03-04-2019
11 osób zatrzymanych. Mafia śmieciowa dz...
Wiemy już kto odpowiada za problem niebezpiecznych odpadów p...
2025-08-19
Duża akcja policji i prokuratury przy ulicy Konarskiego w Piekarach Śląskich. Śledztwo prowadzi Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców pod nadzorem Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK. Mowa o zorganizowanej grupie przestępczej działającej w Katowicach, Mikołowie i innych miejscowościach – w tym w Piekarach Śląskich.
O co chodzi? Oczywiście o zakopywanie odpadów – nielegalnie, na prywatnych terenach należących do wątpliwej jakości “biznesmenów”, a tak naprawdę zwyczajnych przestępców zatruwających nasze środowisko. Od lat składamy zawiadomienia, mamy setki dokumentów, zdjęć… Wreszcie coś się ruszyło. Ulica Konarskiego zamieniła się w centrum działań Prokuratury Krajowej. I od razu potwierdziły się wszystkie nasze obawy. To nie rekultywacja – to jedno wielkie śmietnisko.
Wreszcie ktoś naprawdę uderzył w mafię śmieciową. Nie pomogły czujki, zawiodły wszystkie „zabezpieczenia” cwaniaczków wysypujących odpady. Na miejscu – policjanci, eksperci i biegły z zakresu chemii i inżynierii środowiska. To już nie są żarty! Mam tylko nadzieję, że zostanie to doprowadzone do końca.
Co rozumiem za “koniec”. Skazanie winnych i zmuszenie ich do posprzątania tego terenu. Niech poniosą nie tylko karę, ale też odpowiedzialność i koszty za swoje działania.
Przypomnę: wcześniej winni składowania toksycznych odpadów przy tej samej ulicy zostali skazani. Jednak… nie zapłacili, nie ponieśli kosztów i nie uprzątnęli odpadów. Teraz to miasto, na koszt mieszkańców, szykuje się do wywozu i utylizacji beczek z niebezpiecznymi substancjami zalegającymi na Konarskiego. Za to nie powinniśmy płacić my, tylko oni.
Dlatego trzeba działać – twardo i bez litości. Przestępcy powinni w końcu trafić tam, gdzie ich miejsce – ZA KRATY. I płacić za wszystkie szkody, które spowodowali.
Problem byłby mniejszy, gdyby służby skutecznie reagowały na zgłoszenia, a kara była nieuchronna. Tymczasem jak jest… każdy widzi.
Może kiedyś przestanie się to opłacać. Może kiedyś ryzyko będzie zbyt duże a zyski zbyt małe. Trzeba by konsekwentnych działań, twardego prawa i drakońskich kar – także finansowych.
Dziś człowiek odpowiedzialny i skazany za Mausery na Konarskiego jest już wolny, po wyroku trzech lat więzienia i śmieje nam się w twarz. Zabiera publicznie głos, kontaktuje się z niektórymi radnymi, żyje w mieście jakby nic się nie wydarzyło – a on do końca życia powinien płacić za odpady, które przez niego trafiły do Piekar Śląskich. To on i jego wspólnicy powinni ponosić koszty, a nie mieszkańcy Piekar Śląskich.
Mam nadzieję, że kolejne działania prokuratury i policji prowadzą do tego, że nikt nie pozostanie bezkarny.
Wszyscy segregujemy odpady, płacimy wysokie stawki śmieciowe, jako miasto płacimy grube miliony złotych za wywóz odpadów. Ale zawsze znajdzie się jakiś Janusz biznesu, który gruz ze swojej firmy i odpad budowlany wyrzuci w lesie. Mafia zrobiła z tego złoty interes. Robi to masową skalę, zarabiając miliony złotych na zwyczajnym zakopywaniu śmieci na nieużytkach.
Prędzej czy później wszyscy za to zapłacimy. Jak nie pieniędzmi – to zdrowiem.
Dlaczego tak to działa? Bo utylizacja odpadów jest cholernie droga. Kosztuje krocie i łatwiej, szybciej, taniej jest zakopać je byle gdzie, byle jak niż wywieźć do instalacji. Jest za mało instalacji – brakuje konkurencji, więc ceny są kosmicznie wysokie. Brakuje spalarni odpadów, dla których śmieci są paliwem takim jak dla innych ciepłowni węgiel, biomasa czy gaz. Cwaniaki i przestępcy byli są i będą. Dlatego przede wszystkim brakuje jednak twardego prawa, szybkich i skutecznych działań policji, prokuratury i WIOŚ oraz nieuniknionej kary i konsekwencji finansowych.
03-04-2019
Wiemy już kto odpowiada za problem niebezpiecznych odpadów p...
17-05-2024
Dziś sesja Rady Miasta poświęcona odpadom – w szczególności odpadom niebe...
07-10-2019
Zarząd Województwa Śląskiego planuje zorganizować miejsce magazynowania odpadów...
19-06-2023
Pracownicy ręcznie przez kilka dni segregowali odpady podrzucone na wysyp prowa...
03-11-2022
Sprawa niebezpiecznych odpadów przy ul. Konarskiego znalazła częściowy finał. O...
03-06-2020
Mieszkańcy interweniowali w sprawie kruszywa magazynowanego przy ul. Konarskieg...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Niektórzy komentujący nie mający wiedzy kto za co i na jakiej podstawie w państwie odpowiada myślą chyba, że rolą urzędnika jest zrobić wjazd na teren z bandziorami, machnąć legitymacją służbową i krzyczeć urząd miasta na glebę nie ruszaj się…. Opublikowany film z akacji pokazuje czyje to zadanie i jak to wygląda. Rola urzędu w tym przypadku była zrealizowana bo tak się składa, że z publikowanych już wcześniej informacji wynika, że urząd zawiadamiał odpowiednie służby tj. policja, wioś żeby podjęły stosowane działania leżące w ich kompetencjach.
Wielka akcja ? , niejaki Pan Jerzy Goj od lat przedstawiał dowody że tam są zakopywane nielegalne odpady z a mimo to proceder trwał przez sic. kilkanaście lat !!!
Ale miasto mogło zakazać wjazdu, tak samo jak zrobił to sąsiedni Bytom na Bobrku.
Teraz miasto powinno wystąpić do sądu z powództwa cywilnego o odzyskanie pieniędzy za utylizację tych odpadów, oraz podać z nazwiska tego truciciela ,który mimo odbycia kary karnej powinien ponieść również konsekwencje społeczne! Nie może tak być by przestępcy opływali w luksusach a cała społeczność płaciła za nich rachunki!