KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-09-06

SUBIEKTYWNIE: powrót do źródeł

Nie potrafię zerwać z przeszłością i cały czas mnie kusi, żeby napisać coś, co nie mieści się w formule bloga, czy pełnionej przeze mnie funkcji publicznej. I gdzie tu taki “felietonik” jeden czy drugi upchnąć? Postanowiłem więc dodać do bloga nową kategorię – “SUBIEKTYWNIE”, gdzie pozwolę sobie na nieco frywolne i mocno osobiste komentarze. Bo w sumie – dlaczego nie?

“Całkiem subiektywnie” – to była rubryka w Przeglądzie Piekarskim, gdzie publikowałem swoje felietony. Można więc powiedzieć, że… wracam więc do źródeł. Tradycyjnie będzie więc inaczej, z przymrużeniem oka i na przekór… Tak jak zdjęcie, dalekie od poprawnego politycznie ujęcia, w idealnie białej koszuli i pod krawatem…

To mój sposób na zabranie głosu w sprawach nieco szerszych niż te nasze, piekarskie. O czym będę pisał? Nie wiem. Kiedy coś mnie zaciekawi, zaintryguje, wkurzy lub po prostu będę chciał coś powiedzieć… zrobię to tutaj. Życie pokaże.

Ostatnio nie wytrzymałem i napisałem dwa zdania o powstającej metropolii. Bo nie uśmiecha mi się jazda na gapę i kretyńskie machanie do tłumu przez okno pędzącego wagonika.

Jeśli nie czytaliście tego tekstu – zamieszczam go poniżej inaugurując cykl. Czytając pamiętajcie, że… to tylko mój, subiektywny i skrajnie złośliwy punkt widzenia.

 

Metropolia – nowa układanka?

Mam przekonanie, że metropolia się nie uda. A może inaczej – metropolia wystartuje – nie uda się za to realizacja założeń, o których mówiono na początku. Wyrównywanie szans, wspieranie mniejszych i słabszych to piękna idea, ale pozostanie tylko ideą. To jest poligon dla dużych miast, które ciągną kołdrę w swoją stronę. Mniejsi to tylko… pasażerowie na gapę.

Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza na antenie Radia Piekary ogłosiła, że nastąpiła zmiana kandydata na szefa metropolii. Jest nim już nie Adam Ostalecki, ale Marek Kopel – były prezydent Chorzowa. Propozycję otrzymał od prezydentów i chociaż jeszcze nie wiadomo kto go zgłosi to prawdopodobnie ma być kandydatem… podokręgu bytomskiego. Pisze o tym dzisiejszy Dziennik Zachodni, zresztą potwierdza to sam Marek Kopel na antenie Radia Piekary.

A to już niespodzianka, bo podokręg bytomski wybrał już kandydata… Czy leci z nami Pilot? Widocznie nastąpiły jakieś zmiany, oczywiście nie konsultowane w podokręgu. Podobnie jak wcześniej wpierw w mediach pojawiło się nazwisko Andrzeja Pilota, a dopiero później został “zgłoszony” – już z poparciem Bytomia, Zabrza i Katowic, tak w tej chwili Marek Kopel jest po rozmowach z prezydentami tych samych miast, nazwisko pojawia się w mediach i… pewnie wkrótce “zatwierdzi” je podokręg.

Podoba mi się ta procedura. Kandydatów dla okręgu składającego się z Bytomia, Piekar Śląskich, Radzionkowa, Tarnowskich Gór, Ożarowic, Zbrosławic, Świerklańca – wybierają prezydenci Zabrza i Katowic. Z ewentualnym udziałem Bytomia.

I to moim zdaniem podstawowy powód, dla którego metropolia się nie uda. Bo już na starcie nie ma żadnej współpracy, są tylko tarcia polityczne i rozmowy kuluarowe. Jak pisałem wcześniej – miejsca na dyskusję i poznanie kandydatów nie było. I już nie będzie. A w przyszłości?

Ten pociąg pojedzie dalej. Im bliżej lokomotywy – tym większe miasta. Później mniejsze, jeszcze mniejsze, a “drobnicę” upchnie się w ostatnim wagonie. Ważne, że wszyscy wesoło machają przez okienka.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Piekarzanka
Piekarzanka
8 lat temu

“Ten pociąg pojedzie dalej. Im bliżej lokomotywy – tym większe miasta. Później mniejsze, jeszcze mniejsze, a “drobnicę” upchnie się w ostatnim wagonie. Ważne, że wszyscy wesoło machają przez okienka.”

Pozwoli Pan, że uczepię się ostatniego zdania…chociaż może lepiej powiem- wagonika?
Ambicja jest bardzo dobrą cechą- ale czasem według mnie trzeba spojrzeć na ten “pociąg” z innej perspektywy.
Przecież ten w ostatnim wagoniku też kiedyś dojedzie do celu- do mety.
Przecież nie wszyscy muszą być zawsze naj ( najbliżej, najwyżej, najwięcej)
– a tym bardziej, że ten na końcu też musi płacić za bilet. Wiadomo, że każdy chciałby jechać pierwszą klasą,
w komfortowych warunkach- zaraz za lokomotywą…
Nie zawsze się to opłaca…czasem lepiej skupić się na pięknych widokach z okienek…i wesoło machać 🙂
Robić i tak trzeba swoje…
Dlatego życzę naszym Władzom mądrych doradców, głowy na karku i uczenia się czasem od starszych,
bardziej doświadczonych ludzi. Co nie znaczy, żeby osiąść na laurach…
I jak tu pogodzić ambicję ze zdrowym rozsądkiem??? I jeszcze do tego dogodzić wszystkim???
Jak dobrze, że nie jestem Prezydentem…

Piekarzanka
Piekarzanka
8 lat temu

A biednemu zawsze? wiatr w oczy?
Nie lubię polityki – trzeba mieć stalowe nerwy…
Dlatego WIELKI szacun dla Władzy 🙂
To takie moje subiektywne przemyślenia…