2019-03-27
Wojna? Spokojnie, to tylko ćwiczenia…
Proszę się nie zdziwić, kiedy na ulicach miasta pojawi się sprzęt wojskowy. Specjalistyczne pojazdy 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej z Bytomia muszą zabezpieczyć wskazany teren. Ćwiczenia taktyczne odbędą się na terenie pokopalnianym, na przedłużeniu ulicy Szmaragdowej. Na terenie „hałd” za os. Wieczorka zaplanowano szereg ćwiczeń wojskowych z użyciem: stacji radarowych, wyrzutni rakietowych S-125 Newa SC czy armat przeciwlotniczych ZU-23-2.
Żołnierze 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej od piątku (29 marca) będą przygotowywać się do ćwiczeń taktyczno-specjalnych, których kulminację zaplanowano w terminie
2-4 kwietnia. Ćwiczenie pod kryptonimem „MARSZ-19” polegać będzie na przemieszczeniu żołnierzy i sprzętu wojskowego na nowe stanowiska do osłony nakazanego obiektu.
Bez obaw – to tylko ćwiczenia, ale z zachowaniem realizmu – więc będzie się działo.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Tak się zastanawiam czy pojazdy wojskowe jadące na ćwiczenia wojskowe to pojazdy uprzywilejowane…na ulicy Szmaragdowej jest wyraźny znak o dopuszczalnej masie pojazdów
Ulica Ziętka też posiada takie ograniczenie …. i co z tego?
Wielokrotnie turlałem się za ciężarówką która sobie zrobiła skrót z Osiedla w stronę Kamienia. Nie wspomnę o kopalnianych autobusach pomykających koło liceum na ograniczeniu do 3,5 t.
Dużo jeżdżę po śląsku ale Piekary wykoślawionymi nawierzchniami biją wszystkich w GOP
Wiosna idzie więc czas na ekipę z asfaltem na pace samochodu i fachmana od uklepywania dziur w jezdni.
Proponuję w postępowaniu przetargowym w SIWZ wpisać “dziury te co w zeszłym roku”
Wygrywają ci sami więc będą w temacie ….
Karnij się przez Sobieskiego w Wojkowicach, jeszcze są lepsi, ale gonimy peleton 😀
Z racji bliskości, często tam spaceruję z psem. Widuję tam codziennie osoby uprawiające teking, nordwalking.
3 lata temu okonturowano cały plac piękną utwardzoną, szeroką na 2 metry ścieżką z krawężnikami. W środku podadzono dużo krzewów osobiście oglądałem metki z opisami gatunków. Z ciekawością obserwowałem co z tego urośnie.
A teraz co?
Wyrzutnia S 125 jeździ na podwoziu czołgu T 55.
Aż się boję co zostanie po tym miejscu.
W wojsku byłem dowódcą “szyłki” ZSU 23/4
Doskonale wiem co transporter gonsienicowy potrafi. Osłona nakazanej rubieży wiąże się z okopaniem baterii.
…. aż pójdę zobaczyć.
Panie Krzysztofie znalazłbym kilka miejsc których zniszczyć fizycznie nie można na ćwiczenia bytomskiej jednostki w Piekarach.
Ta lokalizacja jest chybiona 🙁
Po spacerku.
Chyba się w XXI wieku doktryna wojenna zmieniła.
2 baterie wyrzutni z całą logistyką stoją jak do przeglądu. Ludzie tabunami spacerują pomiędzy wyrzutniami. Cykają fotki niczym na targach Poznańskich.
A z drugiej strony patrząc …
… jak to się dzieje, że liniowy związek taktyczny na manewrach kompletnie pozbawiony jest zdolności bojowej?
Przygotowanie tych 8 zestawów S-125, przywiezienie i zazbrojenie w rakiety to minimum 3 godziny.
Jeszcze raz pytam kto będzie odpowiedzialny za ew. dewastację tego terenu przez wojsko? To jedyne miejsce do rekreacji dla mieszkańców osiedla: biega się tam i trenuje, chodzi na spacery. Teren jest fajnie zarośnięty. Trochę dalej mamy bardzo cenną przyrodniczo dolinę Brynicy (znana piekarskim przyrodnikom) Czy naprawdę nie ma w Piekarach lub Bytomiu innych nieużytków o podobnej topologii gdzie można by ćwiczyć. Kto zgodził się na tę lokalizację?… Coś wydaje mi się, że może zostać tam tylko pobojowisko…
Spokojnie bo ci żyłka pęknie. Jeszcze się ćwiczenia nie zaczęły a ty juz zniszczeń szukasz.
Hilda idz na spacer przewietrzyć głowę to ci żyłka nie pęknie i oczy bo trawniki na osiedlu już są rozjeżdzone. A jeszcze się ćwiczenia nie zaczęły. Po ćwiczeniach to nie będzie już ten sam teren rekreacyjny. A o bez pieska bo może uciec jak będa strzelać.
Przypadek ? nie sąndze. Nasze tereny ziemia śląska powinna odpocząć po wielu latach degradacji Rewitalizacja Żabich Dołów dobiega końca! Inwestycja zrealizowana w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji, która pochłonęła prawie 3 mln zł., miała na celu m.in. uporządkowanie ruchu turystycznego. Na tych, którzy mieli już okazję tam zajrzeć efekty prac robią duże wrażenie. Dlatego planując jesienny spacer warto wziąć aparat i odkrywać nowe, ładniejsze oblicze tego niezwykłego miejsca.
Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Żabie Doły to bez wątpienia jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc w naszym regionie. Dla miłośników industrialnej turystyki, którzy rozpoczęli eksplorowanie Górnego Śląska od wypadu „na Żabie Doły” to prawdziwy szok i zaskoczenie, bo tamtejszy spokojny, zielony krajobraz zupełnie nie przystaje do wyobrażenia o „czarnym” Bytomiu. To właśnie tu na własne oczy przekonać się można o sile przyrody. sory że to wklejiłem ale nie moge patrzeć więcej na trwonienie naszych pieniędzy!!
Taki żarcik na Prima Aprilis he he
No to jeszcze nam poligon na osiedlu zafundowali. Szkoda terenu na takie zabawy. Są inne miejsca wystarczy popatrzeć na mapy Bytomia i Piekar.
to nie żart własnie widziałem jak smigaja obok garaży
Podobno można bedzie postrzelać z armaty czy to prawda ?
To żart? To nie jest piknik czy festyn tylko ćwiczenia wojskowe.
teren nie został zamknięty ,więc tak wyglądają “ćwiczenia wojskowe”? jeśli obywatel kraju “możne przebywać i obcować cykać foteczki “w takim otoczeniu ? No można się pomylić prawda? czy się mylę?
Ćwiczenia wojskowe hmm ,no mogłem się pomylić prawda ? “W sobotę sprzęt i wozy bojowe rozstawili już na pokopalnianym terenie za osiedlem Wieczorka. Co ciekawe obszar ten nie został zamknięty” źr.Dziennik Zachodni :))
No to ciekawe jak ten teren będzie wyglądał po wizycie wojska. Przypominam, że swego czasu wykonanano tam ścieżki żwirowe obramowane krawężnikami, posadzono eksperymentalnie jakieś krzaczki, rośliny drzewka (trochę to zapewne kosztowało)-teren służy mieszkańcom osiedla do rekreacji: biega się tam i trenuje, chodzi na spacery. Teren jest fajnie zarośnięty. Czy to wszystko będzie zniszczone? Jeśli tak to kto za to będzie odpowiedzialny… Coś wydaje mi się, że może zostać tam tylko pobojowisko…
wojsko posprzata!