochę śmiechu, trochę zabawy, wspólnie spędzony czas. Dlaczego nie?

Jest jednak druga strona medalu. I niestety nie zawsze wygląda to tak sympatycznie.

Halloween nie może oznaczać przyzwolenia na wszystko. Puszczanie dzieciaków na żywioł, bez kontroli i zainteresowania rodziców, potrafi skończyć się problemami. Hałasowanie pod oknami, rozbijanie jajek o elewacje, bramy i samochody, zaśmiecanie ulic, niszczenie dekoracji czy inne głupie wybryki. To już nie jest zabawa. To zwykłe chuligaństwo.

Nie każdy musi lubić Halloween. Nie każdy chce uczestniczyć w tej zabawie, otwierać drzwi i rozdawać cukierki. I ma do tego pełne prawo. Trzeba to uszanować. Hasło „cukierek albo psikus” nie oznacza przecież, że w przypadku braku cukierka można komuś zrobić na złość.

I tutaj dochodzimy do sedna problemu. To nie Halloween jest problemem. Problemem jest wychowanie, brak nadzoru i brak szacunku dla innych.

Trzeba  uczyć dzieci, gdzie kończy się dobra zabawa, a zaczyna przeszkadzanie innym. Co oznacza “psikus” a co “chuligaństwo” i “wandalizm”.  Dzieci musza wiedzieć,  że za swoje zachowanie trzeba brać odpowiedzialność.

Dlatego jestem jak najbardziej za Halloween w wydaniu rodzinnym i sąsiedzkim. Za przebraniami, dyniami, słodyczami, spotkaniami i dobrą atmosferą. Ale nie za bezmyślnym niszczeniem, hałasem i dokuczaniem innym, a niestety widziałem, wpisy, że było i tak w naszym mieście.

Bawmy się, ale z głową. I pamiętajmy, że dobra zabawa jest wtedy, kiedy wszyscy dobrze się bawią, a nie wtedy, kiedy jedni bawią się kosztem drugich.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments